LEX ODO - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Od 1 marca adwokaci, radcowie mogą wnosić apelację przez portal informacyjny sądów

Po miesiącu testowania nowej wersji portalu informacyjnego sądów od 1 marca adwokaci, radcy prawni, ale też prokuratorzy będą mogli wnosić tą drogą niektóre pisma procesowe, np. apelacje. Nadzieje są bardzo duże, ale są i obawy. Prawnicy podkreślają, że problemem może być interpretacja przepisów; 26 lutego opublikowano rozporządzenia dotyczące samego portalu i wnoszenia pism w postępowaniu cywilnym i karnym. Dwa są jeszcze na etapie prac. Z kolei pracownicy sądów obawiają się obciążeń nowymi obowiązkami.

biznes waga rownowaga
Źródło: iStock

Co się zmienia? Od 1 marca adwokaci, radcy prawni, ale też m.in. prokuratorzy zyskają możliwość wnoszenia części pism procesowych, w tym także apelacji, przez portal informacyjny sądu, i to zarówno w sprawach cywilnych, jak i karnych. Chodzi zarówno o postępowanie drugoinstancyjne, jak i pierwszą instancję, m.in.:

  • zgłoszenie się do udziału w sprawie,
  • zawiadomienie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa procesowego,
  • zgoda na mediację,
  • wniosek o przeprowadzenie posiedzenia zdalnego,
  • wniosek o uzasadnienie orzeczenia,
  • wniosek o nadanie klauzuli wykonalności.

Co więcej, tą drogą w postępowaniu cywilnym – w przypadku pism procesowych wnoszonych do sądu w inny sposób niż za pośrednictwem portalu informacyjnego – w przypadku adwokatów, radców, rzeczników patentowych lub Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej będzie możliwość doręczania sobie nawzajem bezpośrednio odpisów pism procesowych z załącznikami.

Jest też jeden wyjątek, w którym fakultatywności nie będzie. Otóż w postępowaniu o zatwierdzenie ugody zawartej w ramach mediacji prowadzonej na podstawie umowy o mediację, adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej albo prokurator – obligatoryjnie od 1 marca br. wnosi wniosek oraz dalsze pisma procesowe za pośrednictwem portalu informacyjnego.

 

Portal gotowy, będą kolejne funkcjonalności

Prof. Jacek Gołaczyński, prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i koordynator krajowy do spraw wdrożeń systemów teleinformatycznych w sądach powszechnych, zapewnia w rozmowie z Prawo.pl, że portal informacyjny sądów jest przygotowany na zmiany, które rozpoczną się od 1 marca. – Z perspektywy organizacyjnej i technicznej system jest gotowy do obsługi nadchodzących zmian, a dotychczasowe doświadczenia we wdrażaniu kolejnych funkcjonalności pozwalają zakładać sprawne przejście do nowego etapu jego funkcjonowania – mówi. Dodaje, że w ostatnim miesiącu (kiedy można było testować nową wersję portalu 3.0) nie odnotowano zgłoszeń użytkowników z wątpliwościami czy postulatami zmian.

– Nie oznacza to oczywiście braku bieżącej komunikacji z użytkownikami – sygnały dotyczące funkcjonowania systemu są na stałe monitorowane, jednak w analizowanym okresie nie pojawiły się uwagi wymagające interwencji lub modyfikacji działania nowej wersji portalu – mówi i dodaje, że zapewnione jest wsparcie techniczne – w trybie ciągłym – dla użytkowników portalu informacyjnego, zarówno zewnętrznych (w tym pełnomocników i obrońców), jak i wewnętrznych.

Czytaj też w LEX: Wnoszenie określonych pism procesowych w postępowaniu cywilnym za pośrednictwem portalu informacyjnego >

W mojej ocenie potencjalne newralgiczne punkty będą miały przede wszystkim charakter interpretacyjny i legislacyjny, a nie techniczny. Analogiczna sytuacja wystąpiła przy uruchomieniu doręczeń pism pełnomocnikom przez portal informacyjny – początkowo wątpliwości dotyczyły m.in. momentu skutecznego doręczenia, funkcjonowania skrzynki odbiorczej czy sposobu liczenia terminów procesowych, co ostatecznie wymagało doprecyzowania na poziomie wykładni, a następnie interwencji legislacyjnej. Doświadczenie pokazuje, że to właśnie styki między technologią a normą procesową – a więc obszar wykładni przepisów w kontekście nowego kanału komunikacji – są najbardziej wrażliwe – dodaje profesor.

Zaznacza równocześnie, że jeżeli pojawią się rozbieżności praktyki, mogą wymagać doprecyzowania ustawowego. Zapowiada też, że planowane jest dalsze poszerzanie zarówno – jak mówi – zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego wnoszenia pism procesowych za pośrednictwem portalu. I doprecyzowuje, że chodzi zarówno o stopniowe rozszerzanie kręgu uprawnionych użytkowników, a także katalogu spraw i rodzajów pism, które będą mogły być składane w tej formule.

Czytaj: Od marca e-rewolucja w sądach, pełnomocnicy mogą testować nowy portal>>

 Prof. Gołaczyński: Sądowy Portal Informacyjny gotowy do przyjmowania e-apelacji>>

Prawnicy na portal mocno liczą, choć mają uwagi

Adwokatka Paulina Rzeszut, dyrektor w Instytucie LegalTech przy Naczelnej Radzie Adwokackiej, zapewnia, że Adwokatura pozytywnie patrzy na fakt, iż od 1 marca 2026 r. będzie istniała możliwość składania określonych pism przez Portal Informacyjny Sądów Powszechnych. Zaznacza równocześnie, że składanie tą drogą określonych pism będzie miało charakter fakultatywny, nie obligatoryjny i to… przez okres roku.

Jest to okres przejściowy, podczas którego fachowi pełnomocnicy mają nauczyć się obsługi nowego portalu, w tym wysyłania pism przez portal sądowy. Odbyło się już ogólnopolskie szkolenie organizowane przez Komisję Doskonalenia Zawodowego przy NRA dotyczące wnoszenia pism procesowych przez Portal Informacyjny oraz obowiązków pełnomocnika procesowego wynikających z nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego z dnia 5 sierpnia 2025 r. W poszczególnych izbach też są prowadzone szkolenia związane ze zmianami w portalu. W styczniu 2026 r. przedstawiciele izb adwokackich z całej Polski byli obecni na konferencji szkoleniowej organizowanej m.in. przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, która dotyczyła cyfryzacji środków zaskarżenia. Adwokatki oraz adwokaci, którzy byli uczestnikami konferencji, będą szkolić koleżanki i kolegów w swoich izbach z obsługi Portalu – mówi.

Rzeszut dodaje równocześnie, że Instytut LegalTech przy NRA oraz Komisja Nowych Technologii przy Izbie Adwokackiej w Częstochowie chcą przygotować materiały szkoleniowe, poradnik praktyczny dotyczący właśnie obsługi portalu. Adwokat zaznacza, że samorząd wsłuchuje się też w adwokackie uwagi. – Są pewne zastrzeżenia co do obsługi i działania portalu, jako samorząd jesteśmy w kontakcie z osobami, które odpowiadają za jego działanie, i zgłaszamy to – mówi. I precyzuje, że m.in. wiele osób zgłasza, iż wcześniejszy interfejs portalu był bardziej przyjazny, łatwiejszy w obsłudze. 

Czytaj też w LEX: Doręczanie pism przez sąd za pośrednictwem portalu informacyjnego w postępowaniu cywilnym >

Swój przewodnik po zmienionych przepisach i nowej wersji portalu już przygotowali  eksperci Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Izby Radców Prawnych. – Publikacja zawiera uporządkowany przegląd regulacji oraz wskazuje, jak nowe rozwiązania wpływają na sposób prowadzenia spraw i organizację pracy w kancelarii – mówi nam radca prawny dr Wojciech Lamik z OBSiL. I dodaje, że w poszczególnych izbach prowadzone są także szkolenia. – Aktualnie czekamy na pierwsze uwagi radców prawnych. Na ich podstawie planujemy sporządzić zestaw „Pytań i odpowiedzi” – zaznacza. W jego ocenie problemy leżą przede wszystkim w przepisach, przyznaje, że niektóre z nich już na etapie budzą wątpliwości interpretacyjne. Jako przykład podaje odesłanie w art. 125(1) par. 2 k.p.c. do art. 777 par. 1 i 11. Mecenas przypomina, że w zmienionej k.p.c. nie ma w art. 777 paragrafu z indeksem 11. Dopytywany o kwestie techniczne podkreśla, że najważniejsze jest to, by radcowie zaczęli się powoli oswajać z nadchodzącymi zmianami.

 

Część funkcji bardziej intuicyjna, innych trzeba szukać

Tomasz Palak, radca prawny, tomaszpalak.pl, nową wersję portalu testował. Jak zaznacza, jest przede wszystkim mniej „toporna” w wyglądzie. – W wielu kwestiach bywa bardziej intuicyjna, choć zdarzyło mi się szukać funkcji wygodniej dostępnej w poprzedniej. Pochwalić warto płynniejsze nadawanie uprawnień dla subkont, choć sama droga do tej funkcji mogłaby według mnie być czytelniejsza. Nie spodziewam się wielkiego utrudnienia z powodu rozmiaru załączników (ich przewidziana wielkość to 100 MB) – większość ich typów powinna zmieścić się w limicie, a przecież wciąż będzie w razie potrzeby istniała możliwość dosłania ich z pominięciem portalu – podkreśla.

Zobacz też szkolenie online w LEX: Nowa odsłona Portalu Informacyjnego i nowe obowiązki zawodowego pełnomocnika - wnoszenie pism do sądu >

 

Więcej pracy dla pracowników sądów

Bardziej sceptycznie do nowych rozwiązań podchodzą natomiast sądy i pracownicy sądów. W opiniach do rozporządzeń co rusz pojawiają się uwagi, że nowe funkcjonalności portalu dodatkowo dociążą i tak obciążonych pracowników sądów. Podnoszone jest też to, że każdy sąd może obecnie korzystać z innego systemu repertoryjno-biurowego do prowadzenia postępowania sądowego, co z kolei może spowodować brak możliwości importowania danych zamieszczonych w systemie sądu I instancji do systemu sądu II instancji (chodzi np. o udostępnianie akt sprawy, w której złożona została e‑apelacja). To z kolei – jak czytamy w uwagach starszego inspektora biurowości z jednego z sądów apelacyjnych – może spowodować obciążenie pracowników sądu I instancji przegrywaniem na informatyczne nośniki dokumentów, które nie zostały wydrukowane, a pracowników sądów II instancji… drukowaniem tych dokumentów.

Czytaj też w LEX: Najważniejsze zmiany w KPC wynikające z nowelizacji z 5 sierpnia 2025 r. >

Problem dostrzegają też związkowcy. Justyna Przybylska, przewodnicząca OZZ AR PRIM, podkreśla, że zmiany w zakresie e‑apelacji tak naprawdę przerzucają koszty z kancelarii adwokackich i radcowskich na Skarb Państwa. – Sama idea związana z cyfryzacją wymiaru sprawiedliwości nie jest ideą złą, ale jak zawsze zmiany wprowadza się bez np. wzmocnienia etatowego sekretariatów sądów i bez głębszej analizy kosztów, np. tonerów, wydruków czy też dodatkowej pracy poświęcanej temu przez pracowników sądów. Lobby pełnomocników było na tyle silne, że te zmiany udało się przeforsować. Szkoda, że nie poszły za tym działania wspierające – powtórzę – pracowników sądów – mówi.

Jak dodaje, rząd i Ministerstwo Finansów zdają się nie zauważać, jak istotni w całym tym procesie są pracownicy.

My jesteśmy relatywnie niewielką grupą zawodową, która de facto współuczestniczy w procesie sprawowania trzeciej władzy, czyli władzy sądowniczej. Bez szkoleń, bez satysfakcjonujących podwyżek wynagrodzenia, bez wsparcia etatowego przerzuca się na nas kolejne obowiązki i obciążenia, a na sądy koszty, które ponosili do tej pory pełnomocnicy i obrońcy. Jakie będą skutki? Na pewno kolejne opóźnienia w naszej pracy – bo przecież dzień nie jest z gumy. Jeśli pracownik sekretariatu dostanie kolejne nowe obowiązki, to będzie je musiał rozłożyć w czasie. Koszty będzie można policzyć dopiero po pewnym czasie, ale na pewno będą – i będą wynikać choćby z konieczności drukowania dokumentów. I kolejna kwestia – nie wiem, czy nasze systemy są wystarczająco przystosowane do nowych wyzwań – podsumowuje.

A może zainteresuje cię w LEX:

Jak kupuje się usługi i produkty prawnicze w erze social mediów? >

AI w kancelarii prawnej – jak korzystać bezpiecznie i zgodnie z prawem? >

Umowy i regulaminy dostawców AI – jak je czytać i tworzyć? >

Odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone klientom w wyniku wykorzystywania przez radców prawnych systemów sztucznej inteligencji >

Polecamy książki prawnicze