W projekcie ustawy wprowadza się dla sprzedawców towarów lub usług objętych obowiązkowym split paymentem obowiązek wskazywania na fakturach sformułowania „mechanizm podzielonej płatności”. Za jego brak przewiduje się kary dla osób, które tego obowiązku zaniechają. Co prawda projekt nie wprowadza tu żadnego nowego typu czynu zabronionego, jednak zastosowanie w takich sytuacjach znajdzie funkcjonujący już art. 62 § 1 kodeksu karnego skarbowego. Zgodnie z tym przepisem, kto wbrew obowiązkowi nie wystawia faktury lub rachunku, wystawia je w sposób wadliwy albo odmawia ich wydania, podlega karze grzywny do 180 stawek dziennych. W wypadku mniejszej wagi, podatnik odpowie za wykroczenie skarbowe, co oznacza, że grozić mu będzie grzywna określona kwotowo w granicach od jednej dziesiątej do dwudziestokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia.

Zobacz również: Płatności dla zagranicznych kontrahentów - do zgłoszenia fiskusowi >>

Odpowiedzialność solidarna w VAT już od pierwszej złotówki >>

Nowa wersja projektu ustawy o split paymencie już w Sejmie >>

Nowy czyn karnoskarbowy

Z kolei zgodnie z projektowanym art. 57c k.k.s. nabywca, który wbrew obowiązkowi, dokona płatności kwoty należności wynikającej z faktury z pominięciem mechanizmu podzielonej płatności ma podlegać karze grzywny do 720 stawek dziennych. Tu również przewiduje się łagodniejszą odpowiedzialność za wykroczenie skarbowe w wypadkach mniejszej wagi. Będzie to nowy, do tej pory nieznany, czyn karnoskarbowy.

Czytaj w LEX: VAT 2019 - przewodnik po zmianach >

Z uzasadnienia do projektu wynika, że sankcjonowania powyższego zachowania nie należy upatrywać jedynie w niedopełnieniu formalnego obowiązku zapłaty w określony sposób. Autorzy projektu podkreślają, że mechanizm podzielonej płatności pełni kluczową rolę w uszczelnianiu podatku VAT i sankcje mają odstraszać podatników przed unikaniem lub uchylaniem się od rozliczenia VAT.

 

Decydował będzie nabywca?

Zasadniczo to nabywca zdecyduje, czy dokona płatności jednorazowo, czy podzieli płatność i osobno rozliczy VAT, jednak jak widać nie zawsze pozostawia mu się wolność wyboru. W przypadku branży objętych obowiązkowym mechanizmem podzielonej płatności, nabywca, który nie podzieli płatności może ponieść surowe konsekwencje. Jednak istnieją przypadki, kiedy nie będzie można pociągnąć takiej osoby do odpowiedzialności karnoskarbowej. Pomijając już oczywiście ogólne przesłanki wyłączające odpowiedzialność karnoskarbową, jak np. niepoczytalność, należy zwrócić uwagę na kilka kwestii.

 


Istotne przesłanki odpowiedzialności

Po pierwsze, warto pamiętać o art. 1 § 2 k.k.s., zgodnie z którym nie jest przestępstwem skarbowym lub wykroczeniem skarbowym czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma. W praktyce orzeczniczej jednak rzadko przyjmowana jest znikoma społeczna szkodliwość czynu.

Czytaj w LEX: Split payment w księgach rachunkowych >

Po drugie, należy stwierdzić, że jeżeli faktura nie została prawidłowa wystawiona ze wskazaniem na mechanizm podzielonej płatności, nie można będzie pociągać nabywcy do odpowiedzialności skarbowej za dokonanie płatności w normalnym trybie. W szczególności należy tutaj zwrócić uwagę, że projektodawca przewidział zwolnienie nabywcy od sankcji podatkowych w takiej sytuacji. Mianowicie od 2020 roku nabywca, który nie przeleje płatności w systemie split payment, mimo takiego obowiązku, nie będzie mógł zaliczyć tego wydatku do kosztów uzyskania przychodów przy obliczaniu podatku dochodowego. Natomiast, jeśli sprzedawca nie zamieści na fakturze adnotacji „mechanizm podzielonej płatności”, nabywca nie poniesie tego rodzaju konsekwencji podatkowych niezależnie od tego, czy dokona płatności w systemie split payment, czy nie. Na gruncie karnoskarbowym, pomimo braku osobnej regulacji dotyczącej tej kwestii, należy uznać, że okoliczność taka będzie wyłączać możliwość przypisania winy podatnikowi.

 

 

Choć przepisy te mają wejść w życie 1 września 2019 roku, już teraz można stwierdzić, że odpowiedzialność karną skarbową, w związku z naruszeniami dotyczącymi mechanizmu podzielonej płatności, będą mogli ponosić albo sprzedawca albo nabywca. Albo bowiem faktura zostanie nieprawidłowo wystawiona albo, pomimo poprawnej formy, zostanie opłacona w sposób niezgodny z przepisami. 

Ustawa nie została jeszcze uchwalona, jednak już teraz warto przygotować się na wejście w życie nowych przepisów.

Marta Hermanowicz, adwokat, specjalizuje się w sprawach karnych gospodarczych