Cyfrowy paszport produktu coraz bliżej. Komisja pokazuje, jak ma działać unijny rejestr
Producenci, importerzy i właściciele marek powinni przygotować się na nowy etap unijnego compliance produktowego. Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia wykonawczego dotyczącego rejestru cyfrowych paszportów produktów. Sam rejestr ma być gotowy w 2026 r., ale obowiązki dla poszczególnych grup produktów będą uruchamiane stopniowo - w pierwszej kolejności dla baterii, a następnie m.in. dla stali, aluminium, tekstyliów, opon, mebli i materacy - pisze Łukasz Pamuła, starszy menedżer w Thedy and Partners.

Cyfrowy paszport produktu, czyli Digital Product Passport (DPP), przez długi czas był traktowany przez wiele firm jako odległa koncepcja związana z gospodarką obiegu zamkniętego. To podejście może się jednak szybko zdezaktualizować. Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia wykonawczego określającego zasady funkcjonowania unijnego rejestru cyfrowych paszportów produktów.
Znaczenie tego projektu jest większe niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Nie chodzi bowiem wyłącznie o techniczną bazę danych. Projekt pokazuje, że DPP ma stać się elementem infrastruktury nadzoru nad produktami wprowadzanymi na rynek Unii Europejskiej. Rejestr ma być wykorzystywany nie tylko przez przedsiębiorców, ale również przez organy nadzoru rynku i organy celne.
Rejestr ma powstać wcześniej niż obowiązki dla wielu produktów
Podstawą nowego systemu jest rozporządzenie 2024/1781 w sprawie ekoprojektu dla zrównoważonych produktów, określane jako Ecodesign for Sustainable Products Regulation (ESPR). To właśnie ESPR przewiduje stworzenie systemu cyfrowych paszportów produktów oraz centralnego rejestru. Zgodnie z założeniem Komisji, rejestr cyfrowych paszportów produktów ma zostać utworzony do 19 lipca 2026 r.
Ta data nie oznacza jednak, że od lipca 2026 r. każdy produkt wprowadzany na rynek UE będzie musiał mieć cyfrowy paszport i zostać wpisany do rejestru. Jest to raczej moment uruchomienia infrastruktury, która będzie następnie wykorzystywana dla kolejnych kategorii produktów.
Obowiązek dotyczący konkretnej grupy produktów będzie wynikał z aktu delegowanego przyjmowanego na podstawie ESPR albo z odrębnych przepisów sektorowych. Innymi słowy: samo przyjęcie aktu delegowanego dla danej kategorii produktów nie musi jeszcze oznaczać, że od tego samego dnia przedsiębiorcy będą musieli rejestrować DPP. Akt delegowany określi dopiero szczegółowy zakres produktów, wymagane dane, poziom szczegółowości paszportu oraz datę rozpoczęcia stosowania obowiązków.
Jakie produkty będą objęte w pierwszej kolejności
Z projektu rozporządzenia wykonawczego wynika, że rejestr ma obejmować nie tylko produkty objęte przyszłymi aktami delegowanymi na podstawie ESPR, ale również kategorie wynikające z odrębnych regulacji sektorowych. Wprost wskazano m.in. baterie, materiały budowlane, zabawki oraz detergenty.
Pierwszą szczególnie zaawansowaną kategorią są baterie. W ich przypadku obowiązki dotyczące paszportu wynikają z rozporządzenia 2023/1542 w sprawie baterii i zużytych baterii. Paszport baterii ma być wymagany zasadniczo od 18 lutego 2027 r.
Kolejne grupy produktów wynikają z planu prac Komisji Europejskiej w zakresie ESPR na lata 2025–2030. Komisja wskazała jako priorytetowe m.in. żelazo i stal, aluminium, tekstylia ze szczególnym uwzględnieniem odzieży, meble, opony i materace, a także niektóre produkty związane z energią.
W praktyce oznacza to, że w najbliższych latach szczególną uwagę powinny zachować firmy działające w następujących obszarach:
- baterie - obowiązek paszportu baterii zasadniczo od 18 lutego 2027 r.;
- żelazo i stal - grupa priorytetowa w ramach ESPR; przyjęcie aktu delegowanego planowane jest jako jeden z pierwszych etapów prac;
- aluminium - kolejna grupa priorytetowa w ramach ESPR;
- tekstylia i odzież - jedna z najważniejszych kategorii z perspektywy rynku konsumenckiego, marek własnych, importu i sieci handlowych;
- opony - grupa wskazana w planie prac ESPR;
- meble - kategoria istotna ze względu na dane o materiałach, komponentach, trwałości i możliwości naprawy;
- materace - grupa przewidziana do dalszych prac w ramach ESPR;
- sprzęt elektryczny i elektroniczny - w szczególności w zakresie wymogów dotyczących naprawialności, recyklingu i zawartości materiałów z recyklingu;
- materiały budowlane, zabawki oraz detergenty - kategorie wskazane w projekcie rejestru jako objęte odrębnymi przepisami sektorowymi wymagającymi cyfrowego paszportu albo jego rejestracji.
Czytaj też w LEX: Produkty a zrównoważony rozwój – jaki spełnić warunki prawne? >
Kto będzie zobowiązany
Najważniejsze z perspektywy przedsiębiorców jest to, że projekt rozporządzenia wykonawczego posługuje się kategorią podmiotu wprowadzającego produkt do obrotu albo oddającego go do użytku. To taki podmiot ma wykazywać cyfrowy paszport produktu w rejestrze, na poziomie określonym w odpowiednim akcie delegowanym albo w przepisach sektorowych - może to być poziom modelu, partii albo pojedynczej sztuki produktu.
W praktyce zobowiązanymi mogą być przede wszystkim producenci unijni, importerzy sprowadzający produkty spoza UE, właściciele marek, podmioty private label, a w określonych przypadkach również dystrybutorzy lub upoważnieni przedstawiciele.
Szczególnie istotna będzie rola importerów. Jeżeli produkt pochodzi spoza Unii i ma zostać dopuszczony do obrotu na rynku UE, to ktoś w Unii musi ponosić odpowiedzialność za spełnienie wymogów produktowych, zebranie danych, zapewnienie identyfikowalności oraz rejestrację paszportu. Projekt rejestru dodatkowo wskazuje na powiązanie z kodami towarowymi produktów przeznaczonych do procedury dopuszczenia do obrotu, co pokazuje znaczenie tego systemu dla kontroli celnych.
Rejestracja tylko przez zweryfikowany podmiot
Projekt zakłada, że cyfrowe paszporty produktów będą mogły być rejestrowane tylko przez zweryfikowanych operatorów gospodarczych. Weryfikacja ma obejmować potwierdzenie tożsamości i - w przypadku osób prawnych - również statusu podmiotu. Status zweryfikowanego operatora ma obowiązywać maksymalnie przez trzy lata, a po tym czasie konieczne będzie ponowne przejście procesu weryfikacji.
To oznacza, że obowiązek nie będzie sprowadzał się wyłącznie do posiadania danych produktowych. Firma będzie musiała mieć również możliwość technicznego i formalnego działania w rejestrze. Może to wymagać uporządkowania dostępu do danych, odpowiedzialności wewnętrznej, podpisów lub pieczęci elektronicznych oraz procedur aktualizacji informacji.
Co ważne, projekt przewiduje, że przedsiębiorca pozostanie odpowiedzialny za kompletność i prawidłowość danych nawet wtedy, gdy upoważni podmiot trzeci do dokonania rejestracji w jego imieniu. Zlecenie technicznej obsługi DPP nie wyłączy więc odpowiedzialności operatora gospodarczego.
Dane będą weryfikowane automatycznie
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest automatyczna weryfikacja danych przez Komisję Europejską. Przy rejestracji system ma sprawdzać m.in. istnienie obowiązkowych danych, zgodność semantyczną, poziom szczegółowości paszportu, ważność kodu towarowego, link do kopii zapasowej hostowanej przez dostawcę usług DPP oraz użycie kwalifikowanego podpisu elektronicznego albo kwalifikowanej pieczęci elektronicznej.
To ważna zmiana jakościowa. W wielu obszarach compliance produktowego przedsiębiorcy są dziś przyzwyczajeni do przechowywania dokumentacji „na wypadek kontroli”. W systemie DPP część danych będzie musiała zostać uporządkowana, ustrukturyzowana i przekazana do rejestru w sposób umożliwiający automatyczną walidację. Błędy w danych, kodach towarowych, identyfikatorach lub poziomie szczegółowości paszportu mogą więc blokować skuteczną rejestrację.
DPP jako narzędzie kontroli łańcucha dostaw
Cyfrowy paszport produktu będzie miał znaczenie szersze niż tradycyjna dokumentacja techniczna. W założeniu ma pozwalać na identyfikację produktu, dostęp do danych o jego cechach, zapewnienie zgodności z wymogami ekoprojektu oraz wspieranie kontroli w całym łańcuchu wartości.
Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność wcześniejszego uporządkowania danych, które często są rozproszone pomiędzy działami zakupów, jakości, logistyki, cła, sprzedaży, produkcji, działem prawnym oraz dostawcami. Szczególne znaczenie będą miały dane o produkcie, materiałach i komponentach, kody towarowe, identyfikatory produktów, dokumentacja techniczna, dane środowiskowe, informacje o trwałości, naprawialności, recyklingu oraz informacje wymagane przez akty delegowane lub przepisy sektorowe.
W praktyce przygotowanie do DPP nie powinno zaczynać się dopiero w momencie wejścia w życie obowiązków dla konkretnej kategorii produktu. Wtedy może być już za późno na zebranie danych od dostawców, dostosowanie systemów informatycznych i ustalenie odpowiedzialności w grupie kapitałowej lub łańcuchu dostaw.
Dlaczego firmy powinny działać wcześniej
Największym błędem byłoby założenie, że skoro akty delegowane dla części produktów dopiero powstaną, to temat można odłożyć. Powstanie rejestru w 2026 r. pokazuje, że KE przechodzi od ogólnych założeń do budowy infrastruktury egzekwowania nowych obowiązków.
Czytaj też w LEX: Unijne rozporządzenie w sprawie ekoprojektu dla zrównoważonych produktów – nowe obowiązki przedsiębiorców >
Dla producentów, importerów i właścicieli marek kluczowe pytania powinny dziś brzmieć:
- Czy wiemy, które nasze produkty mogą zostać objęte DPP?
- Czy posiadamy dane wymagane dla tych produktów?
- Czy znamy ich kody towarowe i identyfikatory?
- Czy jesteśmy w stanie powiązać dane produktowe z konkretnym modelem, partią albo sztuką?
- Czy wiemy, kto w grupie kapitałowej będzie podmiotem odpowiedzialnym za rejestrację?
- Czy dostawcy spoza Unii Europejskiej będą w stanie przekazać dane wymagane do rejestracji paszportu?
Odpowiedź na te pytania może przesądzić nie tylko o formalnej zgodności z przyszłymi przepisami, ale również o możliwości sprawnego wprowadzania produktów na rynek UE. Cyfrowy paszport produktu nie będzie bowiem wyłącznie dokumentem. Będzie elementem systemu, który połączy dane produktowe, identyfikowalność, kontrole celne, nadzór rynku i odpowiedzialność operatorów gospodarczych.
Autor: Łukasz Pamuła, starszy menedżer w Thedy & Partners
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.







