LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

W rządzie spór o przyszłoroczne wynagrodzenia dla sędziów i prokuratorów

Ministerstwo Sprawiedliwości wystąpiło właśnie do Ministerstwa Finansów z pismem, w którym krytykuje propozycję ustalenia podstawy do wyliczenia wynagrodzenia m.in. sędziów i prokuratorów na 2023 r., na poziomie 5 444,42 zł. Pisze, że nie aprobuje i że jest to naruszenie ustaw, a w przypadków sędziów - także Konstytucji.

prawnik mlotek
Źródło: iStock

To kolejna odsłona batalii w sprawie wynagrodzeń sędziów, prokuratorów oraz grup zawodowych, których wynagrodzenia wyliczane są na podstawie sędziowskiej pensji. W tej sprawie głos zabierali już  Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP,  Stowarzyszenie Referendarzy Sądowych LEX IUSTA, Krajowa Rada Sądownictwa, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia i Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia. Teraz czas wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia, który wysłał pismo do wiceministra finansów Sebastiana Skuzy.

Warto tu przypomnieć, że jeśli chodzi o sędziów, referendarzy i prokuratorów, kluczowe są ustawy: Prawo o ustroju sądów powszechnych i Prawo o prokuraturze. W pierwszym przypadku, zgodnie z art. 91 par. 1c, podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego w danym roku stanowi przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Czytaj w LEX: Wynagrodzenia ławników i biegłych sądowych >>>

Z kolei zgodnie z art. 123 Prawa o prokuraturze: Podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego prokuratora w danym roku stanowi przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
W obu przypadkach jest zastrzeżenie: jeżeli przeciętne wynagrodzenie, jest niższe od przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego za drugi kwartał roku poprzedzającego – przyjmuje się podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego/prokuratora w dotychczasowej wysokości. Jeśli chodzi o referendarzy jest to procent od wynagrodzenia sędziego.

Czytaj:

Wynagrodzenia sędziów, prokuratorów, referendarzy - trzeci rok z rzędu nie tak jak w ustawie >>

KRS grozi skargą do TK w sprawie przyszłorocznych wynagrodzeń dla orzeczników >>

Nie ma akceptacji MS na zmiany w sędziowskich wynagrodzeniach

Z pisma MS wynika, że nie może spotkać się z akceptacją Ministra Sprawiedliwości ograniczenie ustawowo określonej waloryzacji wynagrodzeń sędziów i prokuratorów do poziomu niższego, niż wynikający z obowiązującej w tym obszarze podstawy prawnej i to - jak wskazano - trzeci rok z rzędu.

O co chodzi? Problemy zaczęły już w 2021 r. kiedy to z powodu pandemii wynagrodzenia sędziów i prokuratorów zostały utrzymane na poziomie z 2020 roku. W 2022 r. - co wzbudzało duże emocje i równie duży sprzeciw - wynagrodzenie wyliczono na podstawie II kwartału, ale 2020 roku, a nie 2021 r. W tym roku w projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023 wprowadzono konkretną kwotę - 5444, 42 zł.  Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, ale też sędziowska Iustitia, zwracały uwagę, że zgodnie z unormowaniami ustaw Prawo o ustroju sądów powszechnych i Prawo o prokuraturze, podstawą powinna być kwota bazowa - 6156,245 zł.

- Zaproponowane w art. 4-7 projektu zmiany będą miały wpływ m.in. na wysokość wynagrodzeń sędziów Sądu Najwyższego, sędziów Trybunału Konstytucyjnego, sędziów sądów powszechnych, sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego i sądów administracyjnych, prokuratorów Prokuratury Krajowej, prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz na wysokość uposażenia sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku. Wskazana podstawa wynagrodzeń sędziów będzie miała też wpływ na określenie wynagrodzeń dla innych pracowników relacjonowanych do tej wysokości, np. wysokość wynagrodzenia asesora prokuratorskiego, referendarza sądowego czy radców Prokuratorii Generalnej - argumentuje resort sprawiedliwości. I również wskazuje kwotę 6 156,25 zł jako tę, która w tym przypadku powinna mieć zastosowanie.

Czytaj w LEX: Oceny kwalifikacyjne pracowników sądów i prokuratury >>>

MS przypomina też, że w przekazanej Ministrowi Finansów propozycji budżetu w części 15 Sądy powszechne na 2023 rok środki na wynagrodzenia sędziów sądów powszechnych oraz wydatki do nich relacjonowane zostały zaplanowane zgodnie z art. 91 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych - czyli na podstawie przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2022 roku.

Godne wynagrodzenie sędziego gwarancją niezawisłości

MS dodaje, że wynagrodzenie sędziów odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków (art. 178 Konstytucji RP) stanowi zarówno istotną gwarancję niezawisłości sędziowskiej, jak i ważny element ustroju sądownictwa. - Niezawisłość sędziowska jest jednym z głównych filarów demokratycznego państwa prawa, a poprzez jej gwarancje kształtuje się nie tylko niezależność orzecznicza, ale również niezależność od pozostałych władz. Ustrojodawca zakłada, że wymiar sprawiedliwości będzie funkcjonować prawidłowo, gdy warunki pracy sędziów oraz ich wynagrodzenia będą adekwatne do godności urzędu sędziego i zakresu jego obowiązków - wskazuje wiceminister.

I dodaje, że sędziowie sądów powszechnych i szczególnych są jedyną kategorią zawodową, której wynagrodzenia stanowią przedmiot wyraźnej regulacji konstytucyjnej. - Wypływa stąd obowiązek właściwych organów państwa szczególnej troski o kształtowanie należytego poziomu tych wynagrodzeń, także w relacji do wynagrodzeń innych funkcjonariuszy publicznych. Zapewnienie sędziom odpowiedniego poziomu wynagrodzenia jest warunkiem właściwego działania wymiaru sprawiedliwości - zaznacza.

Czytaj: Rząd proponuje podwyżki dla prokuratorów i sędziów niezgodne z ich ustawami - mogą być pozwy >>

Pracownikom podmiotów leczniczych niczego nie zmieniono

Powtarza się też argument dotyczący pracowników podmiotów leczniczych, którym - jak pisze minister - w ustawie okołobudżetowej na rok 2023 nie zawieszono wzrostu wynagrodzeń.

- W konsekwencji, w służbie zdrowia w roku 2023 (podobnie jak w 2022 r.) nastąpi wzrost wynagrodzeń adekwatny do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Wskazać należy, iż pracownicy podmiotów leczniczych nie mają ograniczeń – w przeciwieństwie do orzeczników – w podejmowaniu dodatkowego zatrudnienia w ramach wyuczonego zawodu. Pracownicy podmiotów leczniczych nie mają także zakazu uczestniczenia w strajku. Powyższe może sugerować naruszenie zasady równości na niekorzyść sędziów - dodaje.

W podobnym tonie brzmi stanowisko w zakresie prokuratorów i asesorów prokuratury. MS wskazuje, że zaproponowane w ustawie okołobudżetowej rozwiązanie stanowi "środek nadmiernie dolegliwy dla tej grupy zawodowej, którego potrzeba wprowadzenia nie została poparta dostatecznymi argumentami, wskazującymi na konieczność zapewnienia aktywnej ochrony równowagi budżetowej i stabilności finansów publicznych". - Mając na względzie obecne uwarunkowania społeczno-gospodarcze, zwłaszcza zaś wskaźniki rozwoju ekonomicznego, niezagrożony wzrost PKB i dobry stan finansów publicznych, wprowadzenie przepisów po raz kolejny zamrażających płacę stanowiłoby arbitralne rozwiązanie pozbawione dostatecznych podstaw prawnych. Sytuacja taka może doprowadzić do kierowania przez prokuratorów i asesorów prokuratury pozwów z roszczeniami przeciwko Skarbowi Państwa - wskazuje.

W wymiarze sprawiedliwości coraz gorsze nastroje

Projekt ustawy okołobudżetowej przyjęty został przez sędziów, prokuratorów, referendarzy z dużym rozżaleniem. Prokurator Jacek Skała, przewodniczący ZZPiPP RP, mówi wprost o pogwałceniu wszelkiego rodzaju norm i umów z władzą wykonawczą, które podpisano w 2008 r. po protestach. - Nie da się powtórzyć komentarzy jakie otrzymujemy. Przekaz ze strony prokuratorów do nas, jako organizacji przedstawicielskiej, jest jednoznaczny. Domagają się wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego albowiem w systemie prawnym obowiązywać będą dwa sprzeczne ze sobą akty prawne – ustawa okołobudżetowa i prawo o prokuraturze. Dodałbym jeszcze do tego ustawę o ustroju sądów powszechnych. Jedna z tych ustaw przewiduje kwotę bazową na poziomie 6156 zł, a druga kwotę 5444 zł. Matematyka jest tu nieubłagana. Dzwonią do nas prokuratorzy i pytają co z tym zrobimy. Padają zapowiedzi, że jeżeli rząd się z tego nie wycofa, będą prowadzić postępowania przygotowawcze ze zwykłym, a nie ponadnormatywnym zaangażowaniem. Ja nie jestem zwolennikiem takich działań i liczę na zmianę kursu przez autorów projektu, bo to nie jest kurs na oszczędności, a wręcz może spowodować skutki odwrotne dla budżetu państwa - dodaje.

Zaapelował o niezwłoczną korektę, zanim prokuratorzy zaczną realizować swoje zapowiedzi. - Takiej korekcie powinno towarzyszyć zrozumienie roli Prokuratury oraz przede wszystkim 6 tys. prokuratorów i wspierających ich pracowników prokuratury, którzy są kołem zamachowym dobrej kondycji finansowej naszego państwa - dodawał. Prof. Monika Gładoch, kierownik Katedry Prawa Pracy UKSW w rozmowie z Prawo.pl podkreślała, że taka regulacja zaburza system wynagradzania określonych grup zawodowych.

- Przepis dotyczący wynagradzania jest niezwykle ważnym fragmentem pragmatyk. W przepisie ustrojowym powinno być wskazane, że zasady wynagradzania reguluje ustawa okołobudżetowa. W takim przypadku jest pytanie, czy ta ustawa budżetowa rzeczywiście doprecyzowuje wysokość wynagrodzenia zgodnie z założeniami ustawy ustrojowej. Rozumiem, że pracownicy wyliczają i wychodzi, że powinni dostawać więcej. Problem niezgodności przepisów istnieje, bo w mojej ocenie ani nie mamy do czynienia z lex specialis, ani elementu wykonawczego - mówiła.

I dodawała, że ustawa okołobudżetowa ani nie jest zgodna z zapisami ustrojowej, ani nie można jej w tym przypadku traktować jako przepisu szczególnego.

Z kolei Krajowa Rada Sądownictwa zapowiedziała, że jeśli nie będzie zmiany, zaskarży przepisy do Trybunału Konstytucyjnego. Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia w swoim stanowisku podkreśla, że projekt przyjmuje z głębokim oburzeniem. - Proponowana regulacja nie ma racjonalnych podstaw. Premier Mateusz Morawiecki na konferencjach prasowych zapewnia, że sytuacja budżetu jest znakomita, wpływy mają być niespotykane w historii, więc w tym świetle brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla trzeciego z rzędu zerwania kompromisu, który został zawarty po licznych protestach środowiska sędziowskiego. Takie działanie godzi w rząd Rzeczypospolitej Polskiej, który okazuje się być podmiotem niesłownym, na którego obietnicach i zapewnieniach nie można polegać - zaznacza.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze