Ksero postanowienia sądu to informacja publiczna, gorzej z „prywatnością” informacji
Zdarza się, że dokonanie anonimizacji treści orzeczenia miałoby wyłącznie pozorny charakter. Tym samym jego udostępnienie przez prezesa sądu nie zawsze jest dopuszczalne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przypomniał, że sama treść każdego orzeczenia sądu jest klasyczną informacją publiczną, natomiast prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej.

Wnioskodawczyni domagała się od prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku udostępnienia zanonimizowanej kopii postanowienia wraz z uzasadnieniem wydanego przez tamtejszy sąd, a dokładnie przez wydział penitencjarny. Postanowienie miało dotyczyć udzielenia warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary pozbawienia wolności jednemu ze skazanych, jak później się okazało – byłemu partnerowi wnioskodawczyni, których łączą inne postępowania, w tym dotyczące zakazu kontaktowania się.
To nie jest sprawa publiczna
Prezes SO w Gdańsku odpowiedział wnioskodawczyni, że żądana przez nią informacja nie stanowi informacji publicznej – ani nie jest związana z funkcjonowaniem władzy publicznej, ani nie odnosi się do podmiotów pełniących funkcję publiczną. Dane dotyczące prywatnych spraw, osób i ich sytuacji procesowych nie podlegają udostępnieniu w trybie dostępu do informacji publicznej. Ewentualna, pozorna anonimizacja także nie odniosłaby zamierzonego celu, ponieważ wnioskodawczyni wskazała konkretną osobę, której dotyczy żądanie udostępnienia kopii postanowienia wraz z uzasadnieniem.
Prezes sądu przypomniał, że „ustawa o dostępnie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystania jej w celu występowania z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Zakres przedmiotowy ustawy obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji” (wyrok WSA w Warszawie z 25 listopada 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 453/20). Zdaniem prezesa, wszelkie postępowania sądowe prowadzone wobec osób prywatnych nie podlegają trybowi ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż nie są to sprawy publiczne.
Czytaj też w LEX: Kontrole PUODO w 2026 r. – przetwarzanie danych osobowych w związku z realizacją obowiązku prowadzenia BIP-u >
Wnioskodawczyni zaskarżyła bezczynność prezesa sądu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej do WSA w Gdańsku. Podkreśliła wbrew twierdzeniom organu, że wszystkie orzeczenia sądów powszechnych, w tym również postanowienia sądu penitencjarnego są jawne i podlegają upublicznieniu, o ile ich treść nie została utajniona. Zdaniem skarżącej, treść orzeczenia jest klasyczną informacją publiczną odnoszącą się do zadań wykonywanych przez władzę sądowniczą.
Organ zwolniony jest od udostępnienia orzeczenia tylko jeżeli ujawnił treść w publikatorze.
Czytaj też w LEX: Formy zakończenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej >
Ponadto skarżąca przyznała, że nie jest stroną postępowania w sprawie penitencjarnej. Postępowanie jest jawne, a żądane postanowienie nie zostało udostępnione w Bazie Orzeczeń Sądów Powszechnych. We wniesionej skardze ponadto zarzuciła, że prezes sądu nie jest uprawniony do badania jej interesu prawnego lub faktycznego.
Prawo do informacji publicznej nie jest absolutne
WSA w Gdańsku przypomniał, że z bezczynnością organu wiąże się niepodjęcie jakichkolwiek czynności w przewidzianym terminie, a także niezakończenie prowadzonego postępowania w odpowiedni sposób. Zdaniem sądu, prezes SO dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu złożonego wniosku, ale z innego niż zakładała skarżąca powodu.
Sąd nie podzielił stanowiska poprzednika, że żądana informacja w postaci kopii konkretnego orzeczenia Sądu Okręgowego w Gdańsku wraz z jego uzasadnieniem nie stanowi informacji publicznej, ponieważ nie jest związana z funkcjonowaniem władzy publicznej i nie stanowi informacji odnoszącej się do władz publicznych. - Działalność orzecznicza prowadzona przez sądy stanowi immanentną cechę związaną z ich funkcjonowaniem i sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości, jako organów władzy publicznej (państwowej) – podkreślił sąd. Tym samym orzeczenia sądowe jako dane publiczne, w tym żądane przez skarżącą orzeczenie, stanowi informację publiczną wprost wskazaną przez ustawodawcę.
Czytaj też w LEX: Anonimizacja dokumentów a wykorzystanie sztucznej inteligencji w sądownictwie >
Z drugiej strony Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przypomniał, że nie można domagać się uzyskania nieograniczonego dostępu do każdego bez wyjątku dokumentu czy każdej informacji będącej w posiadaniu podmiotu publicznego, w tym organu władzy publicznej. O kwalifikacji do kategorii informacji publicznej decyduje wyłącznie treść i charakter konkretnej informacji. Sprawy publiczne dotyczą aktywności organów władzy publicznej, w tym sądów oraz danych publicznych dotyczących treści i postaci dokumentów urzędowych, w tym orzeczeń sądów powszechnych. Natomiast samo prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Z tym wiąże się dopuszczalność udostępnienia przez prezesa sądu treści orzeczenia dotyczącego wskazanej osoby i jej sytuacji procesowej.
Czytaj też w LEX: Dokumenty podlegające udostępnieniu w ramach dostępu do informacji publicznej >
Jeżeli „prywatność informacji”, to musi być decyzja
Odmowa udostępnienia informacji publicznej musi jednak nastąpić w przewidzianej przepisami formie, tj. w drodze decyzji administracyjnej. Wówczas w decyzji takiej organ powinien wyjaśnić zasadność przyjęcia w danym przypadku zaistnienia ograniczenia (np. ze względu na prywatność osoby fizycznej) w udostępnieniu informacji publicznej. Sama zasadność odmowy może być zweryfikowana przez organ odwoławczy, a następnie ewentualnie poddana ocenie sądu - wyjaśnił sąd.
Dlatego błędem było poinformowanie wnioskodawczyni "zwykłym" pismem o odmowie udostępnienia informacji. WSA w Gdańsku zwrócił uwagę, że odpowiedź prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku, który odmówił przekazania wnioskowanych informacji nie odpowiada żadnej z przewidzianych form załatwienia sprawy w takim przypadku. Jeżeli organ wyszedł z założenia, że żądana informacja podlega ewentualnej ochronie, to powinien wydać decyzję (zawierającą uzasadnienie faktyczne i prawne rozstrzygnięcia) i doręczyć ją stronie. - Organ w ustawowym 14-dniowym terminie udzielił odpowiedzi na wniosek, trwając jedynie w mylnym przeświadczeniu, że rozpoznał wniosek w sposób prawidłowy - podsumował sąd.
Zobacz też w LEX: Udostępnianie akt sprawy w postępowaniu administracyjnym >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




