LEX dostarcza wiedzę. Libra pomaga zamienić ją w działanie
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kworum Zgromadzenia Ogólnego TK to 2/3 sędziów urzędujących, a nie 10

Do kworum Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK nie powinno się wliczać osób, które nie mają prawnej możliwości wykonywania czynności sędziowskich. Wynika to z wykładni literalnej, funkcjonalnej i systemowej, które zgodnie odróżniają „sędziego TK” od „urzędującego sędziego TK”. W przeciwnym razie mamy paradoks: osoba niemogąca współtworzyć woli Zgromadzenia mogłaby uniemożliwić jej wyrażenie – pisze prof. Michał Romanowski, adwokat w Romanowski i Wspólnicy.

michal romanowski

Spór o zdolność Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK do podejmowania uchwał sprowadza się do pytania arytmetycznego: ilu sędziów należy uwzględnić przy obliczaniu kworum? Nie jest to jednak problem arytmetyczny, ale ustrojowy.  

Czytaj: 8 a nie 10. sędziów TK wystarczy do uchylenia immunitetu prezesowi Święczkowskiemu?>>

 

Przepis o kworum wymaga obecności 2/3 ogólnej liczby sędziów 

Punktem wyjścia jest art. 8 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK. Stanowi on: „Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału, chyba że ustawa stanowi inaczej”. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że sprawa jest jasna. Kworum to wynik iloczynu ułamka 2/3 i liczby 15, a więc wynosi 10. Jednak sprawa jest daleka od jasności. W prawie chodzi o osiągnięcie celu, którego nośnikiem jest litera. Każde odczytanie tekstu prawnego jest aktem interpretacji wymagającym osadzenia w kontekście. Wszak prawo to kontekst.  Interpretacja kończy się z chwilą uzyskania jasności (interpretatio cessat in claris). Jeżeli za „ogólną liczbę sędziów Trybunału” zawsze uznać konstytucyjną liczbę 15 stanowisk sędziowskich, kworum rzeczywiście wynosiłoby 10. Nie jest to jednak jedyna możliwa wykładnia. Art. 8 ust. 1 ustawy nie stanowi bowiem o 2/3 konstytucyjnej liczby stanowisk sędziowskich, lecz o obecności 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału. Ustalenie kworum wymaga odpowiedzi na pytanie, kogo ustawa uznaje za członka Zgromadzenia Ogólnego. 

Czytaj też w LEX: Charakter prawny i forma ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego – między prawem a zwyczajem >

Zgromadzenie tworzą nie wszyscy sędziowie, lecz sędziowie urzędujący 

Odpowiedzi dostarcza art. 6 ust. 1 tej samej ustawy: „Zgromadzenie Ogólne tworzą urzędujący sędziowie Trybunału, którzy złożyli ślubowanie wobec Prezydenta […]”. Przepis nie stanowi, że Zgromadzenie Ogólne tworzą wszyscy „sędziowie Trybunału”. Ustawodawca posłużył się pojęciem kwalifikowanym: „urzędujący sędziowie Trybunału”. Skoro ustawa używa zarówno pojęcia „sędziego Trybunału”, jak i węższego określenia „urzędującego sędziego Trybunału”, nie wolno uznać, że oba zwroty znaczą dokładnie to samo. Założenie racjonalności językowej prawodawcy przemawia przeciwko traktowaniu słowa „urzędujący” jako zbędnego. Racjonalny ustawodawca nie używa zbędnych słów. Używa tylko słów, które są nośnikiem określonej treści. Status sędziego TK nie przesądza więc jeszcze, że każdy sędzia TK przez cały czas swojej kadencji jest „sędzią urzędującym”, który zawsze współtworzy Zgromadzenie Ogólne.  

Czytaj: Trybunał Konstytucyjny jest dla rządzonych>>

Artykuły 6 i 8 muszą być czytane łącznie  

Art. 8 ust. 1 znajduje się w rozdziale poświęconym organom TK. Jest usytuowany po art. 6 ust. 1. Zestawienie obu przepisów prowadzi do następującego rozumowania: art. 6 ust. 1 określa, kto tworzy Zgromadzenie Ogólne a art. 8 ust. 1 określa, jaka część jego składu musi być obecna, aby organ mógł skutecznie podjąć uchwałę. Treści pojęcia „ogólna liczby sędziów” z art. 8 ust. 1 nie można zatem ustalać w oderwaniu od art. 6 ust. 1. Jeżeli Zgromadzenie Ogólne tworzą urzędujący sędziowie, to podstawę obliczenia kworum powinna stanowić ogólna liczba sędziów spełniających przesłankę „urzędujący”. Odmienna wykładnia prowadziłaby do niespójności. Przy ustalaniu składu organu stosowano by kategorię „urzędującego sędziego”, ale przy obliczaniu jego kworum wracano by do abstrakcyjnej liczby wszystkich stanowisk sędziowskich w TK albo wszystkich osób, które mają status sędziego TK, niezależnie od tego, czy mogą sprawować urząd. 

Czytaj też w LEX: Przyszłość sądownictwa konstytucyjnego w Polsce >

Piętnaście stanowisk to nie zawsze piętnastu urzędujących sędziów 

Art. 194 ust. 1 Konstytucji stanowi, że TK składa się z 15 sędziów wybieranych indywidualnie przez Sejm. Art. 3 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK powtarza, że w skład Trybunału wchodzi piętnastu sędziów.  Przepisy te wyznaczają strukturę TK. Nie przesądzają jednak, że w każdej chwili istnieje piętnastu urzędujących sędziów zdolnych do wykonywania kompetencji członka Zgromadzenia Ogólnego. Trzeba odróżnić między statusem sędziego TK a sprawowaniem urzędu sędziego TK. Wniosek ten wprost wynika z art. 4 ustawy o statusie sędziów TK, który odnosi się do osoby wybranej na stanowisko sędziego przez Sejm. Art. 5 tej ustawy stanowi, że stosunek służbowy nawiązuje się po złożeniu ślubowania, po czym sędzia stawia się w TK „w celu podjęcia obowiązków”. Art. 6 mówi natomiast o sędzim „w sprawowaniu swojego urzędu”. Art. 4 ust. 2 tej ustawy stanowi, że „Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału”. Na marginesie, wbrew stanowisku Prezydenta RP, że warunkiem koniecznym uzyskania statusu sędziego TK jest złożenie ślubowania, już z art. 4 ust. 2 tej ustawy wynika, że tak nie jest, skoro odmowa złożenia ślubowania, czyli akt czynny osoby wybranej przez Sejm na stanowisko sędziego TK, powoduje zrzeczenie się stanowiska sędziego TK. Nie da się zrzec stanowiska, którego nie piastuje się. Tertium non datur, czyli trzeciej możliwości nie ma. Ustawodawca odróżnia zatem wybór, złożenie ślubowania, nawiązanie stosunku służbowego, podjęcie obowiązków i sprawowanie urzędu. Status sędziego TK i status urzędującego sędziego TK nie jest zatem tożsamy.  

Czytaj też w LEX: Konstytucyjne standardy procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego >

Kworum ma gwarantować reprezentatywną kolegialność, a nie paraliż 

Do tego samego wyniku prowadzi wykładnia funkcjonalna, która polega na ustalaniu znaczenia przepisów prawnych z uwzględnieniem roli, funkcji oraz celów, jakie dana regulacja ma do spełnienia w społeczeństwie. Kworum zabezpiecza reprezentatywność Zgromadzenia (odpowiednia liczba członków Zgromadzenia podejmująca uchwałę). Nie powinno natomiast powodować, że osoby, które z przyczyn prawnych nie mogą wykonywać kompetencji członka organu, będą liczone wyłącznie po to, aby podwyższyć próg jego zdolności do działania. Jeżeli wszyscy członkowie organu mający prawo wykonywać swoje kompetencje stawiliby się na posiedzeniu, a mimo to organ nie mógłby działać z powodu uwzględnienia osób prawnie niezdolnych do udziału w podejmowaniu uchwały, kworum przestałoby pełnić funkcję gwarancyjną. Mogłoby stać się mechanizmem paraliżu.  

Czytaj też w LEX: Co wymaga zmiany w procedurze wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Polsce? >

Osoba wybrana na miejsce już zajęte nie zwiększa liczby sędziów 

W przypadku osoby wybranej na miejsce wcześniej prawidłowo obsadzone problem jest jeszcze bardziej zasadniczy. Nie dotyczy czasowej możliwości wykonywania urzędu, lecz prawnego tytułu do jego objęcia. W przypadku polskiego TK chodzi o tzw. sędziów dublerów. Znaczenie nieprawidłowości ich wyboru potwierdził ETPCz w wyroku z 7 maja 2021 r. w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce oraz Wielka Izba TSUE w wyroku z 18 grudnia 2025 r. w sprawie C-448/23. Orzeczenia te nie rozstrzygają sposobu obliczania kworum Zgromadzenia Ogólnego. Potwierdzają jednak, że prawidłowość uzyskania tytułu do stanowiska nie jest prawnie obojętna dla oceny składu osobowego TK. 

Czytaj też w LEX: Polityczne i prawne uwarunkowania problemu niezależności sądów i niezawisłości sędziów – organy Unii Europejskiej a rząd Zjednoczonej Prawicy >

 

„Zawieszony” sędzia jest przypadkiem odmiennym 

Inaczej należy oceniać sytuację prawidłowo wybranego sędziego TK, wobec którego zostało wydane zarządzenie przerwy w czynnościach służbowych (swoiste „zawieszenie”). „Zawieszenie” oddziaływuje na możliwość wykonywania urzędu w okresie „zawieszenia”. Dlatego trzeba odróżnić pytanie: „czy dana osoba nadal jest sędzią TK?” od pytania:„czy jest obecnie urzędującym sędzią współtworzącym Zgromadzenie Ogólne?”. Odpowiedź zależy od podstawy prawnej, treści i skutków konkretnego „zawieszenia”. Jeżeli akt „zawieszenia” skutecznie wyłącza możliwość wykonywania wszystkich czynności wynikających z urzędu, istnieją mocne argumenty za uznaniem, że osoba ta, choć zachowuje status sędziego, nie jest w tym czasie sędzią urzędującym w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy. Nie chodzi zatem o uznaniowe usuwanie sędziów z podstawy obliczania kworum. Przeszkoda musi mieć charakter prawny, obiektywny, możliwy do wykazania i podlegać kontroli sądowej. Choroba, urlop, odmowa udziału w posiedzeniu albo faktyczna nieobecność nie mogą być automatycznie utożsamiane z utratą cechy sędziego urzędującego. 

„Ogólna liczba sędziów” oznacza członków organu zdolnych prawnie do działania 

Istota zagadnienia nie sprowadza się do pytania, ile stanowisk sędziowskich przewiduje Konstytucja. Sprowadza się do ustalenia, kto w danym momencie tworzy Zgromadzenie Ogólne. Literalna wykładnia art. 6 ust. 1 cytowanej ustawy dowodzi, że tworzą go urzędujący sędziowie Trybunału, którzy złożyli ślubowanie. Art. 8 ust. 1 tej samej ustawy nakazuje ustalić kworum wynoszące 2/3 ogólnej liczby takich sędziów. Oba przepisy dotyczą tego samego organu i muszą być interpretowane łącznie. Wykładnia systemowa i funkcjonalna potwierdzają ten rezultat. Dlatego „ogólna liczba sędziów” na potrzeby art. 8 ust. 1 ustawy powinna oznaczać ogólną liczbę sędziów, którzy mogą uczestniczyć w Zgromadzeniu Ogólnym jako sędziowie urzędujący w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy. 

Czytaj też w LEX:

Niezależność sądów i niezawisłość sędziów państw członkowskich w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej >

Przesłanka nieskazitelności charakteru na przykładzie zawodów adwokata, radcy prawnego i sędziego – analiza konstytucyjnoprawna >

Prawo jest źródłem stabilizacji, a nie destabilizacji 

Prawo nie może wymagać uwzględnienia w obliczaniu kworum osoby, której jednocześnie zabrania uczestniczenia w Zgromadzeniu Ogólnym np. z powodu zawieszenia lub wadliwego powołania. Prawo nie może mówić Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów TK: „nie możecie działać, ponieważ sędzia TK nie może działać”. Preambuła Konstytucji jako meta zasada prawa nakazuje dążenie do zapewnienia działania instytucji publicznych w sposób rzetelny i sprawny. Nie jest to samodzielna podstawa do tworzenia kompetencji, ale ma rozstrzygające znaczenie przy wyborze pomiędzy konkurencyjnymi, językowo dopuszczalnymi sposobami rozumienia przepisów. Nie jest wykonaniem postulatu sformułowanego w Preambule Konstytucji dopuszczenie do sytuacji, w której jedna wykładnia pozwala wszystkim urzędującym sędziom wykonywać ustawowe kompetencje, a druga umożliwia osobom prawnie pozbawionym do uczestniczenia w Zgromadzeniu Ogólnym blokowanie Zgromadzenia Ogólnego. Prawo odkrywa się, a ustawy się pisze. Brak instrukcji w ustawie nie oznacza, że prawo jest bezradne. Płatnikami bezradności prawa są zawsze rządzeni. Bezradność prawa oznacza, że rządy prawa przegrywają z rządami ludzi. Wykładnia kończy się z chwilą odkrycia słusznego rozwiązania. Nie sposób odnaleźć słuszniejszego celu niż ochrona działania TK jako bezpiecznej przystani dla rządzonych.  

Czytaj: Rząd może próbować, ale posłowie raczej nie mogą "zagłodzić" Trybunału>>

Prezydent Nawrocki mówi o siłowym przejęciu TK, minister Żurek o ataku na sędziów TK>>

Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK już 3 listopada? Potrzeba 10 sędziów>>

 Nowi sędziowie przejmują TK? Prezes Święczkowski i jego zastępca zawieszeni w czynnościach>>

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
15% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 254,15 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 209,30 zł