Szkolenie online AI vs RODO. Analiza ryzyka danych przetwarzanych przez AI 27.04.2026r. godz.: 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Biedronka i Lidl uproszczają promocje po interwencji UOKiK

Klienci dużych sieci handlowych mogli mieć problem ze zrozumieniem tego, jaka promocja została im naliczona, zanim zapłacą za zakupy - zwraca uwagę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W wyniku jego interwencji przedsiębiorcy zmienili praktyki, które mogły wprowadzać konsumentów w błąd.

sklep kasa zakupy
Źródło: iStock

Urząd sprawdził, w jaki sposób Jeronimo Martins Polska (właściciel Biedronki) i Lidl przekazują informacje o przyznanych zniżkach na ekranach kas samoobsługowych, kas tradycyjnych i na paragonach. Impulsem były skargi konsumentów. UOKiK cytuje jedną z nich, której autor podnosi, że chce widzieć prostą cenę promocyjną, „a nie bawić się przy kasie w detektywa-matematyka pasjonatę”.

Jeżeli kupuję 10 produktów, z których 5 jest na promocji, to na dole rachunku wyświetla mi się całościowy upust z tych wszystkich 5 produktów. I teraz do mnie należy, żeby sobie przypomnieć przy kasie, jakie były warunki promocji, jaka była cena promocyjna, jaka to jest różnica co do ceny regularnej, którą mam na rachunku i czy ujemna suma 5 obniżek mi się zgadza z rachunkiem – opisywał klient.

Promocje w marketach – błędy przedsiębiorców

Analiza wykazała, że komunikaty o zastosowanych rabatach bywały niezrozumiałe dla klientów, gdyż nie odnosiły się wprost do konkretnych produktów.  

Inne niejasności występowały w przypadku kumulacji różnych promocji, np. okazyjnej ceny z gazetki i upustu za zakupy na określoną kwotę. Klienci byli co prawda informowani o proporcjonalnym pomniejszeniu należności za dany produkt, ale nie mogli zweryfikować rodzaju zniżki ani jej wysokości. Brakowało też łącznej wartości przyznanych rabatów. Zdaniem UOKiK, sklep powinien przyznawać każdorazowo zniżkę na konkretny produkt objęty promocją, np. -15 proc., a następnie udzielać rabatu np. -20 zł od ceny zakupów.

- Promocje muszą być jasne i zrozumiałe, bez piętrzących się warunków i wyłączeń. Kluczowe są czytelne i jednoznaczne informacje o cenach. Skanowanie produktów z koszyka na kasie jest ostatnim momentem na decyzję o dokonaniu zakupu. Konsumenci zasługują na możliwość łatwego zweryfikowania  rodzaju, liczby i wysokości przyznanych zniżek zanim zapłacą za zakupy. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy sklepy prowadzą jednocześnie wiele promocji cenowych, wynikających z różnych tytułów i mechanizmów – tłumaczy w komunikacie Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

W efekcie interwencji Biedronka i Lidl zmieniły sposób informowania o naliczanych rabatach.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

Polecamy książki biznesowe