W czwartek późnym wieczorem Senat przyjął bez poprawek do ustawy o wsparciu dla rynku ubezpieczeń należności handlowych w związku z przeciwdziałaniem skutkom gospodarczym COVID-19. Ma ona pozwolić uniknąć sytuacji, w której ubezpieczyciele znacząco obniżą lub zlikwidują limity odszkodowań w kredycie kupieckim dla przedsiębiorców, którzy nie dostaną należności za dostarczone towary lub usługi. Gdyby się tak stało, zmniejszyłaby się liczba transakcji, co zmniejszy też wpływy z tytułu CIT i VAT. Rząd szacuje, że z rządowego zabezpieczenia może skorzystać 8 tys. przedsiębiorców sprzedających towary i usługi z odroczonym terminem płatności, którzy wykupili polisy u ośmiu ubezpieczycieli oraz 200 tys. firm kupujących na kredyt kupiecki oraz około 20 firm faktoringowych.

- W sytuacji wywołanej pandemią Covid-19  pozbawienie polskich przedsiębiorców dostępu do ubezpieczeń należności handlowych oznaczałoby znaczne podniesienie ryzyka transakcji i mogłoby doprowadzić do spowolnienia wymiany handlowej i, tym samym, osłabić całą polską gospodarkę. Proponowane przez nas rozwiązanie ma temu przeciwdziałać - mówi Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju. Eksperci podkreślają też, że ubezpieczenie kredytu kupieckiego jest bardzo istotne w zabezpieczaniu się przed zatorami płatniczymi.

Czytaj również: Rejestr beneficjentów działa już oficjalnie, zgłoszenia można przesłać do 17 lipca >>
 


Jaki mechanizm zawiera ustawa

Przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju ustawa umożliwia cesję ryzyka wynikającego z portfela limitów ubezpieczeniowych zakładu ubezpieczeń na rzecz Skarbu Państwa, w drodze umowy podpisanej z Ministrem Rozwoju. Umowa ma być podpisana w ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie ustawy. Z tym, że jej rozwiązania musi jeszcze notyfikować Komisja Europejska. Reasekuracją mogą być objęte umowy ubezpieczenia należności handlowych powstałe od  1 kwietnia 2020 r. do  31 grudnia 2020 r.

Skarb Państwa pokryje 80 proc. szkód wypłaconych przez zakłady ubezpieczeń w zamian za 80 proc. składki brutto. Gdy kwota wypłaconych przez zakład ubezpieczeń odszkodowań objętych umową, pomniejszona o kwoty uzyskane z regresów, przekroczy 243,75 proc. składki przypisanej brutto, należnej danemu zakładowi z tytułu ubezpieczeń należności handlowych w 2019 roku, udział SP w ryzyku wyniesie 100 proc., ale nie więcej niż 375 proc. Składka brutto oznacza całą kwotę składki należną ubezpieczycielowi, niezależnie od tego, czy zostaje ona uiszczona w całości czy w ratach. Z tym, że ubezpieczyciele mają otrzymywać za zarządzanie umowami ubezpieczenia (stałe monitorowanie ryzyk ubezpieczeniowych, koszty postępowań windykacyjnych i regresowych, koszty stałe prowadzonej działalności), z których Skarb Państwa ma udział w ryzyku, stałą prowizję w wysokości 28 proc. składki należnej (co odpowiada 35 proc. składki scedowanej do Skarbu Państwa). Rząd szacuje, że na reasekurację wyda 2,7 mld zł, z tego 540 mln zł już w 2020 roku. Wypłaty pokrywane będą ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19., a po jego likwidacji z części budżetowej ministra właściwego do spraw gospodarki.

Ubezpieczyciele chwalą działania rządu

Rafał Mańkowski, ekspert-analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń uważa, że nowe przepisy przyczynią się do poprawy sytuacji kilku tysięcy polskich firm, korzystających z ubezpieczeń należności. - Ustawa może pozwolić im utrzymać sprzedaż swoich produktów lub usług mimo zawirowań gospodarczych spowodowanych pandemią COVID-19. Projekt ma wiec niewątpliwie charakter antykryzysowy ocenia Mańskowski. Sam kredyt kupiecki jest powszechnie stosowany przez firmy. W ubezpieczeniu należności, w tym kredytu kupieckiego, w przeciwieństwie do klasycznego ubezpieczenia majątkowego, nie ma stałej sumy ubezpieczenia. Limit może się zwiększać lub zmniejszać w trakcie trwania umowy. Zmniejszenie limitu następuje np. wówczas, gdy pogarsza się sytuacja finansowa kontrahentów ubezpieczonej firmy. Tak dzieje się zazwyczaj podczas kryzysów. - Ustawa pozwoli więc utrzymać limity na dzisiejszym lub zbliżonym poziomie, mimo kryzysu spowodowanego pandemią. Oznacza to, że tysiące podmiotów będzie nadal w takim samym stopniu mogło korzystać z kredytu kupieckiego i prowadzić działalność handlową - ocenia Rafał Mańkowski.

Dodatkowy przepis

Podczas prac w Sejmie do ustawy dodano jeszcze przepis mówiący, że Rada Ministrów może upoważnić ministra właściwego
do spraw finansów publicznych do zawarcia umowy o przystąpieniu Rzeczypospolitej Polskiej do funduszy, inicjatyw, mechanizmów i programów uruchamianych przez Unię Europejską
i jej instytucje, w tym Grupę Europejskiego Banku Inwestycyjnego, mających na celu przeciwdziałanie COVID-19, oraz innych umów związanych z realizacją tej umowy. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta. . Ma obowiązywać od następnego dnia po ogłoszeniu jej w Dzienniku Ustaw.