Rząd szykuje wydłużenie programu wsparcia inwestycji
Specjalne dotacje na inwestycje w zakłady przemysłowe lub usługowe w przyszłościowych sektorach bądź zatrudnianie w nich personelu – to główny atut przygotowywanej w resorcie finansów wieloletniej strategii pod nazwą „Program rozwoju inwestycji w polskiej gospodarce do 2035 r.”. Ma to być wydłużenie, ale i modyfikacja obecnego programu rządowego.

Program wsparcia inwestycji do 2025 r., przygotowany w gmachu przy ulicy Świętokrzyskiej, rząd ma ostatecznie przyjąć latem (numer w RCL – IPRO3). Jego deklarowanym celem jest zwiększenie konkurencyjności gospodarki Polski przez przyciągniecie inwestycji o istotnym znaczeniu, ale skierowany jest nie tylko do dużych polskich i zagranicznych firm, ale i z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Z drugiej strony, projekt ten nie jest niczym nowym, gdyż będzie kontynuacją i modyfikacją obecnie wdrażanego programu na lata 2011-2030. Ma też uwzględnić modny ostatnio trend local content.
Kontynuacja starego programu
Wsparcie rozwoju nowych inwestycji będzie polegało na udzielaniu przez Ministra Finansów i Gospodarki pomocy publicznej w postaci dotacji (grantów pieniężnych) na podstawie umowy zawieranej z przedsiębiorcą. Dotacja będzie przyznawana na wniosek przedsiębiorcy, ale trafi on do oceny Zespołu ds. Rozwoju Inwestycji oraz Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Dopiero po ich weryfikacji i pozytywnej rekomendacji możliwe będzie podpisanie umowy.
Dotację będzie można przeznaczyć na inwestycję w rzeczowe aktywa trwałe oraz wartości niematerialne i prawne, lub tworzenie nowych miejsc pracy. Resort finansów nie ukrywa, że będzie preferował inwestycje zwiększające bezpieczeństwo gospodarcze przez wzmocnienie odporności łańcuchów dostaw. Chodzi też o to, aby Polska miała na miejscu więcej technologii i lepsze moce produkcyjne. Rząd ma też wspierać komercjalizację technologii deep tech, a także przyszłościowe i innowacyjne startupy. Inny deklarowany cel, to wzrost zaawansowania technologicznego, robotyzacji, automatyzacji i wydajności w procesach produkcyjnych i usługowych. Dobrze widziane mają być inwestycje w regionach szczególnie zaniedbanych – dotychczas była specjalna lista takich miejscowości i teraz prawdopodobnie albo będzie ona powielona, albo poprawiona. Obecną listę można znaleźć w rozporządzeniu z 27 grudnia 2022 r. w sprawie pomocy publicznej udzielanej niektórym przedsiębiorcom na realizację nowych inwestycji (Dz. U. z 2022 r. poz. 2861) .
Rządowy program ma preferować kluczowe inwestycje sektorowe i technologiczne (w tym te istotne dla bezpieczeństwa państwa), wsparcie dla przyszłościowych branż, jak również wsparcie nowoczesnych usług. Kluczowa inwestycja usługowa została określona jako inwestycja, która zapoczątkowuje nową działalność gospodarczą, w ramach której realizowane będą usługi wymienione w programie (takie jak np. usługi badawczo-rozwojowe czy technologie informatyczne).
Do nowego programu rządowego trafią też jednak stare, dotychczas nierozpatrzone wnioski. Dlaczego? Problem w tym, że już pod koniec ubiegłego roku środki na okres do 2030 r. się wyczerpały, choć w 2026 r. są jeszcze podpisywane umowy na ich wykorzystanie. Tylko w ostatnich czterech tygodniach minister podpisał umowy z trzema kolejnymi dużymi inwestorami. Przykładowo, spółka OstroVit otrzymała prawie 3 miliony złotych dotacji celowej na utworzenie nowego zakładu produkcji suplementów diety w Zambrowie (województwo podlaskie). Dlatego urzędnicy ustalili tymczasowe zasady postępowania ze złożonymi, ale jeszcze nie załatwionymi wnioskami o pomoc publiczną – „przejdą” one do nowego programu, o ile spełnią warunki i kryteria w nim określone.
Dostaniesz wsparcie, jak zainwestujesz w Kłodzku
Nie znamy jeszcze konkretnych limitów wsparcia, ale warto przypomnieć, że w programie na lata 2011-2030 nie były one zaporowe, zwłaszcza dla sektora MŚP. Najniższy próg wejścia do programu był przewidziany dla innowacyjnych inwestycji realizowanych przez mikrofirmy. Mogły one myśleć o złożeniu wniosku nawet na projekt o wartości ok. 150 tysięcy złotych i/lub utworzenie jednego miejsca pracy. Preferencyjne zasady dotyczyły też np. starych miast poprzemysłowych, albo np. terenów popowodziowych. Przykładowo, na Dolnym Śląsku na liście w tej pierwszej kategorii są np. Dzierżoniów i Wałbrzych, a w tej drugiej Kłodzko i – położona już na Opolszczyźnie – Nysa. W starym programie limit inwestycji w tych regionach zaczynał się już od 500 tysięcy złotych i/lub utworzenia 10 miejsc pracy (dla sektorów B+R albo centrum usług biznesowych).
O ostatecznym zakresie programu i jego kryteriach rozstrzygnie jednak treść uchwały Rady Ministrów, gdyż w takiej formie ma być przyjęty program wsparcia do 2035 r.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





