SN: Brak badań technicznych - kara wyższa niż przewiduje ustawa
Samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Z tego powodu kierowca został ukarany przez sąd wyrokiem nakazowym, wydanym bez udziału zainteresowanego. Postępowanie trwało jednak na tyle długo, że karalność się przedawniła, a co więcej sąd I instancji wymierzył karę wyższą od przewidzianej w ustawie – Kodeks wykroczeń. Grzywna nie może przekraczać w takich sprawach 1500 zł.

Mężczyzna prowadził na drodze publicznej samochód, który nie miał aktualnych badań technicznych. Kierowcę zatrzymała policja i po zweryfikowaniu dokumentów – skierowała sprawę do sądu.
Kasacja prokuratora na korzyść
Wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 1 czerwca 2023 r., kierowca został uznany za winnego czynu z kodeksu wykroczeń. Sąd wymierzył mu karę 2 tys. zł grzywny. Wyrok nakazowy nie został zaskarżony i uprawomocnił się.
Kasację na korzyść od tego wyroku wniósł prokurator generalny. Zarzucił „rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa materialnego. Chodziło o to, że sąd wymierzył karę grzywny w wysokości nieprzewidzianej za popełnienie wskazanego czynu zabronionego. Maksymalna kara w takiej sytuacji wynosiła 1,5 tys. zł. Prokurator wniósł o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi i umorzenie postępowania.
Kasacja okazała się oczywiście zasadna, co umożliwiło jej uwzględnienie na posiedzeniu bez udziału stron.
- Ma rację prokurator generalny, że w tej sprawie orzeczono wobec sprawcy karę w wymiarze nieprzewidzianym w ustawie - stwierdziła sędzia Małgorzata Wąsek-Wiaderek, sprawozdawca. Wskazała, że czyn będący przedmiotem osądu miał miejsce 17 lutego 2023 r., kiedy obowiązywał art. 94 par. 2 kodeksu wykroczeń (oraz powiązane z nim art. 94 par. 1 par. 1a k.w.) w brzmieniu takim jak obecnie, w dacie orzekania przez Sąd Najwyższy.
Zgodnie z tymi przepisami, kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1,5 tys. zł (art. 94 par. 1 k.w.). Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze nagany albo karze grzywny do 1,5 tys. zł (art. 94 par. 1a k.w.), a tej samej karze podlega, kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu.
SN uznał, że z powyższych przepisów jednoznacznie wynika, że za czyn popełniony przez mężczyznę, polegający na prowadzeniu po drodze publicznej pojazdu niedopuszczonego do ruchu z powodu braku aktualnych badań technicznych, możliwe było wymierzenie grzywny w kwocie maksymalnie 1,5 tys. zł. Wymierzenie jej w kwocie 2 tys. zł było orzeczeniem kary powyżej progu przewidzianego w ustawie, co stanowi rażące naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść wyroku. Ten wpływ uwidacznia się w tym, iż ukarany miałby ponieść dolegliwość inną niż została przewidziana w ustawie, w okolicznościach tej sprawy – zbyt surową.
Przedawnienie po roku
- Trafny jest także wniosek kasacji o uchylenie zaskarżonego wyroku nakazowego i umorzenie postępowania z uwagi na przedawnienie karalności wykroczenia - uznała Izba Karna SN. Zgodnie z art. 45 par. 1 kodeksu wykroczeń karalność ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok.
Jeżeli zaś w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem dwóch lat od zakończenia tego okresu. W tej sprawie termin przedawnienia upłynął 17 lutego 2026 r. Zarówno w dacie wpływu sprawy do Sądu Najwyższego -13 marca 2026 r., jak i rozpoznania kasacji, termin przedawnienia karalności wykroczenia już upłynął. Przedawnienie biegnie tylko wtedy, gdy w chwili uchylenia prawomocnego orzeczenia nie minął jeszcze termin przedawnienia, jeżeli zaś termin ten już upłynął, należy po uchyleniu umorzyć postępowanie.
Wyrok Izby Karnej SN z 7 maja 2026 r., sygnatura akt V KK 107/26






