Webinar Wypalenie zawodowe pracownikow pomocy spolecznej 2 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Bez zgody do domu pomocy społecznej? Kontrowersje wokół wyroku TK

Niedawno Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego w zakresie w jakim umożliwiają orzeczenie sądu opiekuńczego o przyjęciu do domu pomocy społecznej osoby bez jej zgody, są zgodne z Konstytucją. Jednak nie wszyscy eksperci zgadzają się z tym orzeczeniem. Zwracają uwagę, że argumentacja była powierzchowna i nie uwzględnia np. orzecznictwa Komitetu ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami.

senior laska dlonie
Źródło: iStock

Kobieta złożyła do Trybunału Konstytucyjnego (TK) skargę konstytucyjną o zbadanie zgodności art. 38 ust. 1 w związku z art. 39 ust. 1, 2 i 3 ustawy z 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego „w zakresie, w jakim umożliwia orzeczenie sądu opiekuńczego o przyjęciu do domu pomocy społecznej osoby bez jej zgody”, z art. 30, art. 47 w związku z art. 31 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP (sprawa SK 110/23).

Kobieta została przymusowo umieszczona w domu pomocy społecznej (DPS), choć się na to nie zgodziła, przez co, w jej opinii, ograniczono jej wolność.

- Wolność stanowi jeden z fundamentów porządku konstytucyjnego i jest wartością nadrzędną - wskazuje Dorota Horowska, adwokat, pełnomocniczka z urzędu skarżącej. Zaznacza, że w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego nie wyszczególniono (oprócz m.in. przeprowadzenia i oceny opinii biegłych), w jaki dokładnie sposób sąd ma badać podstawy umieszczania osoby bez jej zgody w domu pomocy społecznej. Zdaniem skarżącej brak jest wystarczających regulacji, które umożliwiałyby sądowi dokładne zbadanie okoliczności, że wskutek choroby psychicznej lub niepełnosprawności intelektualnej osoba, której dotyczy wniosek o przymusowe umieszczenie w domu pomocy społecznej, nie jest zdolna do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych i nie ma możliwości korzystania z opieki innych osób oraz potrzebuje stałej opieki i pielęgnacji, lecz nie wymaga leczenia szpitalnego, a także że zagraża swojemu życiu. Zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia psychicznego sąd ma obowiązek przeprowadzenia postępowania poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych.

- Tymczasem opinie biegłych w tym zakresie są często niezgodne z rzeczywistością, w związku z czym zdaniem skarżącej regulacja, dotycząca umieszczenia osoby w domu pomocy społecznej, winna zostać albo usunięta z obowiązujących przepisów prawa, albo bardziej uszczegółowiona, aby sąd orzekający w danej sprawie miał w obowiązku bardziej szczegółowo, restrykcyjnie ją zbadać – wskazuje mec. Horowska.

W kwestii tej wypowiedział się Europejski Trybunał Praw Człowieka. W wyroku z 16 października 2012 r. (w sprawie Kędzior przeciwko Polsce, skarga nr 45026/07) uznał, że przymusowy pobyt w domu pomocy społecznej stanowi pozbawienie wolności, a tym samym naruszono jego prawo wolności i bezpieczeństwa osobistego (art. 5 ust. 1 Konwencji).

Przeczytaj także: W DPS sam na spacer nie pójdziesz i okna nie otworzysz

Można umieścić w DPS bez zgody?

Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, pozwalające na umieszczenie osoby w domu pomocy społecznej bez jej zgody, są zgodne z Konstytucją. Dotyczy to osób, które z powodu choroby psychicznej lub niepełnosprawności intelektualnej nie są w stanie samodzielnie funkcjonować, nie mają opieki bliskich, a brak wsparcia zagraża ich życiu. W takich przypadkach sąd opiekuńczy może zdecydować o umieszczeniu w placówce bez zgody tej osoby.

. - Analizując przepisy będące podstawą umieszczenia osoby w domu pomocy społecznej bez jej zgody, Trybunał stwierdził, że zapewniają one osobie, której postępowanie bezpośrednio dotyczy, liczne gwarancje procesowe, dzięki którym jest ona podmiotem, a nie przedmiotem tego postępowania – uzasadnia Trybunał. Stwierdził, zakwestionowane regulacje stanowiące podstawę umieszczenia w domu pomocy społecznej osoby bez jej zgody są szczegółowe i precyzyjne, a możliwości ustalenia ich istnienia przez sąd opiekuńczy – szerokie, dzięki rozwiązaniom proceduralnym przyjętym w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego.

Jak wskazuje Łukasz Kosiedowski, zastępca dyrektora Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, skarga konstytucyjna zmierzała do zakwestionowania samej możliwości przymusowego umieszczenia w DPS. Jednak zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, takie działanie jest dopuszczalne, jeśli służy dobru osoby i zapewnia jej odpowiednie prawa (wyroki w sprawach: H.M. przeciwko Szwajcarii, skarga nr 39187/98; Kędzior przeciwko Polsce, skarga nr 45026/07; K.C. przeciwko Polsce, skarga nr 31199/12).

RPO kwestionował w przeszłości przed TK przepisy, które nie gwarantowały wystarczającej ochrony praw osób umieszczanych w DPS bez zgody  m.in. wyrok TK z 28 czerwca 2016 r. (sygn. K 31/15).

 

Ogólne przesłanki, na których oparł się TK

Dr n. praw. Krzysztof Kurowski, przewodniczący Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami (PFON) jest zdumiony wyrokiem TK.

- Nie mogę pozbyć się wrażenia, że Trybunał Konstytucyjny podszedł do sprawy bardzo powierzchownie, co jest niedopuszczalne w przypadku jakiegokolwiek sądu, a już szczególnie sądu konstytucyjnego. Należy podkreślić, że w samej skardze nie negowano całkowicie możliwości przymusowego umieszczenia w domu pomocy społecznej, choć taka negacja wynika z orzecznictwa Komitetu ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami. Skarga skupiała się natomiast na bardzo ogólnych przesłankach umieszczenia oraz procedurze, która nie gwarantuje w pełni praw obywatela - zaznacza. Uważa, że TK powinien sięgnąć do orzecznictwa Komitetu oraz najnowszej literatury z zakresu praw osób z niepełnosprawnościami i odnotować, że przesłanka niezdolności do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych i niemożności korzystania z opieki innych osób jest bardzo ogólna. Przepis nie nakłada też na władze publiczne konieczności rozważenia w pierwszej kolejności innych form wsparcia, np. asystencji osobistej.

- Wszystko to przemawia za uznaniem go za niekonstytucyjny. Trybunał w ogóle nie zbadał tych aspektów.  Zlekceważył artykuły 9 i 91 Konstytucji RP, które mówią o tym, że ratyfikowana umowa międzynarodowa jest częścią polskiego porządku prawnego, a Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego. Komitet ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami podkreśla, że wszelkie formy wsparcia muszą być świadczone w sposób maksymalnie gwarantujący osobie niezależne życie. Natomiast kwestionowane przepisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego całkowicie pomijają ten aspekt. Pominął go także Trybunał w swoim orzeczeniu – mówi dr Kurowski.

TK wskazał, że ograniczenie prawa do decydowania o swoim życiu osobom, które ze względu na brak opieki są w stanie zagrożenia życia i świadomie odmawiają przyjęcia do domu pomocy społecznej, nie jest nadmiernie dolegliwe. Odmowa umieszczenia w DPS w takiej sytuacji może pociągać za sobą zwiększone nakłady publiczne na pomoc medyczną, np. hospitalizację takiej osoby, czego można by było uniknąć, gdyby była ona umieszczona w domu pomocy społecznej. Nadrzędnym celem i obowiązkiem państwa jest bowiem ochrona życia i zdrowia jednostek, czasem nawet wbrew ich woli – uznał Trybunał.

Tej argumentacji nie rozumie dr Kurowski. - Po pierwsze, sam dom pomocy społecznej jest niemałym kosztem, po drugie, odnosząc się do art. 30 Konstytucji, absolutnie nie mogę się zgodzić z uzasadnieniem ograniczenia wolności osoby tym, by publiczny system ochrony zdrowia nie ponosił zwiększonych wydatków. Muszę przyznać, że taki argument mnie, jako konstytucjonalistę, zaszokował - konkluduje.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe