Bezpłatny e-book Rewolucja na rynku finansowym: przelewy natychmiastowe, MREL i nowe obowiązki nadzorcze
Zmień język strony
Prawo.pl

Kolejna wersja ROP nie przekonuje przedsiębiorców

Przedsiębiorcy nie zostawiają suchej nitki na najnowszej wersji projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Nadal są zdania, że strona rządowa proponuje parapodatek, a nie rozwiązania, które ograniczą uciążliwości związane z opakowaniami i powstającymi z nich odpadami. Wskazują, że w systemie opartym na centralnym operatorze publicznym brakuje mechanizmów kontroli wymaganych przez przepisy UE.

plastik odpady
Źródło: iStock

Choć nowa wersja projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (zwanej ustawą o rozszerzonej odpowiedzialności producenta - ROP) wprowadza wiele poprawek, to nie zmieniły one negatywnego zdania przedsiębiorców wytwarzających bądź wprowadzających do obrotu towary w opakowaniach. Konfederacja Lewiatan wystosowała do Komitetu ds. Europejskich pismo, w którym informuje o swoich wątpliwościach co do projektu i jego zgodności z prawem Unii Europejskiej, w szczególności z wymaganiami systemów ROP określonych w dyrektywie odpadowej oraz w rozporządzeniu dotyczącym opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR - Packaging and Packaging Waste Regulation).

Czytaj więcej w LEX: Rozszerzona odpowiedzialność producenta według rozporządzenia PPWR >

Pytanie, czy ratunek nadejdzie, bowiem w odpowiedzi na jedną z poselskich interpelacji Anita Sowińska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska zauważyła, że z uwagi na zaawansowany etap prac nad projektem oraz pilną potrzebę zapewnienia skutecznego stosowania PPWR od 12 sierpnia 2026 r., nie ma możliwości modyfikacji podstawowych założeń projektu. - Takie działanie wymagałoby ponownego uruchomienia pełnej ścieżki legislacyjnej, w tym przygotowania nowej oceny skutków regulacji, nowego brzmienia przepisów, a także ponownego skierowania projektu do konsultacji, uzgodnień i opiniowania. Dalsze konsultacje projektu UC100 nie będą prowadzone - napisała w odpowiedzi na interpelację nr 17475 Anita Sowińska.

Przedsiębiorcy wskazują kluczowy problem w ROP

Według przedsiębiorców zasadniczym problemem jest to, że proponowany w projekcie ustawy model ROP został scentralizowany i upaństwowiony.

Firmy zdają sobie sprawę, że muszą płacić więcej, chcą ponosić odpowiedzialność za opakowania i odpady po swoich produktach, ale też chcą, żeby te środki były wykorzystywane w sposób efektywny. Nie godzą się na - jak to określają – parapodatek.

- W piśmie do Komitetu ds. Europejskich pokazujemy, że model jednej organizacji państwowej nie jest dobry i podajemy na to konkretne dowody – mówi Piotr Mazurek, wicedyrektor ds. gospodarki obiegu zamkniętego w Konfederacji Lewiatan.

I dodaje, że projekt zaproponowanego modelu ROP nie wzmacnia odpowiedzialności producentów. Sprowadza ich przede wszystkim do roli płatników, odbiera realny wpływ na funkcjonowanie systemu i przekazuje jego kluczowe elementy jednemu państwowemu podmiotowi.

Czytaj też w LEX: Rozporządzenie PPWR a odpowiedzialność podmiotów gospodarujących odpadami - nowe ryzyka regulacyjne w praktyce >

To, jak piszą przedsiębiorcy, oznacza monopolizację systemu, a także marginalizację uczestników rynku oraz eliminację organizacji odzysku opakowań działających od dwóch dziesięcioleci. Ich zdaniem, takie przepisy są niezgodne z konstytucją, m. in. zasadami społecznej gospodarki rynkowej, zasadą ochrony praw nabytych oraz ograniczają zasadę wolności gospodarczej (art. 20, 21 i 22 ustawy zasadniczej).

Przypomnijmy, że rolę tej jedynej organizacji ma pełnić Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Lewiatan dodaje, że projekt nie przewiduje skutecznych mechanizmów samokontroli przez NFOŚiGW ani niezależnego nadzoru nad jego działalnością. Jak twierdzi, brakuje też przejrzystych procedur udzielania i cofania zezwoleń dla organizacji ROP, wymaganych przez przepisy unijne.

– Potrzebujemy ewolucji obecnego systemu, opartej na wykorzystaniu istniejących rozwiązań oraz ponad 25-letniego doświadczania organizacji odzysku, a nie kosztownej i ryzykownej rewolucji polegającej na nacjonalizacji całego sektora – podkreśla Piotr Mazurek.

ROP bez konsultacji z przedsiębiorcami

Zdaniem przedsiębiorców projekt nie realizuje też wymogu z art. 8a ust. 4 lit. c) dyrektywy odpadowej, zgodnie z którym koszty systemu powinny być ustalane w sposób przejrzysty, z aktywnym udziałem zainteresowanych stron, czyli m.in. producentów, gmin, recyklerów oraz organizacji konsumenckich. - Tymczasem zarówno wysokość opłat, jak i zasady podziału środków będą ustalane jednostronnie przez administrację publiczną, bez przewidzenia mechanizmów konsultacyjnych o charakterze wiążącym lub choćby gwarantujących uwzględnienie stanowisk interesariuszy - czytamy w piśmie do Komitetu.

Przedsiębiorcy mówią też, że system oparty na centralnym operatorze publicznym, działającym poza warunkami konkurencji i bez niezależnej weryfikacji, nie zapewnia transparentności ani mechanizmów kontroli wymaganych przez przepisy unijne. Jak zwraca uwagę Piotr Mazurek, szwankuje też proponowany system odwołań. Nie będzie można np. skorzystać z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a sam mechanizm kwestionowania decyzji budzi wątpliwości, ponieważ sprawa miałaby trafiać do tej samej instytucji, która nałożyła sankcję.

Czytaj w LEX: Etykietowanie opakowań zgodnie z PPWR - jak uniknąć greenwashingu >

Branża komunalna krytykuje projekt

- Obecną sytuację można określić jako antyczny konflikt tragiczny – mówi z kolei Karol Wójcik, przewodniczący rady programowej Izby Branży Komunalnej. - Model ministerialny ROP, bez zmian i uzupełnień, które postulujemy, nie powinien wejść w życie. Alternatywą nie jest jednak model proponowany przez producentów produktów w opakowaniach, czyli tych, którzy mają obowiązek płacić w systemie ROP – twierdz.

Jego zdaniem najnowsze poprawki projektu UC100 nie zmieniły podstawowych braków ustawy. Największe problemy dotyczą braku mechanizmu podziału środków z ROP oraz jasnego wskazania, że pieniądze dla gmin powinny być wprost przeznaczone na obniżenie opłaty ponoszonej przez mieszkańców za gospodarowanie odpadami. Przedsiębiorcy z branży gospodarki odpadami chcieliby powrotu do dyskusji nad zaproponowanym przez nich systemem „sprawiedliwego ROP”.

Czytaj w LEX: Rodzaje opakowań a nowe wymogi w rozporządzeniu PPWR >

Samorządy naciskają na uchwalenie ustawy

Z kolei samorządowcy uważają, że system powinien przenieść ciężar odpowiedzialności oraz koszty zagospodarowania odpadów na podmioty, które wprowadziły opakowania na rynek i na nich zarobiły. Ale działania potrzebne są szybko. Jednostki samorządu terytorialnego tracą na systemie kaucyjnym, a jeżeli przepisy nie wejdą w tym roku, to regulacje odsuną się znowu o parę lat, bo w przyszłym roku są wybory i nie będzie woli, by tę ustawę procedować.

 

- Część naszych uwag, choć nie wszystkie, zostały w ostatniej nowelizacji uwzględnione. Np. będzie istotny termin przekazania marszałkowi województwa sprawozdania o ilości odpadów przekazanych do recyklingu, a nie jego rozpatrzenia, bo to czasem trwa kilka lat - mówi Małgorzata Izdebska, przedstawicielka Związku Miast Polskich, sekretarz gminy Wołomin. - Trzeba natomiast zmienić przepisy dotyczące raportu niezależnego biegłego rewidenta, który musi być załącznikiem przy wnioskowaniu o środki z ustawy opakowaniowej. Mamy świadomość, że potrzeba jakiegoś mechanizmu kontrolnego, ale jest on zbyt skomplikowany i zawiły. Będziemy starali się to zmienić w dalszych pracach nad ustawą – dodaje.

Czytaj też w LEX:

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

Polecamy książki biznesowe