Webinar Kontrola Klauzul WIBOR 17 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

NSA: sąd dyscyplinarny nie zajmie się sprawą każdego inżyniera

Sąd dyscyplinarny zajmuje się odpowiedzialnością członków izby w takim zakresie, w jakim mogą oni korzystać ze swoich uprawnień. Jeśli jej członek takich uprawnień nie posiadał, to sąd nie może zająć się sprawą jego ukarania - uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

A.G. była kierownikiem budowy domu jednorodzinnego. W trakcie kontroli inspektor nadzoru budowlanego ustalił, że A.G. posiada uprawnienia, ale jedynie w zakresie projektowania i nie może kierować budową. Organ wskazał, że w złożonym do inspektora nadzoru budowlanego oświadczeniu o zakończeniu budowy A.G. poświadczyła nieprawdę, czym naruszyła art. 95 pkt 4 w zw. z art. 22 i art. 57 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.

Inspektor zawiadomił o popełnieniu przestępstwa prokuratora rejonowego oraz zwrócił się do okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej o ukaranie A.G.

Okręgowy sąd dyscyplinarny uznał, że nie może zająć się sprawą, ponieważ A.G. nie posiada uprawnień upoważniających ją do kierowania budową, nie może zatem odpowiadać za czyny popełnione w związku z wykonywaniem samodzielnej funkcji kierownika budowy.

Zażalenie na to postanowienie złożył okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej.

Sprawą zajął się do Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, który podzielił stanowisko okręgowego sądu dyscyplinarnego wskazując, że obecnie obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości ukarania w trybie odpowiedzialności zawodowej osoby, która posiadając uprawnienia budowlane do projektowania podejmuje się kierowania robotami budowlanymi.

Poznaj Linie Orzecznicze Lex >>>

A.G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

WSA po rozpatrzeniu sprawy wydał wyrok, w którym uchylił postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego PIIB i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez okręgowy sąd dyscyplinarny. W odpowiedzi ten, odwołał się do NSA.

NSA przyznał mu rację.

Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał że, sąd dyscyplinarny zajmuje się odpowiedzialnością członków izby w takim zakresie, w jakim mogą korzystać ze swoich uprawnień, a A.G. uprawnień nie posiada.

Na podstawie: wyroku WSA w Warszawie z dnia 8.10.2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3667/13 oraz wyroku NSA z dnia 12.8.2016 r., sygn. akt II GSK 294/15.

Źródło: orzeczenia.nsa.gov.pl

Polecamy książki biznesowe