Od 29 kwietnia przyjmowane są wnioski i udzielana pomoc finansowa przedsiębiorcom przez Polski Fundusz Rozwoju, ale dopiero teraz ma być wprowadzone postępowanie wyjaśniające, czyli dodatkowa procedura reklamacyjna. Zgodnie z nowym regulaminem programu tarcza finansowa - PFR opublikował go w czwartek 14 maja - procedura powinna ruszyć 28 maja. Jak jednak powiedział Prawo.pl Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR, ruszyła już w czwartek 14 maja. Do tego dnia odwołać się można było tylko, jeśli PFR wyda decyzję częściowo pozytywną – przyzna subwencję, ale w zaniżonej wysokości.

Czytaj wszystko, co warto wiedzieć o tarczy finansowej >>

 


Zobacz w LEX: Tarcza antykryzysowa - rozwiązania dla przedsiębiorców i pracowników >

Błąd w systemie ZUS pozbawia dofinansowania

Do 13 maja 2020 roku nie było praktycznie żadnej procedury reklamacyjnej w tarczy finansowej. W efekcie na Facebookowym profilu PFR roi się od takich komentarzy (pisownia oryginalna): „Nty raz odrzuca mi wniosek" Złożyłam już 3 wnioski. Mam decyzja odmowna z powodu zaległości w ZUS a w ZUSie zaległości nie ma, sprawdzone osobiście z pracownikiem ZUS! Co dalej?. Na infolinie próbowałem się dodzwonić cały dzień, niestety bez sukcesu.", Niestety, mam zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu ze składkami a 4. raz dostaję odmowę z powodu rzekomego zalegania w ZUS. Robot maszyna się myli a żaden żywy człowiek nie chce mi pomóc. Proszę o pomoc.", Zalegania w ZUS nie ma w US też a po raz kolejny info o odrzuceniu wniosku z powodu zalegania w US Nikt nie wie jak pomóc a PFR lekceważy sytuację".

W mailach do redakcji przedsiębiorcy skarżą się, że system odrzuca wniosek, a oni nie mogą pokazać zaświadczenia, że nie zalegają.
- Wnioski nie dają możliwości dołączania załączników, proces z uwagi na dużą populację objętą możliwością wnioskowania jest maksymalnie zautomatyzowany – mówi Monika Nowakowska, rzecznik Santander Bank Polska.  
Dominik Lubasz, radca prawny i partner w kancelarii Lubasz i Wspólnicy, też miał taki przypadek. -Jednemu  z naszych klientów ZUS wystawił zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami. W bazie ZUS jednak występuje zaległość, i nikt nie wie dlaczego. W efekcie system do weryfikacji wniosków, który działa automatycznie, odrzuca wniosek naszego klienta i do wczoraj nie widziałem najmniejszej szansy na jego pozytywne rozpatrzenie – mówi mec. Lubasz. To się zmieni.

Czytaj w LEX: Tarcza antykryzysowa 3.0 - a postępowanie egzekucyjne >

Nowe postępowanie wyjaśniające

Zmieniony regulamin w  par. 14  wprowadza nowe postępowanie wyjaśniające. Zgodnie z nim każdy beneficjent będzie mógł zwrócić się do PFR za pośrednictwem banku z zapytaniem dotyczącym odmownej decyzji o udzielenia subwencji, pod warunkiem jednak udokumentowania różnic w treści odmowy, a rzeczywistym stanem faktycznym. Procedura powinna ruszyć 28 maja, ale Bartosz Marczuk powiedział Prawo.pl, że Fundusz już wczoraj uruchomił procedurę reklamacyjną. Jak ma wyglądać w praktyce?  - Jak wiadomo zaleganie ze składkami na ZUS na dzień 31 grudnia 2019 roku i datę złożenia wniosku uniemożliwia otrzymanie subwencji. System do weryfikacji wniosków weryfikuje dane z bazą ZUS. Jeśli jednak zdarzy się, że system weryfikacji wykazał zaległość, a przedsiębiorca ma zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu, może wraz z decyzją odmowną dostarczyć go do banku. Zaświadczenie o niezaleganiu musi być wydane na dzień 31 grudnia 2019 roku i dzień złożenia wniosku. Gdy bank potwierdzi, że odmowa była z powodu zaległości, przekaże dokumenty do PFR – mówi Bartosz Marczuk. Katarzyna Ewert-Gandzel z banku PKO BP potwierdza, że już wie o procedurze. - Gdy klient wyjaśni wątpliwości z ZUS czy US, a pomimo tego kolejny wniosek o subwencję otrzyma negatywną decyzję z ponownym wskazaniem rozbieżności w danych, ma możliwość złożenia w banku zaświadczenia. Wówczas sprawa będzie skierowana przez bank do indywidualnego wyjaśnienia do PFR - wyjaśnia. Z tego wynika, że postępowanie wyjaśniające będzie uruchamiane po drugiej decyzji odmownej.

Czytaj w LEX: Tarcza Antykryzysowa - ochrona firm i pracowników przed skutkami epidemii koronawirusa >

To nie jest procedura odwoławcza

Prawnicy nie mają wątpliwości, że to dobre rozwiązanie. - To bardzo dobry kierunek, o ile PFR będzie na tej podstawie zmieniał swoje decyzje odmowne – ocenia dr Dominik Lubasz. - Obecnie bowiem, jeśli wniosek został rozpatrzony odmownie, to zostaje jedynie złożenie go ponownie. Tyle, że bez proponowanej zmiany w regulaminie, nic to nie dawało, bowiem system nie pozwalał na dodawanie załączników, np. w postaci wystawionego przez ZUS zaświadczenia o niezaleganiu. Zgodnie z regulacją nowego par. 14 regulaminu możliwe będzie wyjaśnienie takich sytuacji poprzez skierowanie do PFR za pośrednictwem banku, w którym składany był wniosek, zapytania dotyczącego otrzymanej odmowy udzielenia subwencji wraz z udokumentowaniem, np. w postaci zaświadczenia z ZUS, różnic pomiędzy treścią odmowy, a rzeczywistym stanem faktycznym. Nie jest to jednak procedura odwoławcza, bowiem nadal od decyzji odmownej odwołanie zgodnie z par. 13 ust. 11 lit. e ii nie przysługuje. Pozostaje więc pytanie, czy procedura ta będzie skutkowała zmianą decyzji, bowiem takiej regulacji w regulaminie brak – mówi mec. Lubasz.  PFR nie wyjaśnia tego, ale wiceprezes Bartosz Marczuk szacuje, że nowa procedura obejmuje mniej niż 1 proc. wniosków. PFR nie odpowiedział nam, ile wniosków odrzuca. Licząc 1 proc. od tych pozytywnie rozpatrzonych, wychodzi ok. 950.

Czytaj w LEX: Kto może skorzystać z ulg podatkowych przewidzianych w tarczy antykryzysowej? >

 


Pozostałe błędy nie do wyjaśnienia

Nowa procedura nie obejmie też innych błędów z którymi beneficjenci mają problemy. „Podanie pełnej kwoty z groszami – odmowa. Zaokrąglenie w górę 1 pln – odmowa. Zaokrąglenie w dół 1 pln – odmowa. Jeżeli ani tak, ani tak nie działa - to co my mamy wpisywać? Według PKO 34 proc. spadku obrotu, według PFR 35 proc. spadku obrotu – odmowa”, „ Czy wie ktoś, co to znaczy odrzucony wniosek po scoringu?”,  "Twój wniosek został zweryfikowany negatywnie. (…) może zdarzyć się sytuacja, w której przedsiębiorca otrzyma z PFR decyzję odmowy przyznania subwencji bez podania przyczyny."Innych powodów brak”, „Jesteśmy po szóstym podejściu w mBanku i wciąż mamy negatywną decyzję. (…) Ostatni wniosek zweryfikowaliśmy z przedsiębiorcami, którzy otrzymali subwencję. Za marzec 2019 i marzec 2020 podaliśmy kwotę z deklaracji VAT z kolumn 10, 11, 13, 15, 17, 19, 21, 22 i 31. Zatrudnialiśmy na dzień 30.04.2020 kolejno 0,31 etatu na umowę o pracę i pięciu zleceniobiorców - wykazujemy 6 osób. Jednocześnie spółka nasza ma duże przychody, więc jesteśmy rozliczani w urzędzie skarbowym jak mały przedsiębiorca, a nie mikro. Posiadamy zaświadczenia o niezaleganiu w ZUS i US na dzień 2.01.2020 oraz sprzed kilku dni. Głowimy się i naprawdę nie potrafimy wymyśleć już innego powodu, dla którego wnioski są odrzucane" -  czytamy na profilu PFR.

To są jednak błędy, których nie wyjaśnią zaświadczenia z ZUS czy urzędu skarbowego. Dr Anna Wilińska-Zelek, adwokat w kancelarii Filipiak Babicz przyznaje, że informacje w decyzjach odmownych są często szczątkowe, i trudno po nich zweryfikować przyczynę odmowy. - Proces wyjaśniania, co kryje się pod hasłami kluczami jest uciążliwy, bo komplet informacji posiada bank, a pracownicy banków już są zirytowani ciągłymi telefonami w sprawach subwencji – mówi mec. Wilińska-Zelek. Monika Nowakowska mówi, że firmy najczęściej mają wątpliwości właśnie do decyzji wydawanych przez PFR, w tym odmowy świadczenia.

Zobacz procedurę w LEX: Łączenie różnych formy pomocy – zwolnienie ze składek ZUS i pomoc ze środków FP, FGŚP  >

Karol Wątrobiński, radca prawny, partner w kancelarii WN Legal Wątrobiński, Nartowski dodaje, że udzielenie rekomendacji w niektórych sytuacjach jest skomplikowane i nie sprowadza się do prostego wypełnienia wniosku w systemie banku. – W przypadku jednego banku klient otrzymał decyzje bez wskazania przyczyn odmowy udzielenia dofinansowania. Klient zweryfikował dane, kontaktował się z US i z ZUS i jego zdaniem dane są poprawne. Bez podania przyczyny odmowy nie jesteśmy w stanie szybko uzyskać dofinansowania, a brak jakiejkolwiek ścieżki do wyjaśnienia problemu. Kontaktowaliśmy się z bankiem, który odesłał nas do PFR, a na infolinii PFR dostaliśmy informację, że nie mają podglądu na konkretny wniosek i nie są w stanie podać przyczyn odmowy – mówi.  Dlaczego tak się dzieje? PFR tłumaczy, że muszą przeczytać dokładnie regulamin, wszystkie wyjaśnienia, sprawdzić historie prowadzenia działalności. Jego zdaniem dokładna analiza decyzji pozwala skutecznie złożyć wniosek, o ile spełnione są wszystkie wymagania. Zdaniem Karola Wątrobińskiego nie zawsze. Dlatego jego zdaniem w takich sytuacjach też powinna być procedura odwoławcza. – Może się bowiem okazać, że do końca naboru nie uda się złożyć prawidłowego wniosku – dodaje.

Zobacz procedurę w LEX: Świadczenie postojowe – osoby uprawnione i zasady nabywania  >

System działa szybko, bo odrzuca wniosek po pierwszej negatywnej przesłance

Mec. Lubasz przypuszcza, że system weryfikuje wniosek do pierwszej przesłanki odmownej i generuje decyzję. - Zapewne pozostałe punkty wniosku nie są już analizowane. Z punktu widzenia systemu obsługującą taką liczbę zapytań jest to logiczne, bo umożliwia szybkie przetworzenie wniosku. Jest to jednak niezrozumiałe dla przedsiębiorców, ponieważ nie mają informacji na temat pełnego kompletu usterek. W efekcie nie są w stanie złożyć prawidłowego wniosku od razu za kolejnym podejściem – podkreśla mec. Lubasz

A Krzysztof Brysiewicz, radca prawny, partner w kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy  dodaje, że tarcza finansowa oferuje pomoc operacyjną pozwalającą zachować płynność, a to oznacza, że mechanizm jej udzielania powinien być jak najszybszy, i tak jest. -  Na tle innych rodzajów pomocy w Polsce zdecydowanie możemy mówić nie o kroku, ale o kilku krokach do przodu. Zestawiając czas oczekiwania na subwencję z tarczy, np. z pomocą na ratowanie i restrukturyzację, gdzie czeka się kilka miesięcy. Również na tle innych państw europejskich tarcza finansowa wyróżnia się szybkością – podkreśla mec. Brysiewicz. Niektórzy jednak tracą na tej szybkości.

Uwaga!  PFR doprecyzował też w słowniczku, że określenie statusu firmy odnosi się nie tylko do przedsiębiorcy, który wnioskuje, a ale także do firm z nim powiązanych. Co więcej napisał wyraźnie, że jeśli beneficjent otrzymał subwencję na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, musi ją zwrócić nie później niż w terminie 14 dni roboczych od dnia jej otrzymania. Więcej na ten tema wkrótce w Prawo.pl

Zobacz procedury w LEX:

Dofinansowanie wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) >

Dofinansowanie na utrzymanie miejsc pracy – wsparcie od starosty >

Ryczałt za sprzęt używany do pracy zdalnej w dobie pandemii koronawirusa >

Narzędzia podatkowe wspierające zwalczanie pandemii koronawirusa >