Propozycje nowych rozwiązań dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej przez małoletnich znalazły się w przedstawionym niedawno projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ulepszenia środowiska prawnego i instytucjonalnego dla przedsiębiorców, nad którym pracuje resort rozwoju. Jak wskazywano w uzasadnieniu podjęcia prac nad zmianami, obecnie przepisy nie wskazują jednoznacznie na to, w jaki sposób osoby, które nie ukończyły jeszcze 18. roku życia, mogą ewentualnie prowadzić własną firmę. Jak podkreślało ministerstwo, powoduje to z jednej strony nadużywanie regulacji i prób omijania przepisów (na przykład pozorowanie zakładania działalności gospodarczej „w imieniu” kilkuletnich dzieci przez ich rodziców), a z drugiej – utrudnia młodym, ambitnym osobom rozpoczęcie działalności biznesowej jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności.

Czytaj też: Będą kolejne ustawowe ułatwienia dla przedsiębiorców - projekt ustawy​ >>

Zainteresowanie stopniowo wzrasta

Jak to wygląda w praktyce? Z danych przedstawionych przez resort rozwoju wynika, że od 2020 r. zainteresowanie prowadzeniem własnej firmy przez młode osoby stopniowo wzrasta. Prawdopodobnie miało to związek z wybuchem pandemii koronawirusa i tym, że aktywność biznesowa przeniosła się w dużej mierze do internetu. W 2021 r. złożono 13 wniosków o zarejestrowanie działalności gospodarczej przez osoby poniżej 18. roku życia, w 2022 r. było ich już 62. Natomiast do 5 maja br. wpłynęło już 48 wniosków. Zainteresowani założeniem własnej firmy są często na przykład influencerzy czy youtuberzy, którzy na fali popularności tworzą autorskie produkty, ale również młodzi artyści czy osoby działające w branży muzycznej.

Zobacz w LEX: Współpraca z internetowym influencerem >>

- Coraz więcej osób chciałoby mieć swój biznes jeszcze zanim osiągnie pełnoletność. Przedstawiamy rozwiązanie, które da młodym osobom szanse na rozwój swoich pasji i możliwość zarabiania na nich. Zachęcimy też młodych ludzi do stawiania pierwszych kroków w biznesie. To dla nich cenne doświadczenie, które z pewnością zaprocentuje w przyszłości – zaznaczał podczas ostatniej konferencji prasowej, na której omawiano propozycję rozwiązań, minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

Czytaj w LEX: Franczyza - własna firma pod znanym logo >>

 

Decydująca zgoda sądu

Aby umożliwić kompleksowe uregulowanie kwestii prowadzenia działalności gospodarczej przez małoletnich, konieczne będzie wprowadzenie zmian w łącznie czterech aktach prawnych (m.in. w kodeksie cywilnym). Co istotne, decydujące znaczenie będzie miała zgoda sądu opiekuńczego – to on będzie decydował o przyznaniu możliwości prowadzenia działalności (osobiście lub przez przedstawiciela) i udzielał zgody na dokonywanie czynności prawnych. Do kodeksu cywilnego ma zostać dodany przepis, zgodnie z którym czynności prawne małoletniego, który posiada zezwolenie sądu na osobiste prowadzenie firmy, będą ważne – chyba że pociągają za sobą konsekwencje w postaci rażącego pokrzywdzenia małoletniego. To konstrukcja zbliżona do tej, która obowiązuje obecnie w przypadku dokonywania drobnych czynności przez osoby nieposiadające zdolności do czynności prawnych.

- Zezwolenie na podjęcie lub wykonywanie działalności gospodarczej będzie mogło być wydane, o ile nie sprzeciwia się to dobru małoletniego oraz stopień rozwoju umysłowego, a stan zdrowia i stopień dojrzałości małoletniego będzie pozwalał na wykonanie działalności osobiście – zaznaczono w uzasadnieniu projektu.

Jak zapowiada resort rozwoju, małoletni biznesmeni nie będą musieli również płacić składek na ubezpieczenie społeczne, co ma być dodatkowym ułatwieniem w stawianiu pierwszych kroków w biznesie. Według wstępnych założeń, rozwiązania mają zacząć obowiązywać od października 2024 r.

Czytaj w LEX: Koszty uzyskania przychodu poniesione przed rozpoczęciem działalności gospodarczej na przykładach >>

 


Dobry kierunek zmian

Radca prawny Karolina Kowalska (współpracująca z Kancelarią Finansową LEX) ocenia, że przepisy jednoznacznie regulujące kwestię prowadzenia działalności gospodarczej przez małoletnich rzeczywiście są potrzebne. Ważną i dobrą propozycją jest przy tym to, by sąd każdorazowo oceniał indywidualne sytuacje. Prawniczka zaznacza bowiem, że zakładanie „fikcyjnych” działalności zarejestrowanych przez rodziców na swoje dzieci to rzeczywiście spory problem w praktyce.

- Wiąże się to z zasadami odpowiedzialności za zobowiązania. Małoletni bowiem, w sytuacji gdy stanie się dłużnikiem, jest traktowany tak samo jak każdy inny dłużnik, ale często z jednym wyjątkiem - nie posiada on swojego majątku. Prowadzenie egzekucji z majątku małoletniego dłużnika jest utrudnione i okazuje się finalnie bezskuteczne, a rodzice co do zasadny nie odpowiadają za długi swoich dzieci – wyjaśnia.

Czytaj w LEX: Osoby prowadzące działalność gospodarczą jako podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych >>

Dlatego ekspertka ocenia, że nadzór sądowy na pewno przyczyni się do wyeliminowania tego typu przypadków i zapewni większą kontrolę. - Co ciekawe do kompetencji sądu należeć będzie wskazanie przedmiotu wykonywanej, ograniczonej albo zakazanej działalności gospodarczej. Czy rzeczywiście sądy będą skłonne wyrażać zgodę na to aby małoletni samodzielnie mogli prowadzić swoje działalności? Zobaczymy. Natomiast wydaje się, że jest to dobry kierunek, w którym zmierzają przepisy – komentuje prawniczka.

Czytaj w LEX: Mały ZUS plus – niższe składki dla małych przedsiębiorców >>

- Wprowadzenie możliwości prowadzenia działalności nierejestrowanej przez małoletnich jest na pewno ciekawym rozwiązaniem, między innymi w przypadkach, kiedy małoletni uzyskują dochody ze swojej działalności sportowej, e-sportowej albo coraz popularniejszej wśród młodzieży działalności online w social mediach. Da to małoletnim możliwość wzięcia odpowiedzialności za prowadzenie swojej działalności. Jednakże, w momencie wprowadzenia takiego rozwiązania niezbędne będą zmiany nie tylko w prawie dla przedsiębiorców, ale w innych aktach prawnych, między innymi w kodeksie cywilnym w zakresie odpowiedzialności małoletnich za zaciągnięte zobowiązania, w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym oraz w przepisach podatkowych. Bez kompleksowego rozwiązania w tym zakresie, zmiany te nie będą miały racji bytu, ponieważ dostarczą tylko problemów prawnych i interpretacyjnych - ocenia Anna Çoban, adwokat i partner w Kancelarii Adwokackiej Çoban Legal.