Asesor ma zniknąć z prokuratury. Zastąpi go młodszy prokurator, ale na cztery lata
Projekt Prawa o ustroju prokuratury, który trafił na biurko ministra sprawiedliwości, zakłada to, co już wcześniej zapowiadano, czyli odejście od asesorów prokuratury. Zastąpić mają ich młodsi prokuratorzy powoływani i odwoływani przez prokuratora generalnego. Co istotne, swoje stanowisko będą mogli pełnić tylko cztery lata. Po dwóch będą mogli startować w konkursach na prokuratorów. Nie będzie więc automatycznego przekształcania stanowisk, a dodatkowo tacy kandydaci będą musieli wykazać się m.in. setką spraw, w których wykonywali określone czynności zawodowe, a jeżeli było ich mniej, wszystkimi sprawami.

Chodzi o projekt, którego założeniem jest m.in. rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Prokuratora generalnego miałby powoływać Sejm spośród trzech kandydatów wskazanych przez Krajową Radę Prokuratury, za zgodą Senatu. Sejm mógłby go też odwołać, mimo trwającej sześcioletniej kadencji, np. za sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu, także za zgodą izby wyższej. Dodatkowo regulacja wprowadza jednolity status prokuratury, spłaszcza jej strukturę poprzez likwidację prokuratur regionalnych, zmiany w prokuraturach okręgowych i rejonowych oraz zakłada całą procedurę związaną z ewaluacjami i ocenami pracy prokuratora. Kwestia odejścia od asesorów rozważana jest też w kontekście sądów, w ramach prac nad systemowym uregulowaniem dojścia do zawodu sędziego.
Czytaj: Prof. Karolina Kremens: Celem Prawa o ustroju prokuratury jest jej kompleksowa reforma>>
Sejm za zgodą Senatu powoła prokuratora generalnego? Może być problem z kandydatami>>
Mniej prokuratur okręgowych i rejonowych. Regionalne do likwidacji?>>
Skała: Projekt Prawa o ustroju prokuratury to ryzyko dla niezależności prokuratorów>>
Młodszy prokurator na cztery lata, po dwóch szansa na stanowisko prokuratora
W myśl projektu młodszych prokuratorów będzie powoływać i odwoływać prokurator generalny, co istotne, na cztery lata. W akcie powołania będzie im wyznaczane miejsce pełnienia służby. Na takie stanowisko będzie mogła zostać powołana osoba, która m.in. ukończyła aplikację albo aplikację uzupełniającą w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, złożyła egzamin prokuratorski lub sędziowski, ale także zajmowała stanowisko asesora sądowego albo wykonywała zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza, bądź zajmowała stanowisko prezesa, wiceprezesa lub radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej przez co najmniej trzy lata albo zdała egzamin prokuratorski, adwokacki lub radcowski i przez co najmniej pięć lat wykonywała obowiązki służbowe na stanowisku asystenta prokuratora lub asystenta sędziego.
Czytaj też w LEX: Czy prokuratura w Polsce powinna stać się organem konstytucyjnym? >
Przez pierwsze dwa lata młodszy prokurator nie będzie mógł m.in. występować przed Sądem Najwyższym, sporządzać środków zaskarżenia i wniosków do Sądu Najwyższego, a także prowadzić postępowań w sprawach o zbrodnie określone w kodeksie karnym oraz ustawach szczególnych.
Będą też podlegać ewaluacji, już po pierwszym roku służby uproszczonej, a po drugim kompleksowej. Projekt zakłada również, że po co najmniej dwóch latach młodszy prokurator będzie mógł ubiegać się o stanowisko prokuratora.
Okres służby ma umożliwić młodszemu prokuratorowi uzyskanie odpowiedniego doświadczenia zawodowego, obejmującego różne rodzaje postępowań oraz różne formy aktywności prokuratorskiej, a także dać podstawę do rzeczywistej i wieloaspektowej oceny przydatności danej osoby do dalszego wykonywania służby prokuratorskiej. Projekt przewiduje możliwość ubiegania się o stanowisko prokuratora po spełnieniu określonych przesłanek (minimalny okres pełnienia służby), w szczególności po wykonywaniu czynności prokuratorskich przez okres co najmniej dwóch lat. Takie rozwiązanie łączy stabilność procesu przygotowania zawodowego z możliwością szybszego rozwoju osób wykazujących odpowiednie kwalifikacje - zapewniono w uzasadnieniu.
Cel - wysoki poziom merytoryczny kadry prokuratorskiej
Autorzy projektu podkreślają, że zastosowanie już po pierwszym roku służby ewaluacji uproszczonej umożliwi „stosunkowo wczesne zidentyfikowanie zarówno mocnych stron osoby rozpoczynającej służbę, jak i ewentualnych problemów wymagających korekty”.
- Odpowiednio wczesna informacja dotycząca sposobu wykonywania obowiązków pozwala młodszemu prokuratorowi odpowiednio ukierunkować dalszy rozwój zawodowy. Znacznie szersze znaczenie ma ewaluacja kompleksowa przeprowadzana po drugim roku służby, która rzutuje na dalszy przebieg służby prokuratorskiej. Po dwóch latach wykonywania czynności prokuratorskich młodszy prokurator może bowiem ubiegać się o stanowisko prokuratora, a jednocześnie ustają ustawowe ograniczenia dotyczące wykonywania przez niego określonych czynności - wskazano.
Czytaj też w LEX: Oddając głos prokuratorom: opinie prokuratorów co do przyszłego ustroju prokuratury – badanie empiryczne >
W uzasadnieniu przyznano również, że projekt nie przewiduje automatycznego przekształcenia stanowiska młodszego prokuratora w stanowisko prokuratora.
Objęcie stanowiska prokuratora ma następować w procedurze konkursowej. Wymaganie co najmniej dwuletniego wykonywania czynności prokuratorskich zapewnia, że do konkursu przystępuje osoba posiadająca już rzeczywiste doświadczenie w służbie. Szczególnie istotnym rozwiązaniem jest obowiązek przedstawienia przez młodszego prokuratora ubiegającego się o stanowisko prokuratora wykazu sygnatur akt 100 spraw, w których wykonywał określone czynności zawodowe, a jeżeli prowadził mniejszą liczbę spraw, wykazu wszystkich takich spraw. Rozwiązanie to pozwala oprzeć ocenę kwalifikacji na rzeczywistym dorobku zawodowym kandydata. Projektowana instytucja młodszego prokuratora opiera się na zasadzie, zgodnie z którą doświadczenie zawodowe jest warunkiem koniecznym, lecz nie jedynym warunkiem objęcia stanowiska prokuratora. Rozwiązanie to sprzyja utrzymaniu wysokiego poziomu merytorycznego kadry prokuratorskiej - zapewniono.
Oceniono również, że czteroletni okres powołania zapewni młodszemu prokuratorowi odpowiednio długi czas na udział w postępowaniach konkursowych.
Młodszy prokurator w gorszej sytuacji niż asesor?
Prokurator Adrian Książek, członek Stowarzyszenia Absolwentów i Aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury „VOTUM”, podkreśla, że stowarzyszenie na etapie prac nad projektem Prawa o ustroju prokuratury przesłało Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury swoje propozycje dotyczące zmian m.in. w asesurze.
Generalnie sprowadzały się one do tego, że w naszej ocenie asesura prokuratorska powinna być maksymalnie analogiczna do asesury sądowej. Chodzi tutaj w szczególności o to, żeby wprowadzony został model automatycznego przekształcenia etatu asesorskiego w prokuraturze, na wzór tego, co mamy w sądach, po upływie określonego w ustawie stażu. To mogą być trzy lata, to mogą być cztery lata, z uwzględnieniem pozytywnej opinii wizytatora, ale żeby etat był przekształcany, a nie by asesor był skazany na oczekiwanie na ewentualny konkurs na stanowisko prokuratora w jego macierzystej jednostce, który wcale nie musi zostać ogłoszony - mówi.
Przypomina równocześnie, że obecnie asesor prokuratorski może ubiegać się o powołanie na stanowisko prokuratora po przepracowaniu roku na swoim stanowisku.
Niestety projekt Komisji Kodyfikacyjnej idzie w innym kierunku niż nasze postulaty, zaproponowano stanowisko młodszego prokuratora. I oczywiście są pewne pozytywy, bo projekt odchodzi od votum. Przypomnę, że w myśl obecnie obowiązujących przepisów, art. 173 Prawa o prokuraturze, prokurator generalny może powierzyć asesorowi prokuratury pełnienie czynności prokuratorskich na maksymalnie trzy lata. Ten okres był oczywiście przedłużany, bo asesor bez votum ma mniejsze kompetencje. Odejście od votum jest więc dobrym rozwiązaniem, ale projekt zakłada też negatywną zmianę - po upływie czterech lat stosunek służbowy młodszego prokuratora wygasa. Czyli tak naprawdę sytuacja jest gorsza niż obecnie. Asesor w prokuraturze, nawet jeśli skończy mu się votum, może dalej być asesorem. Natomiast w myśl projektu osoba, która w założeniu jest prokuratorem, ale młodszym, zostaje z niczym - zaznacza prokurator.
Czytaj też w LEX: Prokurator jako pracownik, prokuratura jako pracodawca >
Z udziałem w konkursie łatwo nie będzie
Prokurator Książek zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię - sam udział w konkursach.
- To już teraz jest ogromną bolączką. Asesorzy sprawdzają, gdzie jest konkurs, gdzie jest szansa na ich przyjęcie, ile osób w konkursie wystartuje. A przecież każdy asesor, który bierze udział w procedurze, musi być sprawdzony w danej jednostce. Wiąże się to z dodatkową pracą i biurokracją. Często zdarza się też, że konkursy są rozpisywane specjalnie po to, żeby prokuratury mogły zachować swoich asesorów na stanowiskach prokuratorów i żeby wszystko odbyło się zgodnie z ustawą. Propozycja Komisji nie jest żadnym rozwiązaniem. Należałoby, tak jak proponowaliśmy, wprowadzić przepisy tożsame z tymi, które obowiązują w sądach i zakładają niemal automatyczne przekształcanie stanowiska asesora w stanowisko prokuratora - podkreśla prokurator Książek.
Plusem, według niego, może być natomiast rozszerzenie kognicji młodszego prokuratora w porównaniu z asesorem.
Zgodnie z projektem po dwóch latach taki młodszy prokurator może już nawet występować przed Sądem Najwyższym. Z drugiej strony przez dwa lata nie może prowadzić postępowań przygotowawczych, np. dotyczących zbrodni, co wydaje się daleko idącym ograniczeniem. Kolejną kwestią, która budzi nasze ogromne wątpliwości, jest ewaluacja kompleksowa, która ma być podstawą do tego, by na wniosek Krajowej Rady Prokuratury prokurator generalny mógł powołać takiego młodszego prokuratora na stanowisko prokuratora. Nie jest doprecyzowane, kto będzie ją wykonywać i jaki wizytator - podsumowuje.
Wyjaśnia przy tym, że w przypadku asesorów sądowych ich oceny dokonuje wizytator z innego okręgu.
- Natomiast w przypadku prokuratury jest to wizytator z okręgu asesora. Zmiana w nowej ustawie powinna zapewniać analogiczne gwarancje obiektywności jak w przypadku asesorów sądowych - podkreśla prokurator.
Czytaj też w LEX: Czas pracy prokuratora a standardy unijne. Analiza znaczenia wyroku TSUE z 30.10.2025 r. w sprawie C-373/24 dla polskiego porządku prawnego >
Asesor się sprawdza, po co zmieniać? Związkowcy krytycznie
Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, zaznacza, że wielu młodych prawników, zwłaszcza asystentów i aplikantów, zastanawia się, jak projekt Prawa o ustroju prokuratury wpłynie na ich sytuację.
Otóż obecnie po ukończeniu aplikacji w KSSiP czeka ich od roku do trzech lat asesury prokuratorskiej. Projekt wprowadza zamiast asesury cztery lata „na sztywno” na stanowisku młodszego prokuratora. Czyli droga do wymarzonego zawodu prokuratora ulega wydłużeniu o minimum rok, a maksymalnie o trzy lata. Oczywiście w sądach pozostaje asesura, więc dochodzi do rozjechania się statusów - zaznacza.
W jego ocenie asesor przyjął się w tradycji prokuratury, ugruntował i sprawdził.
Czytaj też w LEX: Ryzyka związane z przetwarzaniem danych osobowych w aktach postępowań prowadzonych w sądach w świetle przepisów prawa Unii Europejskiej >
Nie ma po co zmieniać nazewnictwa ugruntowanego w polskim systemie. Dodać również należy, że obecnie asesor nawet po wygaśnięciu votum pozostaje zatrudniony. Jest zatem ciągłość zatrudnienia. Według projektu taka osoba będzie traciła stosunek służbowy, więc czeka ją pośredniak i zasiłek dla bezrobotnych na czas, w którym będzie uczestniczyć w procedurze konkursowej. Jest to tak naprawdę pułapka dla młodego prokuratora. Nie wiem, czym kierowali się autorzy, tak komplikując drogę zawodową młodych ludzi - podsumowuje.
Czytaj: Sądowi asesorzy do likwidacji? W Komisji Kodyfikacyjnej analiza, czy ich zastąpić>>








