Kilometrówka nie zawsze potrzebna do rozliczenia kosztów
Jeżeli podatnik nie ma obowiązku prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu dla celów VAT, to również nie musi jej wypełniać dla celów podatku dochodowego. Wydatki związane z firmowym pojazdem mogą być kosztem podatkowym w pełni. Potwierdza to najnowsza interpretacja podatkowa. Eksperci mają jednak pewne zastrzeżenia.

Przedsiębiorca nie był podatnikiem VAT. Nie miał zatem obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu dla potrzeb vatowskich. W swojej działalności wykorzystywał jednak samochody firmowe, prowadził bowiem szkołę nauki jazdy. Z zapewnień podatnika wynikało, że pojazdy przeznaczone do prowadzenia działalności gospodarczej służą wyłącznie tej działalności. Podatnik wydatki na paliwo rozliczał w 100 proc. w kosztach podatkowych. Pojazdy nie były używane do celów prywatnych. Wątpliwości podatnika dotyczyły możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych z eksploatacją pojazdu. Nie miał pewności, czy dla rozliczenia wszystkich zakupów, konieczna będzie kilometrówka.
Zobacz również: Senat: Wpłata na niezgłoszony rachunek nie będzie kosztem >>
Koszty bez kilometrówki
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 9 maja br. nr 0115-KDIT3.4011.99.2019.2.PSZ potwierdził, że skoro przedsiębiorca nie jest podatnikiem podatku od towarów i usług oraz nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. Poniesione wydatki z tytułu kosztów używania samochodów osobowych do celów związanych wyłącznie z prowadzoną działalnością gospodarczą, będzie mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów w 100 proc. Zastosowania znajdzie tu ogólna zasada rozliczania kosztów. Wynika z niej, że kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów. W przypadku ewentualnej kontroli podatnik będzie musiał jednak udowodnić, że ponoszone wydatki mają związek z prowadzoną działalnością.
Zobacz procedurę: Rozliczanie kosztów samochodu wykorzystywanego w działalności gospodarczej w PIT - nowe zasady od 2019 r. >
Brak kilometrówki wyjątkiem
Brak obowiązku prowadzenia kilometrówki będzie tu jednak pewnego rodzaju wyjątkiem od reguły. Organ podatkowy zwrócił bowiem uwagę, że zgodnie z zasadą ogólną, możliwość zaliczenia do kosztów 100 proc. wydatków eksploatacyjnych dotyczy tylko wykorzystywania samochodu osobowego wyłącznie w prowadzonej działalności gospodarczej. Aby to udowodnić, podatnik musi prowadzić ewidencję potwierdzającą wykorzystywanie pojazdu wyłącznie do celów związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Może temu służyć ewidencja stosowana dla celów podatku od towarów i usług. Mówi o niej art. 86a ust. 4 ustawy o VAT. - W przypadku jednak nieprowadzenia przez podatnika ewidencji dla celów podatku VAT, również dla celów podatku dochodowego przyjmuje się, że samochód osobowy jest wykorzystywany także do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą podatnika, chyba że podatnik nie jest na podstawie przepisów ustawy o podatku od towarów i usług zobowiązany do prowadzenia takiej ewidencji – podkreślił dyrektor KIS. Podatnik nie musi więc prowadzić ewidencji, jeżeli na podstawie przepisów ustawy o podatku od towarów i usług nie jest obowiązany do jej prowadzenia.
Zobacz: Pojazdy samochodowe objęte obowiązkiem prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu >
Wykorzystanie pojazdu w działalności
Organ podatkowy przypomniał także, że zgodnie z art. 86a ust. 4 ustawy o VAT, pojazdy samochodowe są uznawane za wykorzystywane wyłącznie do działalności gospodarczej podatnika, jeżeli:
- sposób wykorzystywania tych pojazdów przez podatnika, zwłaszcza określony w ustalonych przez niego zasadach ich używania, dodatkowo potwierdzony prowadzoną przez podatnika dla tych pojazdów ewidencją przebiegu pojazdu, wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub
- konstrukcja tych pojazdów wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub powoduje, że ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą jest nieistotne.
- Stanowisko przedstawione w tej interpretacji to z pewnością dobra wiadomość dla wielu przedsiębiorców niebędących podatnikami VAT, którzy w ramach prowadzonej przez siebie działalności wykorzystują samochody – ocenia Jakub Makarewicz, doradca podatkowy w DMP LEGAL. Jego zdaniem, należy zwrócić uwagę, że w opisie stanu faktycznego w przywołanej interpretacji podatnik wyraźnie wskazał, że samochód jest wykorzystywany wyłącznie na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Zwraca uwagę, że podobnie sprawę przedstawiali wnioskodawcy w analogicznych, korzystnych interpretacjach, tj. z 8 kwietnia 2019 r. (nr 0113-KDIPT2-1.4011.72.2019.2.AP) oraz z 27 marca 2019 r. (nr 0112-KDIL3-3.4011.77.2019.1.MC). We wszystkich z nich ta okoliczność została podkreślona przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej w uzasadnieniu swojego stanowiska. - Nie jest niestety wykluczone, że ochrona wynikająca z tych interpretacji może być kwestionowana przez właściwe dla podatników organy podatkowe w przypadku stwierdzenia braku związku konkretnego wydatku z prowadzoną działalnością i osiąganiem przychodów – przestrzega Makarewicz.
Odwołanie do przepisów o VAT problematyczne
Zdaniem Wojciecha Jasińskiego, konsultanta podatkowego w ATA Finance, takiej interpretacji należało się spodziewać. - Należy jednak zauważyć, że choć dotyczy ona podatku dochodowego i zaliczania określonej kategorii wydatków do kosztów uzyskania przychodów, to odwołuje się w swej treści do przepisów ustawy o VAT. Tutaj sprawa zaczyna się komplikować – podkreśla ekspert. Zwraca uwagę, że podatniczka wskazała we wniosku, że nie jest podatnikiem podatku od towarów i usług. - Należy potraktować to jako pewne uproszczenie, ponieważ z całą pewnością, jako osoba wykonująca samodzielnie działalność gospodarczą, podatnikiem takim jest. Korzysta jednak ze zwolnienia przedmiotowego przewidzianego dla usług kształcenia zawodowego. Takie przynajmniej jest stanowisko resortu finansów - mówi.
Ekspert przypomina, że odmiennie jednak do sprawy podszedł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W marcu tego roku orzekł bowiem, iż kursy prowadzone przez szkoły jazdy nie korzystają ze zwolnienia, ponieważ nie mieszczą się w zakresie pojęcia kształcenia powszechnego lub wyższego. - Ministerstwo Finansów jak do tej pory nie odniosło się do wydanego orzeczenia, a wydana interpretacja może wskazywać, że na tę chwilę nie zmieniło swojego stanowiska w tym zakresie – tłumaczy Jasiński. Podkreśla, że dyrektor KIS potwierdził, że podatniczce przysługuje prawo do zaliczania wydatków związanych z „elkami” w całości do kosztów uzyskania przychodów.
Nie jest do tego wymagane prowadzenie kilometrówki, ponieważ ustawa o VAT nie nakłada na nią takiego obowiązku. Gdyby jednak uznać, że usługi nauki jazdy opodatkowane są na zasadach ogólnych, wówczas wiązałoby się to z obowiązkiem prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdów, a treść interpretacji w przedstawionym stanie faktycznym byłaby zgoła odmienna. Podatnicy prowadzący ośrodki szkolenia kierowców powinni więc z uwagą śledzić stanowisko organów w tym zakresie i rozważyć wystąpienie z własnym wnioskiem o interpretację – póki możliwe jest uzyskanie potwierdzenia prawidłowości stosowanych rozliczeń. Jasiński zwraca uwagę, że Szef KAS może z urzędu zmienić wydaną interpretację, uwzględniając m.in. orzecznictwo TSUE.
Więcej na temat rozliczenia wydatków związanych z samochodami firmowymi w majowym numerze Przeglądu Podatkowego.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





