Propozycje zostały we wtorek 11 stycznia przyjęte przez rząd, ale do Sejmu trafiły jako projekt poselski. Sejm ustawę uchwalił 13 stycznia br., ale Senat w ubiegłym tygodniu wniósł do niej szereg poprawek.

Senat zaproponował siedem poprawek do ustawy, rozszerzających katalog towarów z obniżonym do 8 proc. VAT o węgiel i koks, oleje napędowe używane do celów opałowych, oleje opałowe, pozostałe paliwa opałowe oraz gaz LPG wykorzystywany do celów opałowych. Senat chciał też skreślenia obowiązku zamieszczania przez sprzedawców towarów z obniżonym ustawą VAT-em czytelnej informacji przy kasie, że obniżona stawka VAT obowiązuje od dnia 1 lutego 2022 r. do dnia 31 lipca 2022 r.

Podczas głosowania w  środę 26 stycznia posłowie odrzucili wszystkie poprawki bezwzględną większością głosów. Ustawa, która jest elementem tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0 i ma wejść w życie 1 lutego br., trafi teraz do podpisu prezydenta.

Zgodnie z tzw. tarczą antyinflacyjną 2.0 obniżony zostanie VAT na media:

  • na gaz do 0 proc. (od 1 stycznia zmiana z 23 do 8 proc., a od 1 lutego z 8 do 0 proc.);
  • na prąd do 5 proc. (przedłużenie obniżki z tarczy 1.0; obniżka z 23 do 5 proc.);
  • na ciepło do 5 proc. (od 1 stycznia zmiana z 23 do 8 proc., a od 1 lutego z 8 do 5 proc.).

Premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej zapowiedział, że zmiany nastąpią od 1 lutego. I dodał, że przedłużone zostanie działanie tych elementów tarczy antyinflacyjnej, które były pierwotnie ogłoszone na cztery miesiące, do pół roku, i nowe również będą obowiązywać pół roku. - Przynajmniej na taki okres możemy być pewni, że nastąpi ogólna obniżka podatków: VAT, akcyzowego. To są bardzo ważne sygnały dla całej gospodarki, sygnały antyinflacyjne. Działamy antyinflacyjnie we wszystkich możliwych wymiarach - powiedział. Powołał się na analizy NBP, według których szczyt inflacji powinien nastąpić w czerwcu i potem inflacja powinna maleć.

O 15 - 20 mld zł mniej z VAT-u

Premier poinformował też, że w ramach tarczy 2.0 rząd zdecydował się na obniżkę VAT na nawozy do zera. Według szefa rządu tegoroczny koszt obniżenia VAT na żywność do zera może przekroczyć 6 mld zł, nawet do 7 mld zł, a wszystkie obniżki stawek VAT mogą kosztować polski budżet razem między 15 a 20 mld zł. - To będzie fundamentalna zmiana cenowa - mówił premier, podkreślając, że zmiany cen na stacjach benzynowych będą widoczne za trzy, cztery tygodnie.

 

- Zdecydowaliśmy, że obniżymy stawkę VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc., co przełoży się na obniżkę ceny litra benzyny i diesla na stacji od 60 do 70 groszy. Cena powinna spaść do około 5 zł. Pamiętajmy, że na początku grudnia 2021 r. litr kosztował już ponad 6 zł. Najpierw był pierwszy ruch, cena spadła zgodnie z zapowiedziami do ok. 5,70 zł, a teraz obniżymy ją o kolejne 60-70 groszy – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Czytaj także: Sejm uchwalił ustawę obniżającą akcyzę na paliwa i prąd >>

Według analityków BM Reflex, firmy specjalizującej się w analizach tego rynku po zapowiadanej obniżce VAT na paliwa ceny benzyny i oleju napędowego mogłyby spaść o około 70 gr na litrze.

Zobacz procedurę w LEX: Termin zapłaty VAT z tytułu WNT paliw silnikowych>

Zobacz w LEX: VAT 2022 - przewodnik po zmianach >

Żywność powinna być tańsza

- Do zera obniżamy VAT na żywność. Koszt tegoroczny przekroczyć może 6 mld, może nawet do 7 mld, niektóre szacunki pokazują, ale jest to bardzo ważne. I tutaj apeluję do wszystkich przedsiębiorców, którzy handlują towarami żywnościowymi o odpowiednie obniżenie cen produktów - mówił Mateusz Morawiecki. - To jest bardzo ważne. To nie jest dzisiaj zarobek przedsiębiorców, to jest część, która trafia do budżetu państwa polskiego - dodał.

Premier wskazał, że obniżenie stawki VAT do zera powoduje, że od 1 lutego powinny spaść ceny. I apelował, by sprawdzać, czy handlowcy rzeczywiście obniżają ceny produktów.

Mateusz Morawiecki powiedział po posiedzeniu rządu, że ogromna większość produktów żywnościowych objęta jest w tej chwili 5-procentową stawką VAT. - Tylko jakieś bardziej wykwintne dania, owoce morza czy tego typu są na stawce wyższej 23 proc. Te produkty żywnościowe, które są na stawce 5 proc., wszystkie bez wyjątku, będą podlegały stawce zero procent. To oznacza, że wszyscy, którzy handlują tymi produktami, powinni uwzględnić to w cenie i ceny powinny być niższe na wszystkie te artykuł - powiedział. Zaznaczył, że do sprawdzenia, czy ceny zostały obniżone uprawnione są m.in. inspekcja handlowa oraz UOKiK.

Czytaj także: Rząd przyjął rozwiązania chroniące przed rosnącymi rachunkami za gaz >>