Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kara umowna za brak zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy dopuszczalna

Obrona wykonawców polegająca na próbie wykazywania, iż taka kara umowna jest nieważna, w zdecydowanej większości wypadków będzie skazana na niepowodzenie. To za sprawą najnowszej uchwały Sądu Najwyższego. Spowoduje to zapewne mniejszą chęć zamawiających do zawierania ugód - pisze Michał Siembab, adwokat i partner w kancelarii GKR Legal.

Kara umowna za brak zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy dopuszczalna

30 czerwca 2020 r. Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 67/19 rozpoznając zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Białymstoku podjął uchwałę zgodnie z którą dopuszczalne jest zastrzeżenie kary umownej za brak zapłaty lub nieterminową zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy.

Czytaj: SN: Kary umowne za nieterminowe wypłaty dla podwykonawców - dozwolone

Uchwała ta ma niebagatelne znaczenie, zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców.

 

Stan faktyczny rozpatrywanej sprawy 

Powód - zamawiający publiczny - zawarł z pozwanymi - członkami konsorcjum - umowę o roboty budowlane. Zgodnie z nią konsorcjum mogło powierzyć wykonanie części robót podwykonawcom. Jednocześnie strony zastrzegły w umowie, że w przypadku braku zapłaty lub nieterminowej zapłaty podwykonawcom zamawiającemu przysługiwać będzie od wykonawcy kara umowna w wysokości 0,5 proc. wynagrodzenia należnego podwykonawcy za każdy dzień zwłoki. Konsorcjum nie uiściło wynagrodzenia na rzecz jednego z podwykonawców, wskutek czego zamawiający naliczył wynikającą z umowy karę umowną. Ponieważ kara umowna nie została zapłacona zamawiający wystąpił przeciwko konsorcjum z powództwem do Sądu Rejonowego w Suwałkach. W toku postępowania konsorcjum podnosiło, że postanowienie nakładające obowiązek zapłaty kary umownej było nieważne ze względu na to, że przewidywało karę umowną w związku z niewykonaniem zobowiązania o charakterze pieniężnym, zaś kara umowna zgodnie z art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego może zabezpieczać jedynie wykonanie zobowiązania niepieniężnego. Sąd Rejonowy uwzględnił jednak powództwo uznając, że powyższe postanowienie umowne było wiążące. Wyrok został zaskarżony przez jednego z pozwanych.

Zobacz procedurę w LEX: Przygotowanie umowy o roboty budowlane z uwzględnieniem podwykonawstwa >

Wątpliwości Sądu Okręgowego w Białymstoku

Rozpoznając apelację Sąd Okręgowy w Białymstoku powziął istotne wątpliwości co do wykładni przepisów, które spowodowały skierowanie sprawy do Sądu Najwyższego. Z jednej bowiem strony skoro kara umowna może być zastrzeżona wyłącznie na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania o charakterze pieniężnym (artykuł 483 § 1 Kodeksu cywilnego), to – przyjmując że zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy jest zobowiązaniem pieniężnym - oznaczałoby to, że kara umowna zastrzeżona na wypadek nieterminowej płatności wynagrodzenia podwykonawcy byłaby nieważna.

Czytaj w LEX: Ochrona interesów podwykonawców robót budowlanych w prawie zamówień publicznych >

Z drugiej jednak strony Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że zgodnie z  art. 143d ust. 1 pkt 7) lit. a prawa zamówień publicznych postanowienia dotyczące kar umownych za brak zapłaty lub nieterminową zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy obowiązkowo powinny zostać umieszczone w umowie o roboty budowlane zawieranej w trybie zamówień publicznych. Do tego Krajowa Izba Odwoławcza w swoim orzecznictwie stoi na stanowisku, że zastrzeżenie takiej kary umownej jest jak najbardziej dopuszczalne.

Czytaj w LEX: Solidarna odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę >

Co na to Sąd Najwyższy i konsekwencje jego uchwały

Powyższe wątpliwości rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale z 30 czerwca 2020 r. Uznał, że art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego nie wyłącza dopuszczalności zastrzeżenia kary umownej z tytułu braku zapłaty lub nieterminowej zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy o której mowa w art.  143 ust. 1 pkt 7 lit. a) ustawy Prawo zamówień publicznych.

Jakkolwiek uchwała została wydana w jednostkowej sprawie i nie ma mocy zasady prawnej to z pewnością będzie miała znaczący wpływ na orzecznictwo sądów powszechnych oraz praktykę zawierania umów o roboty budowlane.

Czytaj w LEX: Zamówienia publiczne w dobie koronawirusa >

Przede wszystkim będzie miała ona wpływ na toczące się inne postępowania sądowe w których wykonawcy zostali pozwani o zapłatę kary umownej za brak zapłaty lub nieterminową zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy. Można zakładać, że w większości tego rodzaju spraw sądy powszechne będą opierać się na podjętej przez Sąd uchwale, a zatem obrona wykonawców polegająca na próbie wykazywania, iż taka kara umowna jest nieważna, w zdecydowanej większości wypadków będzie skazana na niepowodzenie. Spowoduje to zapewne mniejszą chęć zamawiających do zawierania ugód w tego rodzaju sprawach.

Należy jednak zaznaczyć, że jak w przypadku każdej kary umownej, wykonawca może domagać się jej zmiarkowania przez sąd.

 

Zamawiający będą chętnie zapisywać w umowach kary

Jeśli chodzi o nowe umowy o roboty budowlane to uchwała tylko utwierdzi zamawiających w przekonaniu, że kara umowna za brak zapłaty lub nieterminową zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy jest właściwym sposobem zabezpieczenia ich interesów i takie kary w dalszym ciągu będą zastrzegane. Wskutek wydanej uchwały wykonawcom jeszcze trudniej niż wcześniej będzie przekonać inwestorów, aby z takiej formy zabezpieczenia zrezygnowali.

Uchwała ma także istotne znaczenie dla umów o roboty budowlane zawieranych w trybie zamówień publicznych. Skoro bowiem Sąd Najwyższy przesądził, że zastrzeżenie kary umownej za brak zapłaty lub nieterminową zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy jest dopuszczalne w świetle przepisów Kodeksu cywilnego, to oznacza to, że zamawiający publiczni w dalszym ciągu zobowiązani są, na podstawie przepisów prawa zamówień publicznych do zastrzegania takiej kary umownej. Wykonawcy zamówień publicznych muszą więc pogodzić się z tym, że w zawieranych przez nich umowach z pewnością taka kara umowna się znajdzie.

Sąd Najwyższy po raz kolejny staje po stronie zamawiających

Warto odnotować, że to kolejne w ostatnim czasie rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego korzystne dla zamawiających, a niekorzystne dla wykonawców. Mianowicie, uchwałą z 20 listopada 2019 r. III CZP 3/19 Sąd Najwyższy uznał, że niedopuszczalna jest kara umowna na wypadek odstąpienia od umowy z powodu niewykonania zobowiązania o charakterze pieniężnym czym wykluczył możliwość naliczenia przez wykonawcę zamawiającemu kary umownej w razie odstąpienia od umowy za roboty budowlane wskutek braku płatności.

Interesujące przy tym jest, iż uzasadniając uchwałę III CZP 3/19 Sąd Najwyższy powoływał się na bezwzględnie obowiązujący art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego, który nie zezwala na zabezpieczenie karą umowną zobowiązań pieniężnych.

Chociaż nie znamy jeszcze pisemnego uzasadnienia uchwały, to wydaje się, że w stosunku do kar zastrzeganych na rzecz zamawiającego od wykonawcy Sąd Najwyższy podszedł do powyższego przepisu w sposób mniej zasadniczy i po raz kolejny Sąd Najwyższy stanął po stronie zamawiających, kosztem wykonawców.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe