Ministerstwo Rozwoju, Technologii i Pracy podsumowuje funkcjonowanie tarczy dla turystyki (zwanej tarczą 5.0), która obowiązuje od 1 października. I jego zdaniem tarcza zadziałała, bo korzystają z niej zarówno firmy, jak i turyści, którym w czasie lockdownu odwołano imprezę. Za sprawą tarczy 5.0 firmy o określonym PKD mogły wnioskować do ZUS o zwolnienie ze składek i świadczenie postojowe (m.in. hotelarze, piloci i przewodnicy turystyczni). Tarcza utworzyła też Turystyczny Fundusz Zwrotów, z którego wypłacane są pieniądze dla turystów, którym odwołano imprezę, a nie przyjęli vouchera. Wnioski można składać do końca grudnia, zatem poniższe podsumowanie jeszcze się zmieni.

 


Bilans pierwszych tygodni tarczy dla turystyki

Z danych resortu wynika, że wnioski organizatorów turystycznych do Turystycznego Funduszu Zwrotów opiewają w sumie na 209 380 088,45 zł , a wnioski podróżnych na 205 755 784 zł. Turyści złożyli ponad 66 tys. wniosków, a biura ponad 2 tys. odnośnie 70 tys. podróżnych. Te liczby się nie bilansują, bo wniosek musi złożyć i podróżny, i biuro, które w jednym wniosku może wykazać swoich wszystkich klientów. Łącznie wnioski złożyło blisko 200 firm organizujących imprezy turystyczne. 

Czytaj również: Jak uzyskać zwrot za odwołaną imprezę turystyczną z powodu pandemii >>

Ponadto  ZUS – od 15 października – na mocy tarczy 5.0, umorzył składki na łączną kwotę ponad 23 mln zł (23 612 946,03 zł). Wypłacił też przedstawicielom branży turystycznej świadczenia postojowe o wartości ponad 3,5 mln zł. W sumie więc pomoc wyniosła ponad 26 milionów złotych.

Branża turystyczna powinna być zadowolona

- Mając świadomość tego, że jest ona jedną z najbardziej poszkodowanych wskutek obecnego kryzysu wywołanego przez pandemię Covid-19, sukcesywnie oferujemy jej kolejne formy wsparcia ze strony polskiego państwa – mówi Jarosław Gowin, wicepremier i minister rozwoju. I przypomina, że dodatkowo w październiku weszła w życie ustawa, która przewiduje przyznanie dodatkowego świadczenia postojowego dla agentów turystycznych. Tyle, że zwolnienie ze składek ZUS i postojowe nie obejmuje wciąż organizatorów turystyki (PKD 79.12.Z, czyli biur podróży obsługujących turystów z zagranicy).  Objąć ich ma procedowana w Sejmie tzw. tarcza branżowa 6.0. O uwzględnienie ich w zabiega poseł PiS Michał Wypij. Zgłosił poprawkę zgodnie z którą, organizatorzy turystyki zostaną objęci zwolnieniem ze składek ZUS za okres od 1 lipca do 30 września 2020 roku. To jednak nie oznacza, że o takie zwolnienie będą mogli ubiegać się  w kolejnych miesiącach. 

Jarosław Gowin zapewnia jednak, że jest w stałym kontakcie z branżą turystyczną. - Mając świadomość tego, że jest ona jedną z najbardziej poszkodowanych wskutek obecnego kryzysu wywołanego przez pandemię Covid-19, sukcesywnie oferujemy jej kolejne formy wsparcia ze strony polskiego państwa – podsumowuje wicepremier.