LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

500 zł kary dla prezesa TK za zwłokę w udostępnieniu informacji publicznej

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że prezes Trybunału Konstytucyjnego dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, dotyczącej tego, czy 26 sierpnia 2024 r. odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. W ocenie NSA bezczynność ta nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, stąd kara grzywny w wysokości 500 zł i zasądzenie od prezesa kolejnych ponad 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

trybunal konstytucyjny
Autor: Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 2.0

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 marca 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 554/24, oddalił w tej sprawie skargę na bezczynność prezesa Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 29 sierpnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej. Prezesem TK była wówczas Julia Przyłębska (obecnie jest nim Bogdan Święczkowski). Pytania dotyczyły tego, czy 26 sierpnia 2024 r. odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, oraz o sędziów, którzy brali w nim udział. Pismem z 12 września 2024 r. prezes TK powiadomił wnioskodawczynię o konieczności wydłużenia terminu dla udzielenia odpowiedzi na wniosek do dnia 26 września 2024 r. wobec określonej liczby wniosków, jakie wpłynęły do organu. A 25 września poinformował, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego odbyło się, i podał informacje o sędziach. W międzyczasie, 15 września 2024 r., skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Sąd I instancji wskazał, że organ nie dopuścił się zarzucanej skargą bezczynności. W ustawowym terminie powiadomił bowiem stronę o niemożliwości udzielenia żądanej informacji w terminie 14 dni, podając jednocześnie powód owego opóźnienia i wyznaczając konkretny termin (nie dłuższy niż dwa miesiące), w jakim udostępni żądane dane. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie powód ten w postaci wielości wniosków o udostępnienie informacji publicznej, choć ogólny, mieścił się jednak w ramach racjonalnych przesłanek wyjaśniających przyczyny opóźnienia.

Czytaj: Nowi sędziowie TK wybrani; problem może być z ich ślubowaniem>>

Powód opóźnienia zbyt ogólny?

Wnioskodawczyni wniosła następnie skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., zwanej dalej: „p.p.s.a.") w związku z art. 13 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwanej dalej: „u.d.i.p.") w związku z art. 7, art. 8 par. 1, art. 9, art. 11 oraz art. 12 par. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, zwanej dalej: „k.p.a."). W jej ocenie sąd I instancji niewłaściwie ocenił prawidłowość postępowania organu w zakresie przedłużenia terminu na rozpoznanie wniosku i niezasadnie przyjął, że sposób przedłużenia terminu był skuteczny. Wskazała, że powód ten był zbyt ogólny, nieprecyzyjny, niezwiązany z zakresem wniosku skarżącej i odnoszący się jedynie do problemów organizacji pracy organu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną prezes Trybunału Konstytucyjnego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego.

 

NSA widzi bezczynność organu

NSA uznał, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Wskazał przy tym, że instytucja przedłużenia terminu do udostępnienia informacji publicznej, z której skorzystał organ, znajduje swoje zastosowanie jedynie wówczas, gdy zachodzą uzasadnione powody.

W odmiennym przypadku przedłużenie terminu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie daje podstawy do przyjęcia, że powiadomienie o wydłużeniu rozpoznania sprawy jest skuteczne i zwalnia organ z zarzutu bezczynności (wyrok NSA z 14 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 120/25). Arbitralne stosowanie przez organy art. 13 ust. 2 u.d.i.p. nie może bowiem uwalniać ich od obowiązku terminowego załatwiania sprawy. Jak wskazuje się w orzecznictwie, niedopuszczalne jest stosowanie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jedynie w celu odroczenia na okres do dwóch miesięcy obowiązku udostępnienia żądanej informacji publicznej (wyrok NSA z 19 stycznia 2024 r., sygn. akt III OSK 2847/22) - wskazano.

Dodano, że ustawodawca nie konkretyzuje, jakie przyczyny opóźnienia są dopuszczalne.

Redakcja art. 13 ust. 2 u.d.i.p. nie daje także podstaw do tego, by organ, przedłużając postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej, automatycznie stosował termin do 2 miesięcy. Organ zobowiązany jest do miarkowania czasu koniecznego do załatwienia sprawy. Powinien uwzględnić przy tym zakres żądanej informacji, jak również jej charakter. W sprawach ze skarg na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej chodzi o doprowadzenie do jak najszybszej realizacji przez stronę jej konstytucyjnego prawa do informacji - podsumowano.

W przedmiotowej sprawie organ w piśmie z 12 września 2024 r. zawiadomił skarżącą na podstawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. o nowym terminie załatwienia sprawy (do dnia 26 września 2024 r.) oraz o powodach opóźnienia, którymi miały być określona liczba wniosków o udostępnienie informacji publicznej, jakie wpłynęły do Trybunału, a także potrzeba udzielania na nie sukcesywnych odpowiedzi w okresie obejmującym termin udzielenia odpowiedzi na wniosek.

Czytaj: Sejm rusza z wyborem sędziów do TK, a wyroki nadal niepublikowane>>

Sejm podkreśla uchwałą konieczność zmian w Trybunale Konstytucyjnym>>

Trzeba było wesprzeć pracownika

NSA przyznaje, że w okresie od 29 sierpnia do 12 września 2024 r. TK otrzymał 20 pisemnych wniosków i udzielił na nie 14 odpowiedzi, jednocześnie do tych czynności został oddelegowany jeden pracownik Sekretariatu TK. 

Te okoliczności nie są kwestionowane. Nie wiążą się jednak one z istotą złożonego wniosku (jego treścią, stopniem skomplikowania, trudnościami w zebraniu i udostępnieniu żądanej informacji). Dotyczą one jedynie kwestii związanych z dużą ilością wniosków i organizacją pracy organu. Skoro, jak podnosi organ, w krótkim czasie wpłynęło do niego tyle wniosków o udostępnienie informacji publicznej, że jedna osoba oddelegowana do tych czynności nie była w stanie udzielić na nie odpowiedzi w terminie, to powinien był przydzielić do tego zadania (nawet czasowo) dodatkowe osoby lub zająć się nimi osobiście, gdyż są to jego zadania jako piastuna organu. Odpowiedzialność za wykonywanie zadań, terminowość ich wykonywania oraz sposób wewnętrznej organizacji pracy spoczywa na organie - podsumowano.

Sygnatura sprawy: III OSK 1007/25

Polecamy książki prawnicze