Jak wynika z art. 474 k.c. dłużnik odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą zobowiązanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza. Przepis powyższy stosuje się także w wypadku, gdy zobowiązanie wykonywa przedstawiciel ustawowy dłużnika. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 2 października 2020 r. w sprawie I ACa 140/20 (LEX nr 3108166) podkreślił, iż przywołany przepis stanowi odstępstwo od zasady, iż dłużnik odpowiada za swoją winę. W wyroku łódzki sąd apelacyjny zwrócił w szczególności uwagę, że dłużnik odpowiada za pomocników i wykonawców niezależnie od tego, czy osoby te wiedziały, że działały w interesie innej osoby niż dłużnik, a także czy działały za wynagrodzeniem, czy nieodpłatnie. Bez znaczenia jest także stosunek prawny, w jakim pozostawała z dłużnikiem osoba świadcząca na rzecz wierzyciela, w szczególności, czy wynikał z niego element podporządkowania, czy też nie.

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność dłużnika w razie wykonywania zobowiązania przez osoby trzecie (art. 474 k.c) >>>

 

Brak winy dłużnikowi nie pomoże

Jak zaznaczył natomiast Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 29 listopada 2016 r. w sprawie V ACa 943/15 (LEX nr 2188824) działanie, o jakim mowa w tym przepisie, musi oczywiście pozostawać w związku z treścią łączącego dłużnika i wierzyciela stosunku zobowiązaniowego, a w tym przypadku pozostaje. Wierzyciela z osobą trzecią nie wiąże żaden stosunek cywilnoprawny.

Cytowany przepis statuuje podstawę odpowiedzialności za cudze czyny, gdy szkoda zostaje wyrządzona przez wskazaną w nim osobę trzecią na skutek naruszenia obowiązków umownych ciążących na dłużniku. Osoba trzecia, o jakiej mowa w art. 474 k.c., może też samodzielnie dopuścić się naruszenia swoich obowiązków obligacyjnych lub nawet obowiązków powszechnych. Wtedy jednak mamy do czynienia ze zbiegiem odpowiedzialności. Dłużnik odpowiada na zasadzie ryzyka za działania lub zaniechania pomocnika lub podwykonawcy i nie może uwolnić się od odpowiedzialności przez wykazanie braku winy w wyborze. Działanie to lub zaniechanie musi się jednak odbywać za zgodą i wiedzą dłużnika.

Czytaj: Według najlepszej wiedzy - co to znaczy według prawa i dla sądu? >>

 

 

Odpowiedzialność za działania pośrednika przy zawieraniu umów

Funkcjonowanie przepisu art. 474 k.c. można zaobserwować na kanwie orzeczenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Grudziądzu w wyroku z 18 maja 2022 r. w sprawie I C 1433/21 (LEX nr 3399882). Sprawa dotyczyła umowy pożyczki. Sąd stwierdził, że umowa była nieważna.

WZORY DOKUMENTÓW w LEX:

 

Sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego ustalił, że powód zawarł umowę pożyczki na kwotę 74999,99 zł. Mimo że potwierdził na piśmie, iż uzyskał niezbędne dokumenty, nie miał jednak możliwości właściwego zapoznania się z nimi. Nie uzyskał też odpowiednich informacji. Sąd uznał, że na skutek działań pośrednika finansowego produkt bankowy, który otrzymał powód, był dla niego nieodpowiedni. Produkt bankowy nie tylko nie uwzględniał potrzeb klienta, ale i jego możliwości finansowych, zdolności kredytowej i rzeczywistej woli. Powód chciał bowiem uzyskać środki na zakup opału (2.000 zł). Nie wykorzystał pożyczki w większym zakresie - akcentował sąd. Powód został wprowadzony w błąd. Sprawą zajął się UOKIK i organ ścigania. Pośrednik naruszył przepisy ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim - podkreślał sąd.

Sprawdź też: I ACa 1172/19, Przesłanki ustalenia odpowiedzialności na zasadzie ryzyka z art. 435 k.c. - Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu >>>

Działania pośrednika miały skutek wobec pozwanego banku - zauważył sąd rejonowy. Należy pamiętać, że bank ponosi odpowiedzialność za pośredników finansowych.

- Bank powinien zapewnić stosowanie takich procedur zawierania umów, które nie narażałyby konsumentów na straty czy podejmowanie ryzykownych decyzji. Banki są instytucjami o stosunkowo dużym zaufaniu publicznym, jeżeli chodzi o sektor finansowy. Odpowiedzialność banku za działania pośrednika znajduje podstawę w art. 474 k.c. - czytamy w uzasadnieniu wyroku sądu. To, że pozwany bank miał również status pokrzywdzonego w sprawie karnej nie zmieniało oceny sądu.