W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów pojawiła się zapowiedź przygotowania przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Za jego opracowanie odpowiedzialny jest wiceminister Szymon Giżyński.

Czytaj również: Rolnicy "dwuzawodowcy" podzieleni przez prawo w systemie emerytalnym>>
 

Zbieg tytułów do ubezpieczeń

- Na podstawie doświadczeń, zarówno w ramach Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak i Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, przygotowane zostały propozycje zmian, których głównym zadaniem jest usunięcie mankamentów w funkcjonowaniu rozwiązań w zakresie ubezpieczenia społecznego rolników – podało MRiRW w informacje o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie.

Niewiele mówi też omówienie istoty rozwiązań ujętych w projekcie. - Projekt ustawy ma przede wszystkim na celu uregulowanie kwestii związanych ze zbiegiem tytułów ubezpieczenia z rolniczego i powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych – podkreślają projektodawcy. 

Autorzy projektu deklarują, że „zamierzają także stworzyć stały mechanizm chroniący dzieci świadczące pomoc w gospodarstwie rolnym ze względu na możliwy wypadek przy pracy rolniczej”. O co dokładnie chodzi – nie  wiadomo. Ani Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, ani Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie odpowiedziały na prośbę Prawo.pl o udostępnienie projektu.

Zobacz procedurę w LEX: Zbieg ubezpieczenia społecznego rolników i ubezpieczenia społecznego w ZUS z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej >

Dodatkowo, jak czytamy w informacji o projektowanych rozwiązaniach, w związku z projektowanymi zmianami zostanie stworzone rozwiązanie dzięki któremu osoby o długim stażu ubezpieczeniowym będą mogły łatwiej uzyskać świadczenie związane z niepełnosprawnością. - Dzięki tym zmianom wyeliminowane zostaną mankamenty przy ustalaniu wysokości świadczeń emerytalnych dla osób urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. w przypadku zbiegu prawa do świadczeń emerytalnych z ZUS i KRUS – zapewniają autorzy projektu. Jak podkreślają, przedmiotowe zmiany mają również na celu dostosowanie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników do praktyki w ich stosowaniu wynikającej z orzecznictwa sądowego.

Sprawdź w LEX: Czy osoba prowadząca działy specjalne produkcji rolnej i opłacająca KRUS, w przypadku rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej będzie mogła skorzystać z ulgi na start w ZUS? >

Dodatkowo w przepisach projektu ustawy zostały przygotowane zmiany wynikające z praktyki stosowania tych przepisów przez KRUS i dostrzeżonych przez organ emerytalno-rentowy problemów w ich stosowaniu.

- Tak naprawdę nie wiadomo, w jakim kierunku pójdą projektowane rozwiązania. Przede wszystkim nie wiadomo, jaki jest ich cel: budżetowy czy wyborczy. W pierwszym przypadku w grę mogą wchodzić rozwiązania, które przyniosą oszczędności budżetowe, w drugim – mogą sprowadzać się do "dosypania" pieniędzy rolnikom, np. poprzez przyznanie prawa do pobierania dwóch emerytur z KRUS i ZUS, jak to było w przypadku osób urodzonych przed 31 grudnia 1948 r. – mówi nam jeden z prawników.

Sprawdź w LEX: Czy można doliczyć pracę w gospodarstwie rolnym rodziców do pracowniczego stażu pracy? >

 


Dwuzawodowcy i przedsiębiorcy

Dziś problemy z ubezpieczeniem rolników sprowadzają się tak naprawdę do dwóch zasadniczych kwestii. Po pierwsze – tzw. dwuzawodowców, czyli osób, które są ubezpieczone w KRUS i mają kilka hektarów ziemi, ale jednocześnie pracują w mieście i z tego tytułu są ubezpieczone w ZUS. Obecnie z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego i wymaganych okresów składkowych muszą wybierać: albo emerytura z KRUS, albo emerytura z ZUS. Przed laty takiego dylematu nie miały osoby urodzone przed 31 grudnia 1948 r., które otrzymywały zarówno świadczenia z KRUS, jak i ZUS.

Zobacz procedurę w LEX: Zasady podlegania ubezpieczeniom - pozarolnicza działalność i ustalone prawo do emerytury lub renty >

- Dziś prawo do emerytury rolniczej ma rolnik, który osiągnął wiek emerytalny i ma 100 kwartałów okresów składkowych, czyli przepracował w gospodarstwie rolnym 25 lat. Warunkiem niezbędnym do uzyskania emerytury rolniczej jest też wyzbycie się gospodarstwa rolnego. Jako Izba oczekiwaliśmy, że ewentualne zmiany przepisów będą zmierzały do zniesienia tego właśnie warunku, bo takie jest też oczekiwanie rolników. Dziś rolnik może mieć wiek, wymagane okresy składkowe, a i tak nie dostane emerytury rolniczej, bo ma więcej niż 1,1 ha ziemi. Jeśli jednocześnie pracował i był ubezpieczony w ZUS, to jedyne co mu pozostaje, to wystąpić do ZUS o emeryturę licząc na dopłatę do niej z KRUS, ale ponieważ ta dopłata wynosi 10 zł miesięcznie za każdy rok ubezpieczenia w KRUS, to przeważnie wynosi ona nie więcej niż 200 zł za 20 lat ubezpieczenia. Sama emerytura w ZUS też nie będzie wysoka – mówi Prawo.pl Antoni Skura, wiceprezes Lubelskiej Izby Rolniczej. 

Sprawdź w LEX: Czy opłacaną podwójnie składkę KRUS podatnik może odliczyć w działalności gospodarczej opodatkowanej ryczałtem?  >

Drugim problemem jest kwestia osób (rolników), którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą i opłacają KRUS (nie przechodzą do ZUS), przez co w przyszłości otrzymują niższe świadczenia. Jak usłyszeliśmy w jednej z wojewódzkich izb rolniczych, coraz więcej zwolenników zyskuje więc propozycja zrównania opłaty w KRUS od hektara, by dzięki temu wyższe były też świadczenia.    

Sprawdź w LEX: Czy rolnik, który wykonuje pozarolniczą działalność gospodarczą jako agent ubezpieczeniowy może podlegać ubezpieczeniu społecznemu rolników? >

- Jestem zwolennikiem zwiększania spójności systemu rolniczego i powszechnego. Obecnie pierwszy z nich jest co do zasady systemem subsydiarnym. Tzn. takim, któremu podlega się o ile nie jest się ubezpieczonym w systemie powszechnym. W efekcie znaczna liczba osób ubezpieczonych w KRUS woli nie zgłaszać dodatkowego zatrudnienia. Jest to o tyle logiczna postawa, że osoby ubezpieczone w KRUS mają do wyboru: albo emerytura rolnicza, albo emerytura z ZUS, bez prawa do łączenia tych uprawnień – mówi dr Tomasz Lasocki z Katedry Prawa Ubezpieczeń Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: - Lepsza harmonizacja systemów może pozytywnie wpłynąć na redukcję szarej strefy i w części przypadków ułatwić przechodzenie od formalnego prowadzenia gospodarstwa rolnego do rzeczywistej i legalnej pracy najemnej bez poczucia utraty uprawnień w KRUS.