Fundacja przypomina, że w czerwcu 2018 r. minister Szumowski w telewizji publicznej obiecał, że polscy pacjenci z końcem roku nie będą czekali na wykonanie badań obrazowych dłużej niż 30 dni w trybie pilnym. W przypadku tomografii komputerowej cel został osiągnięty – średni czas oczekiwania na badanie spadł do 26 dni.

Wystawią e-skierowanie, ale nie na każde badanie - czytaj tutaj>>

Z danych organizacji wspierającej pacjentów onkologicznych wynika, że nadal niezmiennie dramatycznie wygląda sytuacja z dostępem do rezonansu magnetycznego. Na to badanie w trybie pilnym czeka się na Mazowszu 163 dni. W trybie zwykłym aż 201 dni.

- Wielokrotnie publicznie przedstawiciele ministerstwa zdrowia wskazywali jako priorytet skrócenie czasu oczekiwania na leczenie zaćmy, endoprotezoplastykę oraz właśnie badania z zakresu diagnostyki obrazowej. Wykonywanie tych ostatnich jest niezwykle potrzebne w dziedzinie onkologii, gdzie służą nie tylko rozpoznaniu choroby, lecz również ocenie skuteczności wdrożonego leczenia - podkreśla Fundacja. 

Czy pielęgniarce zatrudnionej w oddziale onkologii należy się dodatek za pracę w warunkach szkodliwych - czytaj tutaj>>

 

Co czwarty z nas zachoruje na nowotwór

Co czwarty z nas zachoruje na nowotwór, niemal każdy spotka się z tą chorobą wśród bliskich i przyjaciół, dlatego w nowej kampanii Fundacja apeluje o solidarność z pacjentami.

Przypomnijmy, że, by poprawić dostępność do leczenia i  jego efekty, ministerstwo zdrowia rozpoczęło pilotaż nowego modelu opieki nad pacjentem tzw.  krajowej sieci onkologicznej. W tym modelu - który teraz jest testowany w ramach pilotażu w dwóch województwach - pacjent ma otrzymać koordynowaną opiekę. 

Sieć onkologiczna na razie w dwóch województwach - czytaj tutaj>>

Testują nowy model opieki

Nowy model opieki nad chorym z nowotworem jest oparty o sieć ośrodków. W skład sieci wchodzą: wojewódzki ośrodek koordynujący oraz ośrodki współpracujące I i II poziomu. Ośrodek koordynujący ma zaplanować kompleksowe leczenie pacjenta i w razie konieczności przesłać chorego do ośrodka niższego rzędu. Taka placówka będzie mogła liczyć na wyższe o 30 proc. finansowanie świadczeń. Nowy model opieki dotyczyć ma tylko pięciu wybranych nowotworów złośliwych – gruczołu krokowego, jajnika, jelita grubego, piersi i płuca.

Organizacje pacjentów bardzo krytykowały ten pilotaż. Według nich jego założenia i cele są niejasne i wcale to nie poprawi sytuacji pacjentów. Duże kontrowersje budził m.in. wybór dwóch szpitali, które mają koordynować opiekę w województwie.

"W naszej opinii nieuzasadnione jest oparcie systemu opieki onkologicznej niemal wyłącznie na centrach onkologii, bez uwzględnienia różnorodności i roli innych ośrodków (w tym szpitali klinicznych) oraz ich specyfiki w leczeniu poszczególnych nowotworów" - podkreślali w apelu eksperci. 

 

Podkreślano, że pilotaż w obecnym kształcie obarczony jest wysokim stopniem zbiurokratyzowania i zbędnej sprawozdawczości i w wielu punktach narusza obowiązujące regulacje prawne. Jest także ogromnie kosztochłonny, co potwierdziło w swojej opinii Ministerstwo Finansów.

Jednocześnie eksperci i organizacje pacjenckie zwróciły się do pana premiera Mateusza Morawieckiego oraz pana Ministra Łukasza Szumowskiego z prośbą o intensyfikację prac nad projektami procedowanymi w resorcie od ponad dwóch lat. W szczególności dotyczy to stworzenia na bazie istniejących instytucji ośrodków koordynowanej opieki narządowej realizowanej przez wielodyscyplinarne zespoły (np. tzw. Breast Units, Lung Cancer Units i inne). 

Potrzebujemy 75 ośrodków kompleksowego leczenia raka piersi - czytaj tutaj>>