We wtorek 28 maja Komisja Nadzoru Finansowego podała w komunikacie, że  jednogłośnie zmieniła swoją decyzję z 27 listopada 2012 r. w sprawie zezwolenia na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej przez spółkę PayU SA poprzez rozszerzenie zakresu świadczonych usług płatniczych o wykonywanie transakcji płatniczych, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o usługach płatniczych, w ciężar środków pieniężnych udostępnionych użytkownikowi z tytułu kredytu, w którym mowa w art. 74 ust. 3 ustawy. Zgodnie z tym przepisem PayU w związku z wykonywaniem usług płatniczych może udzielać pożyczki służącej wykonaniu transakcji płatniczej (kredyt płatniczy) wyłącznie w celu świadczenia usług płatniczych.  - Możliwość udzielania kredytu płatniczego miała już wcześniej np. Grupa „LEW”. Tak więc PayU nie jest pierwszym tego typu podmiotem na rynku polskim - zauważa Wojciech Kapica, współkierujący departamentem prawa rynków finansowych kancelarii SMM Legal. Tyle, że na rynku ofert kredytu płatniczego nie widać.

 


Nowe możliwości dla PayU

Czytaj również: Firmy oferujące instrumenty płatnicze mogą podlegać ustawie o usługach płatniczych >>

- Z komunikatu wynika, że KNF wyraziła zgodę na wykonywanie różnych transakcji płatniczych, np. przy użyciu karty płatniczej, polecenia przelewu, w tym stałych zleceń z wykorzystaniem tzw. kredytu kupieckiego - tłumaczy Łukasz Obzejta, radca prawny, współautor książki "Karty płatnicze w Polsce".

Taki kredyt płatniczy może być udzielony maksymalnie na 12 miesięcy. Nie może być finansowany ze środków pieniężnych otrzymanych od użytkowników lub przechowywanych w celu wykonania transakcji płatniczych.

Justyna Grzyl z z PayU wyjaśnia, że decyzja KNF da możliwość zaoferowania w przyszłości krótkoterminowego kredytu na finansowanie zakupów w e-commerce. - Otwiera to zatem nowe możliwości rozwoju produktów kredytowych skierowanych dla użytkowników systemu PayU - mówi Justyna Grzyl. To oznacza, ze swoim klientom oferowałby płatności z odroczonym terminem, np. 14 -dniowym. -  Do takiej usługi znacznie lepiej przystaje kredyt płatniczy, czyli pozwalający dokonać transakcji na poczet limitu kredytowego klienta w danej instytucji płatniczej - tłumaczy Wojciech Kapica.

Kredyt płatniczy to nie klasyczna pożyczka  z kodeksu cywilnego

Wojciech Kapica zwraca uwagę, że nie można mylić kredytu płatniczego z ustawy o usługach płatniczych z umową pożyczki z kodeksu cywilnego. Do wtorku PayU mogła oferować klientom jedynie sprzedaż ratalną jako formę płatności za towary czy usługi. Klient, który wybrał taką formę w praktyce zawierał z umowę o kredyt z wybranym bankiem. Po wydaniu decyzji przez KNF PayU może samodzielnie oferować linię kredytową.

Czerwone światło dla dwóch spółek

Ponadto we wtorek KNF cofnęła zezwolenie na świadczenie usług płatniczych spółce Fenige obsługującej płatności kartami.  KNF nie wydała zezwolenia na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej przez spółkę Online Service Solutions SA z Wrocławia. Spółka istnieje od 1995 r, ma też siedzibę w Warszawie i specjalizuje się w rozwiązaniach IT w tym dla działów sprzedaży.