Sony kontra Datel. TSUE wyjaśnił przepisy dyrektywy o programach komputerowych
Prawo unijne nie daje podstaw, by zakazać dystrybucji oprogramowania, które zmienia jedynie zmienne zapisane tymczasowo w pamięci operacyjnej konsoli do gier – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku wydanym 17 października br. Sprawa dotyczyła produktów uzupełniających do konsoli PlayStation.

Spółka Sony w 2014 r. oferowała konsolę do gier wideo PlayStationPortable oraz przeznaczoną na tę konsolę grę „MotorStorm: Arctic Edge”. Niemieckie przedsiębiorstwo Datel oferowało zaś oprogramowanie i urządzenie kompatybilne z konsolą PlayStation, w tym oprogramowanie Action Replay PSP oraz urządzenie Tilt FX. Dawały one graczowi opcje gry nieprzewidziane na tym jej etapie przez producenta.
Spółka Sony w pozwie przeciw spółkom z grupy Datel domagała się w szczególności zaprzestania dystrybucji tych urządzeń i oprogramowania, a także naprawienia rzekomo poniesionej szkody. Argumentowała w szczególności, że za pomocą oprogramowania Datel użytkownicy modyfikują w sposób niedozwolony z punktu widzenia prawa autorskiego oprogramowanie, które jest odpowiedzialne za obsługę gry.
Przeczytaj także: NIK: Administracja państwowa korzysta z nielegalnego oprogramowania
Rozpatrujący spór niemiecki federalny trybunał sprawiedliwości (BGH) zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE o dokonanie wykładni dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/24/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych. Jak zauważył BGH, oprogramowanie Datel jest instalowane przez użytkownika na PlayStation i działa w tym samym czasie co oprogramowanie do gry. Nie zmienia ono ani nie powiela ani kodu obiektowego, ani kodu źródłowego, ani wewnętrznej struktury i organizacji oprogramowania spółki Sony. Ogranicza się do zmiany treści zmiennych tymczasowo zapisywanych przez gry spółki Sony w pamięci operacyjnej konsoli, które są wykorzystywane w takcie działania gry. W ten sposób gra działa w oparciu o zmienne o zmodyfikowanej treści.
TSUE, odpowiadając na pytania niemieckiego sądu, stwierdził, że ochrona przyznana przez dyrektywę w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych „nie obejmuje treści danych zmiennych, które chroniony program komputerowy zapisał w pamięci operacyjnej komputera i z których program ten korzysta w trakcie swojego działania, jeżeli owa treść nie pozwala na powielanie lub późniejsze stworzenie takiego programu”.
Z wyroku wynika, że dyrektywa chroni jedynie twórczość intelektualną, która znajduje odzwierciedlenie w tekście kodu źródłowego i kodu obiektowego programu komputerowego. Dyrektywa nie chroni natomiast funkcji tego programu ani elementów, za pomocą których użytkownicy wykorzystują takie funkcje, jeżeli nie umożliwiają one powielania lub późniejszej realizacji wspomnianego programu.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.








