Cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Minęło kilkanaście miesięcy, a wojewoda nie wydał decyzji. Wnioskodawca złożył więc skargę, w której domagał się między innymi stwierdzenia, że przewlekłość rażąco naruszyła prawo oraz przyznania od organu sumy pieniężnej w kwocie 22 tys. zł.

Doszło do przewlekłości postępowania

Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, który uznał, że doszło do przewlekłości postępowania, co potwierdzał zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Sąd stwierdził, że nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku po sześciu miesiącach od jego wpłynięcia. Następnie zaś wzywa stronę do jego uzupełnienia i zwraca się do odpowiednich służb o udzielenie informacji o cudzoziemcu. Czynności te są bowiem powtarzalne i nie wymagają wielkiego nakładu pracy, więc można było je wykonać już w dniu złożenia wniosku. WSA podkreślił, że kolejną czynność w sprawie organ wykonał po upływie kolejnych dwudziestu miesięcy, gdy ponownie wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Nastąpiło do jednak na skutek trzech ponagleń oraz wniesienia skargi do sądu.

 

Małgorzata Jaśkowska, Martyna Wilbrandt-Gotowicz, Andrzej Wróbel

Sprawdź  
POLECAMY

Jeden komunikat naruszył szereg zasad

Sąd wskazał, że organ uchybił obowiązkowi wynikającemu z art. 36 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, ponieważ nie zawiadamiał strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie podawał przyczyny zwłoki oraz nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy. Ponadto WSA dopatrzył się naruszenia szeregu zasad w treść komunikatu jednego z pism. Wojewoda poinformował w nim, że kontakt z prowadzącym sprawę inspektorem w siedzibie organu jest możliwy jedynie po uprzednim wezwaniu przez niego. Wykluczono także możliwości uzyskania przez stronę informacji o jej indywidualnej sprawie drogą mailową. Sąd uznał, że kłóciło się to z zasadami: pogłębiania zaufania (art. 8 kpa), informowania stron (art. 9 kpa), czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 kpa) oraz przekonywania (art. 11 kpa).

Duża liczba wniosków nie usprawiedliwia

Przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszaniem prawa, ponieważ bez żadnej wątpliwości i wahań można było stwierdzić, że zaniedbanie organu było oczywiste. Sąd wskazał, że strona bardzo długo czekała na samo podjęcie pierwszej czynności formalnej. Sytuacji ta była nie do pogodzenia z regułami demokratycznego państwa i w sposób oczywisty podważała zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. WSA uznał, że postawa organu nie może być usprawiedliwiana tym, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża. Bez znaczenie okazały się też tłumaczenia, że następuje fluktuacja pracowników oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu. Sąd podkreślił bowiem, że właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Dlatego wojewoda został zobowiązany do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.

Czytaj także: Problemy kadrowe wojewody powodem przewlekłości legalizacji pobytu w Polsce >>>

Zamiast 22 tys. zł będzie 2,5

Żądana przez cudzoziemca kwota w wysokości 22 tys. zł została uznana za zbyt wygórowaną i przyznano mu 2500 złotych. WSA stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna do zaistniałych okoliczności i trudności, z jakimi musiał zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Zasądzona kwota ma też zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z przewlekłością postępowania oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Z drugiej strony będzie ona stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Ponadto zasądzenie tej kwoty zostało uznane za konieczne z uwagi na potrzebę osiągnięcia celu orzeczenia, jakim jest zwalczanie przewlekłości organu oraz jego zdyscyplinowanie.

Wyrok WSA we Wrocławiu z 5 marca 2020 r., sygn. akt III SAB/Wr 1468/19