TSUE zajmie się VAT od sprzedaży wcześniej dzierżawionych działek
NSA pyta TSUE, czy wieloletnia dzierżawa gruntu przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej to działalność gospodarcza na podstawie przepisów VAT oraz czy późniejsza sprzedaż tego gruntu następuje w ramach czynności podlegającej VAT. Eksperci podkreślają, że pytanie NSA ma istotne znaczenie praktyczne, jest przedmiotem licznych sporów między podatnikami a organami podatkowymi. Wyrok TSUE negatywny dla fiskusa może dawać podstawy zarówno do wnioskowania o nadpłatę, jak i do wznowienia zakończonego postępowania podatkowego.

Naczelny Sąd Administracyjny skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (sygn. akt I FSK 1408/23). Zapytał, czy odpłatna dzierżawa gruntu, wykonywana w sposób ciągły i długotrwały przez osobę fizyczną formalnie nieprowadzącą działalności gospodarczej, może zostać uznana za wykonanie działalności gospodarczej w rozumieniu art. 9 ust. 1 dyrektywy Rady 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, a w konsekwencji skutkować uznaniem, że późniejsza sprzedaż tego gruntu następuje w ramach czynności podlegającej opodatkowaniu podatkiem od wartości dodanej. Postanowienie NSA z 14 maja br. (sygn. akt I FSK 1408/23) jest skutkiem wątpliwości, jakie wyłoniły się na tle rozpoznawania skargi kasacyjnej dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 29 maja 2023 r., (sygn. akt I SA/Łd 322/23).
W wyroku tym WSA stanął po stronie podatniczki, uznając, że nie była ona podatnikiem VAT z tytułu dokonanych przez nią czynności związanych ze sprzedażą działek. Organy skarbowe były innego zdania. W odpowiedzi na wniosek podatniczki o interpretację indywidualną dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że dla opodatkowania sprzedaży udziałów w działkach kluczowe znaczenie miało, że wcześniej były one przedmiotem umowy dzierżawy. Zdaniem organu, dzierżawa stanowi odpłatne świadczenie usług, stąd też podlega VAT na mocy art. 5 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Wypełnia zatem określoną w art. 15 ust. 2 ustawy o VAT definicję działalności gospodarczej. Podatniczka, wydzierżawiając działki na cele rolne, działała zatem w charakterze podatnika VAT. Następnie, dokonując sprzedaży udziału w działkach podatniczka, działała w charakterze podatnika prowadzącego działalność gospodarczą, w myśl art. 15 ust. 2 tej ustawy. Zatem sprzedaż tych udziałów podlegała VAT na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o VAT.
WSA uznał, że organ interpretacyjny błędnie przyjął, iż sprzedaż nieruchomości tylko z powodu jej przejściowej dzierżawy, która nie miała charakteru zorganizowanego i profesjonalnego, powinna być kwalifikowana jako podjęta w warunkach działalności gospodarczej. Oddanie w dzierżawę nieruchomości rolnej, nabytej w drodze spadkobrania, przez osobę, która nie prowadzi działalności gospodarczej ani rolniczej, a utrzymuje się wyłącznie z umowy o pracę, należy oceniać jako racjonalne gospodarowanie majątkiem osobistym, które nie świadczy o działaniu takiej osoby w charakterze podatnika VAT.
Granica między profesjonalnym obrotem a zarządzaniem majątkiem prywatnym
- Postanowienie NSA z 14 maja 2026 r. (I FSK 1408/23) o skierowaniu pytania prejudycjalnego do TSUE dotyka fundamentalnego problemu: gdzie kończy się prawo do swobodnego zarządzania własnym majątkiem prywatnym, a gdzie zaczyna się profesjonalny obrót gospodarczy objęty systemem VAT a osoba fizyczna staje się tym samym podatnikiem VAT. Zakres opodatkowania podatkiem od towarów i usług wyznaczają dwie przesłanki: przedmiotowa (opodatkowana jest dostawa towarów i świadczenie usług) oraz podmiotowa (dostawy te i usługi muszą być dokonywane przez podatnika, który działa w takim charakterze) - podkreśla Agnieszka Zachorska, doradca podatkowy Kancelaria Pietrusiński sp.k.
Dodaje, że definicja podatnika podatku od towarów i usług została także wyrażona w art. 9 ust. 1 dyrektywy 2006/112/WE, który pozwala uznać za podatnika każdą osobę prowadzącą samodzielnie w dowolnym miejscu jakąkolwiek działalność gospodarczą, bez względu na cel czy też rezultaty takiej działalności. Kluczowym elementem definicji działalności gospodarczej jest „wykorzystywanie, w sposób ciągły, majątku rzeczowego (...) w celu uzyskania z tego tytułu dochodu”.
- Organy podatkowe (czego przykładem są np. interpretacje z 25 marca 2025 r. oraz z 9 kwietnia 2026 r. (0114-KDIP1-1.4012.100.2026.3.ESZ) stosują w tym zakresie automatyzm, który dla podatników bywa destrukcyjny, a mianowicie skoro dzierżawa gruntu (np. pod farmę wiatrową czy fotowoltaikę) trwa kilkanaście lat i przynosi regularny dochód z czynszu, to spełnia przesłankę ciągłości a właściciel staje się podatnikiem VAT. Innymi słowy, prowadzi regularną działalność gospodarczą. Stanowisko to również podtrzymują niektóre sądy administracyjne (patrz: wyrok NSA z 13 listopada 2012 r., sygn. akt I FSK 1805/11 lub wyrok NSA z 14 czerwca 2019 r., sygn. akt I FSK 761/17) – podkreśla Agnieszka Zachorska.
Czytaj też w LEX omówienie orzeczenia: VAT: jest dzierżawa, jest podatek >
Wskazuje, że dobrze, iż NSA kierując pytanie prejudycjalne do TSUE powziął wątpliwość, czy samo wydzierżawienie często mające charakter pasywny, jest na tyle wystarczające, by można uznać wydzierżawiającego za podatnika tego podatku, również w kontekście późniejszej sprzedaży nieruchomości.
- Wyrok TSUE może okazać się przełomowy w sprawie, podobnie jak uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2021 roku (sygn. akt II FPS 1/21), w której sąd zmierzył się z zagadnieniem wynajmu nieruchomości przez osoby fizyczne na gruncie podatku dochodowego. W uchwale tej sąd uznał, że przychody z najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy są zaliczane bez ograniczeń do źródła przychodów poza działalnością gospodarczą, chyba że stanowią składnik majątkowy mienia osoby fizycznej który został przez nią wprowadzony do majątku związanego z wykonywaniem działalności gospodarczej. A zatem, to podatnik sam podejmuje decyzję do jakiego źródła przychodów zakwalifikuje swoje przychody/dochody i czy zwiąże składnik swojego majątku z prowadzoną działalnością, np. poprzez wprowadzenie na stan środków trwałych – mówi Agnieszka Zachorska.
Zobacz też linię orzeczniczą w LEX: Źródło przychodu z najmu >
Ekspertka zauważa, że uchwała została również podjęta na kanwie licznych sporów dotyczących granicy zarządu nieruchomościami w sferze prywatnej a związanej z działalnością gospodarczą. - Pozostaje nam oczekiwać na stanowisko TSUE, bo wyrok ten może wprowadzić większą stabilizację prawną dla osób wydzierżawiających i sprzedających nieruchomości. Z praktyki można bowiem powiedzieć, że do tej pory niemal każdy przypadek rodzi wątpliwości – zauważa Agnieszka Zachorska.
Wyrok TSUE będzie miał istotne znaczenie
Kolejny ekspert podkreśla rangę zagadnienia.
- Pytanie NSA ma istotne znaczenie praktyczne. Kwestia, o którą pyta NSA, jest bowiem przedmiotem licznych sporów między podatnikami i organami podatkowymi. Źródłem problemu są definicje podatnika i działalności gospodarczej na gruncie ustawy o VAT. Administracja skarbowa rozumie te pojęcia bardzo szeroko. W interesie fiskusa jest bowiem to, aby jak najwięcej aktywności kwalifikować do działalności gospodarczej i jak najwięcej podmiotów zaliczać do grona podatników VAT. Powód jest oczywisty – działalność gospodarcza prowadzona przez podatnika VAT zasadniczo generuje wpływy budżetowe z VAT – podkreśla Marcin Bodziony, doradca podatkowy, ekspert w zakresie kontroli i postępowań podatkowych.
Zauważa on, że w konsekwencji działania, które dla danej osoby są zwykłym zarządem majątkiem prywatnym (ten zasadniczo nie rodzi bezpośrednich skutków VAT-owskich), dla organu prowadzącego kontrolę czy postępowanie, świadczą o działalności gospodarczej i dają podstawę do obciążania VAT zdarzeń, które zasadniczo mają niewiele wspólnego z działalnością profesjonalną i nie powinny być objęte VAT.
- Stan faktyczny sprawy, na gruncie której NSA zadał pytanie prejudycjalne, stanowi jedną z lepszych ilustracji dla omawianego problemu. Oto bowiem wnioskodawczyni, która wydzierżawiła odziedziczoną nieruchomość, już tylko i wyłącznie z tego powodu miałaby przy jej sprzedaży zostać obciążona VAT. Już na pierwszy rzut oka to podejście wydaje się oczywiście błędne, ale ten automatyzm jest powszechnie przyjmowany w praktyce organów podatkowych. Ta powszechność dodatkowo podnosi praktyczne znaczenie potencjalnego orzeczenia TSUE – komentuje Marcin Bodziony.
Zwraca też uwagę na ważny fakt, że wyrok TSUE może dawać podstawy zarówno do wnioskowania o nadpłatę, jak i do wznowienia zakończonego postępowania podatkowego. - Jeśli będzie negatywny dla fiskusa, to na pewno wiele osób, dotkniętych ww. automatyzmem, będzie rozważało skorzystanie z tych instrumentów – podkreśla Marcin Bodziony.







