Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego wprowadza też zmiany w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Część z nich dotyczy biegłych. Nowo dodany artykuł 89b pozwoli stronom i sądowi uzgadniać z biegłym rynkowe stawki za sporządzenie opinii. Będzie też można łączyć rolę eksperta z rolą świadka. Czy to dobrze? Co do zasady tak, bo jest szansa, że będzie więcej chętnych do wydawania specjalistycznych opinii. Praktycy zwracają też uwagę na niebezpieczeństwo zawyżania stawek, a także na dyskryminację biegłych w sprawach karnych.

Czytaj również: Poprawki Senatu przyjęte - duża nowelizacja procedury cywilnej do podpisu prezydenta >>

 


 

Wyższa stawka, szybciej gotowa opinia, krótsze postępowanie

Nowelizacja wprowadzi możliwość ustalenia wynagrodzenia lub zwrotu wydatków biegłego jeszcze przed sporządzeniem opinii, na jego wniosek lub na zarządzenie sądu. Biegły będzie mógł w terminie tygodnia żądać wynagrodzenia w innej wysokości niż to wynikające ze stawek urzędowych (art. 89 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). W praktyce będzie mógł zażądać stawki rynkowej.

Adwokat Tomasz Waszczyński uważa, że szczególnie w sprawach wymagających unikalnych wiadomości specjalnych i dużego nakładu pracy przepis ten może być korzystny. A Wojciech Kozłowski, partner w kancelarii Dentons zwraca uwagę, że obecnie trudno jest znaleźć biegłego za stawki urzędowe do trudnych spraw, wymagających specjalistycznej wiedzy, np. ekonomicznej, finansowej, technologicznej, medycznej. – W efekcie biegli często pompują godziny, by otrzymać godziwe wynagrodzenie za swoją pracę. Nowy przepis powinien więc skończyć z fikcją – podkreśla Wojciech Kozłowski. Tomasz Waszczyński dodaje, że stawki rynkowe umożliwią też ustalenie rozsądnego terminu wykonania opinii, gdyż sankcją za opóźnienie jest obniżenie wynagrodzenia.

- Rozwiązanie to jest z pewnością oczekiwane. Strony niejednokrotnie są zainteresowane szybkim zakończeniem sporu, a czas potrzebny na uzyskanie opinii jest jednym z najistotniejszych powodów przedłużania się procesów. Przepisy te powinny skłonić większą liczbę ekspertów do zainteresowania się opiniowaniem na potrzeby sądowe – ocenia Tomasz Waszczyński.

Zapisz się na bezpłatne szkolenie on-line w LEX: Zmiany w zakresie kosztów sądowych w związku z reformą postępowania cywilnego. Szkolenie odbędzie się już w czwartek 11 lipca.


Skąd sędzia ma znać stawki rynkowe

Damian Nartowski, radca prawny, partner w Kancelarii WN Legal pozytywnie ocenia możliwość wyznaczenie biegłego po cenie rynkowej, ale zaznacza, że sąd musi znać taką cenę. -  Przykładowo w sprawach „frankowych” liczy się tzw. nadpłaty. Rynkowa stawka takiego wyliczenia to maksymalnie 1000 zł brutto. Część biegłych liczy zaś sobie za sporządzenie wyliczenia sprowadzającego się do wprowadzenia danych do Excela kwoty sięgające pięciu, a nawet 10 tys. zł – mówi Damian Nartowski.
Prof. Ewa Gruza z katedry Kryminalistyki Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego zwraca uwagę, że stawka może zależeć od tego, gdzie biegły pracuje. - Jeśli w jednej z kilku największych firm czy kancelarii, to stawki będą astronomiczne. Tymczasem będą też biegli, których wynagrodzenia za wykonanie podobnej pracy będą bliższe polskiej rzeczywistości - uważa prof. Gruza.

Obejrzyj w LEX szkolenie on-line: Rewolucyjne zmiany w postępowaniu cywilnym >>

Gdy strona powie nie, lub jest zbyt biedna

Na stawkę rynkową będą musiały wyrazić zgodę wszystkie strony. Michał Miąskiewicz, adwokat w kancelarii Wierzbowski Eversheds Sutherland zwraca uwagę, że możliwe jest niewyrażenie przez strony zgody na podwyższenie wynagrodzenia. - Wówczas biegły odmówi sporządzenia opinii, co będzie skutkowało koniecznością powtórzenia czynności związanych z wyborem specjalisty. To może prowadzić do wydłużenia postępowania – ocenia Michał Miąskiewicz.
Na jeszcze inny problem zwraca uwagę prof. Ewa Gruza. – Koniec końców za rynkowe stawki może zapłacić Skarb Państwa – mówi. - Strony się zgodzą na stawkę zaproponowaną przez biegłego, tylko że finalnie koszty postępowania cywilnego ponosi strona przegrywająca. Jeżeli będzie to osoba uboga może wnieść o zwolnienie – tłumaczy prof. Gruza. Ponadto jej zdaniem nowe rozwiązanie jest niebezpieczne z innego powodu.

 


Gorsi i lepsi biegli sądowi

Nowe przepisy dotyczą tylko biegłych w postępowaniach cywilnych, ci wydający opinie w sprawach karnych nadal będą otrzymywać wynagrodzenie według stawek urzędowych. – W ten sposób różnicuje się biegłych w zależności od tego, czy opiniują na potrzeby postępowanie cywilnego, czy karnego. Tak nie powinno być, to niebezpieczne rozwiązanie – podkreśla prof. Ewa Gruza. 

Nowelizacja dopuści też możliwości skorzystania z opinii biegłego sporządzonej na zlecenie organu władzy publicznej w innym postępowaniu np. administracyjnym. - Choć takie sytuacje nie należą do najczęstszych, to jednak w niektórych przypadkach pozwolą na szybsze i tańsze przeprowadzenie postępowania – ocenia Michał Miąskiewicz. 

Biegły może być świadkiem

Ponadto w postępowaniu uproszczonym, czyli w sprawach o wartości przedmiotu sporu nieprzekraczającym 20 tys. zł, złożenie zeznań przez świadka nie będzie stało na przeszkodzie zasięgnięciu jego opinii jako biegłego, także co do faktów, o których zeznał (świadek-ekspert), nawet jeżeli uprzednio sporządził opinię na zlecenie podmiotu innego niż sąd. - Zniesienie zakazu łączenia ról świadka i biegłego należy ocenić pozytywnie. Zmiana ta pozwoli na przyspieszenie postępowań i ograniczenie ich kosztów oraz pozwoli na zwiększenie wagi dowodowej opinii prywatnych, które często sporządzone są przez biegłych sądowych – mówi Michał Miąskiewicz. 

Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać po trzech miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Obecnie czekają na podpis prezydenta. 

Jakie są zasady wynagradzania biegłych
Stawka wynagrodzenia biegłych liczona jest za każdą rozpoczętą godzinę pracy i zależy od stopnia złożoności problemu będącego przedmiotem opinii oraz warunków, w jakich opracowano opinię – od 1,28 proc. do 1,81 proc. kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Obecnie zgodnie z ustawą budżetową na 2019 r. wynosi ona 1789,42 zł . Stawka za godzinę pracy dla biegłego z tytułem magistra może więc wynieść od 22,00 do 32,39 zł. W razie szczególnie złożonego charakteru problemu będącego przedmiotem opinii, może być podwyższona do 50 proc. Z tym, że dla biegłych z tytułem profesora stawka wynosi 3,93 proc., posiadających stopień doktora habilitowanego -  3,08 proc., a doktora - 2,55 proc. 

Na podstawie rozporządzenia w sprawie stawek wynagradzanie biegłych w postępowaniu cywilnym.