W grudniu 2019 r. starszy referendarz sądowy sądu rejonowego Elzbieta K. złożyła do prezesa sądu apelacyjnego wniosek o przyznanie płatnego urlopu dla poratowania zdrowia w wymiarze 6 miesięcy.

Pogarszanie słuchu

Skarżąca uzasadniła swój wniosek występującym procesem pogarszania się słuchu: pogłębiania niedosłuchu i głuchoty w stopniu znacznym. W jej ocenie zahamowanie procesu pogarszania się słuchu wymaga dalszych badań, konsultacji i precyzyjnej diagnostyki, umożliwiającej ustalenie przyczyn pogłębiającej się wady.

Jej zdaniem, mimo podjętej w czasie urlopu wypoczynkowego i zwolnień lekarskich diagnostyki i leczenia, nie ustalono jednoznacznej oceny tej wady. Ponadto częsta absencja związana z podejmowanym leczeniem i diagnostyką wpływa na pracę całego wydziału i mogła zaważyć na efektywności pracy zawodowej. - Wykonywanie codziennej pracy zarobkowej, uniemożliwia systematyczną diagnostykę w oddalonym od miejsca pracy o ponad 100 km Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w G. - podkreślała skarżąca.  I dodała, że celem wnioskowanego urlopu jest podjęcie próby leczenia wady słuchu.

Czytaj w LEX: Funkcjonowanie sądów i wymiaru sprawiedliwości w obliczu koronawirusa >

Skarżąca przedstawiła zaświadczenie lekarskie ze wskazaniem: głuchota przewodzeniowa, a także zaświadczenie, że pacjentka choruje przewlekle na: zaburzenia słuchu i zwyrodnienia kręgosłupa, wymaga intensywnej rehabilitacji, wskazane wykorzystanie urlopu dla poratowania zdrowia, a po zastosowaniu leczenia rokuje powrót do zdrowia.

Choroba wystąpiła ok. 2 lat temu – postępuje – pogłębia się niedosłuch. Przeszkadza w wykonywaniu obowiązków zawodowych – trudności w koncentracji, w rozumieniu mowy innych ludzi. Wymaga to dalszej diagnostyki i leczenia – co wiąże się z częstymi konsultacjami w ośrodkach klinicznych.

 


Skarżąca chce ustalić przyczyny dolegliwości

Jednak prezes sądu apelacyjnego odmówił udzielenia Elżbiecie K. płatnego urlopu dla poratowania zdrowia.

W uzasadnieniu przytoczył treść art. 93 p.u.s.p. oraz stwierdził, że przy podejmowaniu decyzji tego typu powinny być spełnione takie przesłanki jak:

  • konkretna choroba, która czasowo uniemożliwia wykonywanie obowiązków zawodowych,
  • leczenie tej choroby wymaga czasowego powstrzymania się od pełnienia służby,
  •  może być udzielony tylko w konkretnym celu, który wiąże się z przeprowadzeniem planowanego leczenia zleconego przez lekarza,
  •  musi mieć oparcie w zaświadczeniu lekarskim,
  •  zaplanowane leczenie rokuje powrót do pełnienia służby.

 

- Wniosek o udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia, należy opierać się na dokumentacji medycznej dotyczącej stanu zdrowia wnioskodawcy - zaznaczył prezes sądu. Na wnioskującym ciąży obowiązek wykazania odpowiednią dokumentacją, że leczenie wymaga powstrzymania się od pracy i uprawdopodobnienia, że efekty leczenia zależne są od zaprzestania czasowo jej wykonywania. Prezes sądu stwierdził, że dokumentacja zgromadzona w tej sprawie świadczy o podjęciu przez skarżącą działań zmierzających do rozpoznania choroby, jednak nie przedstawia jednoznacznych wskazań medycznych co do dalszego leczenia, planowanych zabiegów czy zaleceń poza wykonywaniem pracy w pomieszczeniu bez hałasu.

Według prezesa zalecenie to, wynikające z zaświadczenia lekarskiego z 18 października 2019 r., świadczy jedynie o pewnym utrudnieniu w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Nie stanowi jednak podstawy do twierdzenia o konieczności powstrzymania się od ich wykonywania. Prezes uznał wniosek za przedwczesny, gdyż ustawodawca nie przewidział możliwości udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia w celu ustalenia przyczyn dolegliwości wnioskodawcy (diagnozy), a jedynie „w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia”, które w przypadku Skarżącej jeszcze nie nastąpiło.

Izba Kontroli uwzględnia odwołanie

Skarżąca złożyła odwołanie do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uznał, że odwołanie należało uwzględnić, choć nie wszystkie podniesione w nim argumenty zasługiwały na aprobatę.

Zgodnie z art. 93 w zw. z art. 151b § 3 p.u.s.p. urlopu dla poratowania zdrowia udziela referendarzowi prezes właściwego sądu apelacyjnego. W pozostałym zakresie przepisy dotyczące udzielenia takiego urlopu sędziemu stosuje się odpowiednio do referendarzy sądowych. Na mocy art. 93 § 1 p.u.s.p. sędziemu można udzielić płatnego urlopu dla poratowania zdrowia w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia, jeżeli leczenie to wymaga powstrzymania się od pełnienia służby.

Przepis ten wymaga zatem łącznego spełnienia dwóch przesłanek:

  1. urlop ma na celu przeprowadzenie zaleconego leczenia;
  2. leczenie to wymaga powstrzymania się od pełnienia służby.

Sędzia sprawozdawca zwrócił uwagę, że ustawa nie stawia innych, bardziej szczegółowych warunków. Nie ma zatem znaczenia rodzaj choroby, jej przewlekłość, rokowania co do wyleczenia albo wcześniejsze przeprowadzenie określonego zabiegu czy leczenia. Nie ma znaczenia również to, czy sędzia korzystał ze zwolnień lekarskich ani to, czy brak wskazanego leczenia skutkować będzie przerwami w służbie.

Czytaj w LEX: Urlop dla poratowania zdrowia dla sędziego, o ile leczenie koliduje z orzekaniem >

 


Cel: powrót do służby

Konstrukcja przepisu wskazuje jednak, że istotą urlopu dla poratowania zdrowia jest umożliwienie przejścia leczenia, które spowoduje, że stan zdrowia sędziego poprawi się, co umożliwi mu dalsze pełnienie służby.

SN wskazał, że ustalenie spełnienia tych przesłanek wymaga oparcia się na następującej procedurze. W pierwszej kolejności lekarz musi zalecić określone leczenie. Następnie konieczne jest ustalenie, czy leczenie to wymaga powstrzymania się od pełnienia służby. W dalszej konieczności należy ustalić długość koniecznego powstrzymania się od służby – z pewnością musi to być okres dłuższy niż kilkudniowy, a zarazem nie może przekraczać 6 miesięcy.

Czytaj w LEX: Obowiązki i odpowiedzialność dyrektora (kierownika finansowego) w sądzie >

O tym, czy określone leczenie wymaga powstrzymania się od służby, musi natomiast rozstrzygnąć opinia lekarza. Takie opinie w tej sprawie zostały złożone.

SN dodał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy prezes sądu apelacyjnego raz jeszcze dokona analizy dokumentacji medycznej przedłożonej przez referendarza i po rozważeniu wszelkich okoliczności, rozstrzygnie o zasadności jej wniosku.

Sygnatura akt I NO 33/20, wyrok z 2 czerwca 2020 r.