TSUE zdecyduje, czy frankowicze dostaną odsetki przy potrąceniu
Trzy kolejne pytania prejudycjalne od dwóch warszawskich sędziów zmierzają do wyjaśnienia, czy polskie przepisy, dotyczące potrącenia wzajemnych wierzytelności, nie powinny być interpretowane zdecydowanie na korzyść frankowiczów. Pozwoliłoby to bezproblemowo doliczać kilkuletnie odsetki do kwoty, od której dokonuje się wzajemnego potrącenia. Dla polskich sądów oznaczałoby to mniej spraw na wokandach, usatysfakcjonowani finansowo mogliby też być prawnicy występujący w sprawach frankowych, gdyż chodzi w praktyce o kwoty od kilkudziesięciu tysięcy złotych wzwyż.

Kolejne wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach frankowych przypominają trochę rozegrany właśnie w USA mecz Superbowl w futbolu amerykańskim. Zawodnicy mozolnie – cal po calu – zdobywają teren, aby wypracować sobie jak najlepszą pozycję do zdobycia punktów. W sprawach przed TSUE zawodnikami będącymi przy piłce od dłuższego czasu są frankowicze i ich prawnicy. W styczniu TSUE nie miał nic przeciwko potrącaniu wzajemnych roszczeń z bankami już na etapie sprawy o stwierdzenie nieważności kredytu, w dodatku mrożąc bankom w praktyce możliwość potrącenia, dopóki umowa kredytowa nie zostanie uznana za nieważną. Sędziowie nakazali też korzystnie dla frankowiczów rozliczać koszty sądowe (wyrok z 22 stycznia br., C-902/24).
Czytaj też w LEX: Potrącenie dokonane przez bank w sprawach frankowych. Omówienie wyroku TS z dnia 22 stycznia 2026 r., C-902/24 (Herchoski) >
Potrącenie wpływa mocno na los odsetek
TSUE nie rozstrzygnął jednak wszystkich istotnych w praktyce zagadnień. Po styczniowym wyroku dr Tomasz Czech, radca prawny, autor komentarzy do przepisów kredytowych i konsumenckich, podkreślał na naszych łamach, że splot problemów z potrąceniem (z uwzględnieniem ograniczeń procesowych) pozostaje nadal nierozwikłany. TSUE nie rozstrzygnął m.in. kwestii, czy potrącenie może (jak przyjęto w prawie polskim) następować ze skutkiem wstecznym, a ma to znaczenie, m.in. dla rozliczenia odsetek między stronami. O kontrowersjach i rozbieżnym orzecznictwie w kwestiach potrącania odsetek pisał w serwisie Prawo.pl Paweł Stalski, radca prawny prowadzący indywidualna praktykę, w tekście Potrącenia odsetek frankowicza od banku. Część sądów powszechnych uznaje, że działanie takie prowadzi do swoistego „skasowania odsetek” frankowicza, czyli ich wartość odpowiednio nie umarza wierzytelności banku o zwrot kapitału kredytu. Z drugiej zaś strony, pozostała część sądów twierdzi, że takie potrącenie jest jak najbardziej prawnie skuteczne.
Unijni sędziowie będą mogli pochylić się jednak i nad kwestią rozliczania odsetek, gdyż do TSUE wpłynęły z wydziału frankowego warszawskiego Sądu Okręgowego trzy ciekawe pytania prejudycjalne.
W sprawie o sygnaturze C-695/25 (Szuwicz) pytanie prejudycjalne skierowała sędzia Marzena Gancarz. Chodzi o małżeństwo, które procesuje się z bankiem PKO BP w dwóch sprawach – pierwszej o ustalenie nieważności umowy kredytowej z 2009 r. (zawartej jeszcze z Nordea Bank Polska S.A.), a w drugiej o zwrot kapitału kredytu. W 2021 r. frankowicze wezwali bank do zapłaty 59.290,95 złotych i 144.294,84 franków szwajcarskich (CHF) tytułem zwrotu świadczeń nienależnych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Gdy zaczęła się pierwsza sprawa sądowa, bank w 2024 r wezwał małżeństwo do zapłaty prawie 400 tysięcy złotych kwoty kredytu, a następnie wystąpił przeciwko nim do sądu. Frankowicze złożyli oświadczenie o potrąceniu, z tym że w pierwszej kolejności uwzględnili odsetki za opóźnienie. Zakwestionował to bank, powołując się na brzmienie art. 499 kodeksu cywilnego. Z przepisu tego wynika, że oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. W praktyce chodziło o trzyletnie odsetki od kwoty – bagatela – ok. 255 tysięcy złotych.
Polskie przepisy do reinterpretacji
Przepis art. 499 zdanie drugie k.c. statuuje w polskim prawie zasadę tzw. retroaktywnego skutku potrącenia. Tym samym, w literaturze oraz orzecznictwie krajowym niemalże powszechnie przyjmuje się, że przez złożenie oświadczenia o potrąceniu skutki opóźnienia lub zwłoki stron w wykonaniu zobowiązania zostają wyeliminowane. Zniweczenie tych skutków następuje ex lege i odnosi się do okresu liczonego od momentu, kiedy potrącenie stało się możliwe (dnia wymagalność wierzytelności) do czasu złożenia oświadczenia o potrąceniu – pisze w uzasadnieniu pytania do TSUE sędzia Gancarz.
Istotne znaczenie ma zatem odpowiedź na pytanie, jakie skutki prawne spowodowało złożenie przez frankowiczów oświadczenia o potrąceniu w 2024 r. Jeżeli bowiem uznać, że złożenie oświadczenia o potrąceniu ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe - to oznaczałoby, że spowodowało ono wygaśnięcie odsetek ustawowych za opóźnienie należnych frankowiczom od dochodzonych kwot od 2021 r.
Konkludując, wsteczne działanie oświadczenia o potrąceniu wierzytelności znosi skutki opóźnienia, czyli unicestwia narosłe roszczenia o odsetki strony, która składa oświadczenie o potrąceniu, w tym wypadku konsumenta – czytamy w pkt 41 uzasadnienia pytania prejudycjalnego.
Sędzia zauważyła także, że - jej zdaniem - gdyby to bank w pierwszym procesie w 2024 r. złożył oświadczenie o potrąceniu, to odsetki za lata 2021-2024 należałyby się frankowiczom.
W pozostałych dwóch bardzo zbliżonych sprawach pytania sformułował sędzia Michał Maj, swoisty polski rekordzista w zakresie pytań do TSUE w sprawach frankowych. W tych sprawach w praktyce decydują się losy kilkuletnich odsetek od kwot ok. 70.000 zł (kredytodawcą jest BPH S.A.), do nawet 200 tysięcy zł (Deutsche Bank Polska S.A.).
Co chcą rozstrzygnąć polscy sędziowie? Chodzi o to, czy przepisy dyrektywy 93/13/EWG stoją na przeszkodzie takim interpretacjom polskiego prawa cywilnego przez sądy, że w przypadku złożenia przez konsumenta oświadczenia o potrąceniu wierzytelności z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego na podstawie umowy zawierającej nieuczciwe warunki umowne, konsument miał ograniczone prawo do uzyskania odsetek za opóźnienie od takiej wierzytelności. Ponadto chodziłoby o zniechęcenie banków do wytaczania oddzielnych powództw o zwrot kapitału kredytu, a w zamian za to - dokonywania potrąceń w sprawach o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej.
W TSUE czeka na rozstrzygnięcie też jeszcze jedna sprawa dotycząca kwestii odsetek – warszawski sąd pyta w niej czy dyrektywa 93/13/EWG sprzeciwia się ograniczaniu prawa konsumenta do odsetek za opóźnienie od wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy (C-510/25).
Sprawa ta dotyczy kwestii kluczowych dla jednolitości orzecznictwa, skutecznej ochrony konsumenta, realizacji odstraszającej funkcji dyrektywy 93/13/EWG. Ma ona znaczenie zarówno dla frankowiczów, jak i kredytobiorców złotowych, którzy w nadchodzących latach - również w licznych sprawach - będą skutecznie dochodzić swoich praw wobec banków – przypomina na swoim profilu na Linkedin Radosław Górski, radca prawny, w którego sprawie sąd zadał te pytania prejudycjalne.
Co na to projekt ustawy frankowej
Warto przypomnieć, że do kwestii ewentualnego potrącenia i wzajemnego rozliczenia roszczeń odnosi się też znajdujący się w Sejmie projekt ustawy frankowej (druk nr 1758). Oprócz tego, co jest w projekcie, istotne jest jednak również to, czego w nim zabrakło, a o czym pisali sędziowie w uzasadnieniu styczniowego wyroku TSUE.
Odsetki należne konsumentowi będą liczone od wezwania do zapłaty, jakie konsument wystosował do banku. Jest to zgodne nie tylko z wyrokiem w sprawie C-28/22 Getin Noble Bank, który sprzeciwił się przepisom prawa krajowego, które zachęcałyby kredytodawcę do bezczynności lub do wydłużenia etapu pozasądowego w taki sposób, że czas prowadzenia procedury pozasądowej nie miałby wpływu na odsetki należne konsumentowi, ale również zasadzie równości broni. Trybunał już kilkukrotnie potwierdził bowiem, że bankowi należą się odsetki od wezwania. Jest to stanowisko konsekwentnie prezentowane przez MS od publikacji projektu, ujęte w poprawce zgłoszonej podczas prac w Komisji – interpretuje styczniowy wyrok TSUE dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska, Pełnomocniczka Ministra Sprawiedliwości ds. Ochrony Praw Konsumenta, która przygotowywała projekt ustawy frankowej.
Zobacz też w LEX:
- Kredyty frankowe: prawo zatrzymania oraz opóźnienie i przedawnienie roszczeń restytucyjnych. Omówienie wyroku TS z dnia 14 grudnia 2023 r., C-28/22 (Getin Noble Bank) >
- Wyrok TSUE w sprawie C-28/22, czyli o przedawnieniu i zarzucie zatrzymania w sprawach frankowych >
Projekt ustawy frankowej ustala też jednoznacznie moment startu naliczania odsetek na rzecz konsumenta - tak samo zresztą, jak to czyni styczniowy wyrok oraz wcześniejsze orzecznictwo unijnych sędziów. Podczas grudniowego procedowania projektu w Sejmie pojawiła się też poprawka (dodająca do projektu art. 5a), która odnosi się też do zachowania odsetek przez frankowicza w razie potrącenia wzajemnych należności. Przewiduje ona, że jeśli konsument, który w związku z niedozwolonym postanowieniem umownym spełnił na rzecz kredytodawcy świadczenie pieniężne, jest uprawniony do żądania zwrotu tego świadczenia, może on żądać zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w zwrocie tego świadczenia, liczonych od dnia, w którym jego roszczenie stało się wymagalne, niezależnie od dokonanego przez kredytodawcę potrącenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy. W praktyce frankowicze mogliby żądać odsetek za opóźnienie od dnia, kiedy ich roszczenie stało się wymagalne – w razie stwierdzenia przez sąd, że umowa kredytowa była nieważna z powodu klauzul abuzywnych - bez względu na to, czy bank dokona jakiegoś potrącenia wzajemnych wierzytelności. Wtedy i tak przysługiwałyby konsumentowi pełne odsetki. Podniesienie zarzutu potrącenia przez bank nie wpływałoby na moment i kwotę, od której należne są odsetki.
Projekt jednak jest procedowany w żółwim tempie i nie wiadomo, czy orzecznictwo TSUE nie zdąży szybciej przesądzić tych kwestii.
Zobacz też w LEX: Tzw. ustawa frankowa – założenia, kontrowersje i planowane zmiany w zakresie dochodzenia roszczeń >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




