ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zagrożenie surową karą nie będzie jedyną podstawą aresztu

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zmianami m.in. w zakresie stosowania tymczasowego aresztowania. Jak zapowiedział minister Adam Bodnar przesłanka surowej kary nie będzie mogła być jedyną jego podstawą, prokuratura będzie musiała wykazać obawę ucieczki albo mataczenia. Zasadniczy okres aresztowania ma zostać skrócony do jednego miesiąca a maksymalny ma nie przekraczać 2-3 lat.

kajdanki
Źródło: iStock

Profesor Bodnar brał udział w Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Podczas debaty o praworządności zaznaczył, że jednym z kluczowych problemów sądownictwa jest nadużywanie tymczasowego aresztowania, również wobec przedsiębiorców, o czym informują m.in. instytucje zajmujące się prawami człowieka. - W ciągu ostatnich kilku lat dwukrotnie wzrosły statystyki stosowania tymczasowego aresztowania i w pewnym sensie taka ogólna atmosfera w wymiarze sprawiedliwości i też pewne mechanizmy nacisku na sędziów powodowały, że znacznie częściej tymczasowe aresztowanie było stosowane – mówił, dodając, że problem tkwi też przepisach.

Czytaj: Częściej telefon do rodziny i pełnomocnika - NRA chce zmian dla osadzonych >>

Skazanemu trudniej będzie uniknąć więzienia - policja zatrzyma go i doprowadzi>>

Pierwszy projekt zmian już w maju

Zaznaczył również, że prace dotyczące zmian np. w tymczasowym aresztowaniu trwają i w resorcie sprawiedliwości, i w Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. - Zgodnie z założeniami, do aresztowania nie będzie już wystarczała – jak obecnie - przesłanka grożącej podejrzanemu surowej kary; prokuratura będzie musiała wykazać obawę ucieczki czy mataczenia. Rozważane jest także skrócenie zasadniczego okresu aresztowania do jednego miesiąca, a także wprowadzenie maksymalnego okresu aresztowania, który miałby być przedłużany najwyżej przez 2-3 lata - wymieniał.

Minister chciałby też zrównać prawa w dostępie do adwokata po zatrzymaniu. - Dziś, jeśli ktoś jest zamożny może zadzwonić do obrońcy i go wezwać, osoba niezamożna nie ma takiej możliwości, tymczasem treść jej zeznań w ciągu kilku godzin może mieć kluczowe znaczenie – przekonywał minister.

Pierwszy projekt nowelizacji Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego - jak zapowiedział - pojawi się pod koniec maja br., trafi do konsultacji społecznych. - Nam chodzi o to, żeby na tym pierwszym etapie skupić się na przeglądzie tych wszystkich złych regulacji dotyczących prawa karnego i postępowania karnego, żeby zrobić swoisty audyt i żeby to wszystko naprawić. W drugim etapie będziemy się zastanawiali nad takimi bardziej fundamentalnymi rozwiązaniami – wyjaśnił. Powtórzył też, że resort będzie chciał umożliwić stosowanie innych środków zapobiegawczych przez sądy np. aresztu domowy z dozorem elektronicznym.

 

Sędziowie widzą potrzebę zmian

Badania dotyczące stosowania i przedłużania aresztów w Polsce przeprowadziło m.in. Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia. Ankietowani byli sędziowie, prokuratorzy, adwokaci i radcy prawni. Wyniki badań zawarte zostały w publikacji "Tymczasowe aresztowanie – środek zapobiegawczy, czy środek represji?". Wynika z niej, że liczba tymczasowych aresztowań w Polsce zaczyna od 2017 r. systematycznie wzrasta, mimo że liczba przestępstw kryminalnych spada. - Z kolei główny wniosek płynący z ankiet jest taki, że tymczasowe aresztowanie zaczyna przekształcać się ze środka zapobiegawczego w środek represji, czyli zaczyna tracić swój charakter - mówił Prawo.pl Jakub Kościerzyński, sędzia Sądu Rejonowego w Bydgoszczy i przewodniczący Zespołu ds. Prawa Karnego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Raport Iustitii wskazuje też na rozwiązania. - Kluczowe jest wprowadzenie kolegialności przy orzekaniu w sprawach zażaleniowych na tymczasowe aresztowanie - zarówno na zastosowanie, jak i na przedłużenie. Bo jak wiemy, te zażalenia są rozpoznawane w składzie jednoosobowym. Kolegialność może uchronić nas przed rutyną, bo zawsze będzie możliwość sprawdzenia orzeczenia przez trzech zawodowych sędziów. Po drugie, o zastosowaniu czy przedłużaniu aresztu powinni decydować sędziowie z co najmniej pięcioletnim stażem orzeczniczym, bo ta rutyna - jak wynika z badań - wiąże się też z brakiem doświadczenia. Doświadczenie, wyczucie powoduje, że łatwiej nie zastosować takiego aresztu - zaznaczał Kościerzyński.

Wyniki sędziowskiego badania również wskazują na potrzebę modyfikacji przesłanek tymczasowego aresztowania. - Przykładowo były koncepcje, że powinien być wprowadzony maksymalny czas stosowania tymczasowego aresztowania niezależnie od charakteru, kategorii, wagi sprawy. Kolejna propozycja to podniesienie progu - jeśli nie likwidacja przesłanki grożącej surowej kary. Z naszych badań wynika, że górna granica kary, która pozwalałaby na zastosowanie przesłanki z art. 258 par. 2 k.p.k. - powinna być wyższa niż osiem lat, jak jest obecnie. Tym bardziej, że nadal duży procent tymczasowych aresztowań jest uzasadnianych właśnie grożącą surową karą i wynikającą z tego faktu obawą bezprawnego wpływania przez podejrzanego na tok postępowania przygotowawczego. Trzecia propozycja to rozszerzenie możliwości stosowanie stosowania środków innego rodzaju - tu pojawiła się propozycja tzw. dozoru elektronicznego, który sprawdza się jako środki zabezpieczające, który w pewnych sytuacjach może być stosowany jako środek karny, więc dlaczego nie jako środek zapobiegawczy - zaznaczał sędzia. Dodawał, że kluczowe znaczenie ma jednak odpolitycznienie prokuratury, oddzielenie funkcji ministra sprawiedliwości od prokuratora generalnego, wprowadzenie korpusu niezależnych prokuratorów.

Przedłużanie aresztu do poprawy

Również Adwokatura, w ubiegłym roku, przygotowała raport „Ocena przepisów i standardów stosowania tymczasowego aresztowania w Polsce przez adwokatów i aplikantów adwokackich”, który zawiera wyniki badania przeprowadzonego w lutym 2023 roku na próbie 514 adwokatów i aplikantów, metodą ankiety internetowej (CAWI).

Czytaj: Areszt nie ostatecznością, a często środkiem pierwszego wyboru >>

Prawie 70 proc. adwokatów biorących udział w badaniu wskazało, że stan prawny regulujący instytucję tymczasowego aresztowania w Polsce nie jest zadowalający. Ponad 2/3 badanych twierdzi, że aktualne przepisy dotyczące środków zapobiegawczych nie są sformułowane prawidłowo, a także negatywnie oceniło prawidłowość określenia przez ustawodawcę w art. 263 par. 4 k.p.k. podstaw przedłużenia tymczasowego aresztowania (wyjątkiem jest tu ocena 24-godzinnego terminu na podjęcie przez sąd decyzji o zastosowaniu tymczasowego aresztowania – prawie 60 proc. ankietowanych oceniło, że jest to prawidłowe.

Zdaniem ponad 3/4 uczestników badania standardy stosowania tymczasowego aresztowania w Polsce są niezadowalające. Co szwankuje? Najczęściej wskazywanymi przyczynami problemów w jego stosowaniu były błędna interpretacja i praktyka stosowania przepisów, utarte zwyczaje oraz uwarunkowania ustrojowe i polityczne. Adwokaci biorący udział w badaniu wskazywali przy tym na doświadczenia ze swojej praktyki związane z: niewłaściwym działaniem organów procesowych, zaniechaniami organów procesowych, stosowaniem aresztu bez potrzeby, oraz na przykładowo zbyt krótki czas na zapoznanie się z aktami czy wpływ opinii publicznej.

Z kolei najczęściej wskazywanymi przypadkami naruszeń były: zakłócona możliwość realizacji obowiązków obrończych (np. dostęp do akt, kontakt z klientem), stosowanie aresztu wobec kogoś celowo, żeby wymusić przyznanie się do winy, oraz niemożność zapoznania się z materiałem dowodowym w wyznaczonym czasie.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze