Przedsiębiorcy z Polski i Ukrainy zwracają uwagę na konieczność bezwarunkowego odblokowania (i zakazu blokowania w przyszłości) granicy polsko-ukraińskiej dla handlu w obie strony. Oczekują również odblokowania głównych korytarzy transportowych (dróg, kolei itp.). Domagają się  nałożenia sankcji na import zbóż z Rosji i Białorusi w uzgodnieniu z Komisją Europejską.

- Apelujemy także o jak najszybsze podjęcie i sfinalizowanie rozmów z Komisją Europejską na temat eliminacji problemów w stosunkach gospodarczych z Ukrainą, w szczególności związanych z produktami rolnymi. Będziemy też namawiali BusinessEurope, największą europejską organizację pracodawców, do zaangażowania się w rozwiązanie konfliktu, który dotyczy rolników z wielu krajów – mówi Andrzej Rudka, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Przedsiębiorcy proponują też stworzenie trójstronnej płaszczyzny dialogu i rozwiązywania sporów gospodarczych, tak na poziomie politycznym, jak również organizacji przedsiębiorców, z udziałem instytucji unijnych/ europejskich.

W ubiegłym tygodniu przedsiębiorcy z Polski i Ukrainy wystosowali apel w którym przekonywali m.in. że  w najlepszym interesie strategicznym i bezpieczeństwa obu krajów i całej wspólnoty europejskiej leży zaprzestanie dalszego niszczenia naszych wzajemnych stosunków politycznych, gospodarczych i społecznych, które zostały podniesione do historycznie wysokiego poziomu po rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę dwa lata temu. W rzeczywistości to Rosja – kraj agresor – jest jedyną stroną czerpiącą korzyści z takiego rozwoju wydarzeń.