Jak usprawnić zarządzanie kancelarią prawną w kilku krokach?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prezydent zaprosi Berka na ślubowanie… jak potwierdzi staż w zawodzie radcy

Kancelaria Prezydenta nie zamierza odpuścić pytań dotyczących weryfikacji przez Sejm spełnienia wymogów formalnych przez dra Macieja Berka, który 4 września br. został wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, zapowiedział, że prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od nowego sędziego wtedy, kiedy przedstawi on dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne. Chodzi konkretnie o staż w zawodzie radcy prawnego. Tymczasem 18 września 2026 r. upływa kadencja sędziego Justyna Piskorskiego, tzw. sędziego dublera. Oznacza to, że po ślubowaniu Berka „nowi” mogliby zyskać większość.

trybunal konstytucyjny
Autor: Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 2.0

Oczywiście stałoby się tak w sytuacji, gdyby do orzekania dopuszczona została czwórka sędziów: Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski, którzy nie zostali przez prezydenta Nawrockiego zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego i którzy ślubowali w związku z tym w Sejmie, w obecności notariusza. Do orzekania dopuszczeni są natomiast sędziowie: Magdalena Bentkowska, Sławomir Patyra i Dariusz Szostek.

Czytaj też w LEX: Charakter prawny i forma ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego – między prawem a zwyczajem >

Maciej Berek, były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, był również szefem Stałego Komitetu Rady Ministrów. 4 września br. został wybrany przez Sejm na ósmego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydatura została zgłoszona przez posłów klubu KO i spotkała się z wieloma głosami krytycznymi, również ze strony prawników.

Czytaj też w LEX: Co wymaga zmiany w procedurze wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Polsce? >

Przypomnijmy, że w jego sprawie pod koniec sierpnia stanowisko przyjęło dziewięć organizacji: Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Spraw Publicznych, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundacja Panoptykon, Fundacja dla Polski/Fundusz Obywatelski im. Ludwiki i Henryka Wujców, Fundacja im. Stefana Batorego, Fundacja Wolności, Lepsza Demokracja oraz Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Zaapelowały do doktora o rezygnację z kandydowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a do Sejmu o wybór kandydata, który nie pozostaje w tak bliskim związku z władzami politycznymi kraju, w procedurze zapewniającej stopniową odbudowę zaufania do Trybunału.

Czytaj: Prof. Olaś: Wybór dra Berka na sędziego TK przez Sejm budzi niepokój>>

O co chodzi z kwestiami formalnymi?

Dyskusja wśród prawników toczy się też wokół tego, czy dr Berek spełnia warunki do tego, by zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 3 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego sędzią Trybunału może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Z kolei ustawa o Sądzie Najwyższym precyzuje, że chodzi m.in. o następujące wymogi:

• ukończenie 40 lat;

• nieskazitelny charakter;

• ukończenie wyższych studiów prawniczych w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskanie tytułu magistra lub zagranicznych studiów prawniczych uznanych w Rzeczypospolitej Polskiej;

 • wyróżnianie się wysokim poziomem wiedzy prawniczej;

 • posiadanie co najmniej dziesięcioletniego stażu na stanowisku sędziego, prokuratora, prezesa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, jej wiceprezesa, radcy albo co najmniej dziesięcioletnie wykonywanie w Polsce zawodu adwokata, radcy prawnego lub notariusza;

 • przy czym powyższy wymóg nie dotyczy osoby, która posiada tytuł naukowy profesora albo stopień naukowy doktora habilitowanego nauk prawnych i pracowała w polskiej szkole wyższej, Polskiej Akademii Nauk, instytucie naukowo-badawczym lub innej placówce naukowej.

Czytaj też w LEX: Przyszłość sądownictwa konstytucyjnego w Polsce >

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, poseł PiS, jeszcze przed wyborem napisał na X, że art. 30 par. 1 pkt 8 ustawy o SN wymaga, aby kandydat do TK „przez co najmniej 10 lat wykonywał w Polsce zawód (...) radcy prawnego”.

– Sam wpis na listę radców nie wystarcza. Z jego życiorysu wynika, że od końca pełnienia funkcji prezesa RCL w listopadzie 2015 r. do wejścia do rządu Tuska w grudniu 2023 r., czyli w okresie, w którym miał realnie wykonywać zawód radcy, minęło tylko osiem lat. Praca legislatora Kancelarii Senatu, dyrektora w NIK, prezesa RCL, sekretarza RM czy dyrektora generalnego BRPO nie jest wymieniona w przepisach i nie daje wymaganego stażu – wskazał.

Sam Berek zapewniał, że widnieje w dostępnym rejestrze radców prawnych. Dodał, iż ustawa o radcach prawnych determinuje i określa, co to jest wykonywanie zawodu radcy prawnego, na czym polega zgłoszenie wykonywania zawodu radcy prawnego i jakie obowiązki są z tym związane.

Czytaj: „Nowi” sędziowie w TK będą mieli większość, ale mogą być kwestionowani jak dublerzy>> 

Rząd może próbować, ale posłowie raczej nie mogą "zagłodzić" Trybunału>>

Maciej Berek wybrany przez Sejm na nowego sędziego TK>>

Prof. Haczkowska: Nowy sędzia TK powołany w miejsce dublera? Mogą być wątpliwości dot. statusu>>

Marszałek oczekuje niezwłocznego odebrania ślubowania od Berka

9 września Kancelaria Prezydenta RP wysłała pismo do Kancelarii Sejmu w sprawie wyjaśnienia okoliczności formalnego procedowania kandydatury Macieja Berka na stanowisko sędziego TK, a Kancelaria Sejmu wysłała odpowiedź zaadresowaną bezpośrednio do prezydenta Nawrockiego. Pod pismem podpisał się szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec.

W korespondencji wskazano, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapoznał się z pismem Boguckiego i „stoi na jednoznacznym stanowisku, że żądanie udostępnienia wymienionych w ww. piśmie dokumentów jest pozbawione podstawy prawnej”.

 Skierowane do marszałka Sejmu pismo kwestionujące prawidłowość wyboru przez Sejm pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach prawa powszechnie obowiązującego o charakterze materialnoprawnym czy proceduralnym – napisano ponadto w piśmie.

Szef Kancelarii Sejmu podkreślił w nim też, że „marszałek Sejmu oczekuje niezwłocznego przyjęcia ślubowania od sędziego Trybunału Konstytucyjnego pana Macieja Berka, wybranego przez Sejm w dniu 4 września 2026 r.”.

Czytaj też w LEX: Konstytucyjne standardy procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego >

Ślubowanie? Po przedstawieniu dokumentów

Rafał Leśkiewicz, pytany przez dziennikarzy o to, czy Karol Nawrocki zaprosi Macieja Berka na zaprzysiężenie do Pałacu Prezydenckiego, zaznaczył, że rządzący unikają odpowiedzi na pytania, które sformułował w imieniu prezydenta szef kancelarii Zbigniew Bogucki.

Ustawa wyraźnie wskazuje, że sędzia TK musi spełniać te same kryteria co sędzia Sądu Najwyższego. W przypadku pana Macieja Berka chodzi o 10 lat wykonywania zawodu radcy prawnego, a nie wpisanie na listę radców prawnych. Zatem pojawia się pytanie, czy, stawiając jako punkt pod głosowanie wybór Macieja Berka na sędziego TK, marszałek Sejmu dopełnił wszystkich formalności. Czy nie wprowadził posłów w błąd? – podkreślił.

Czytaj też w LEX: Przesłanka nieskazitelności charakteru na przykładzie zawodów adwokata, radcy prawnego i sędziego – analiza konstytucyjnoprawna >

Rzecznik głowy państwa zapowiedział również, że Pałac Prezydencki będzie „konsekwentnie o to pytać”.

 Dlaczego pan minister Maciej Berek nie przedstawia dokumentów potwierdzających, że spełnia podstawowe kryteria formalne wynikające z przepisów prawa, które są wymagane na stanowisku sędziego Trybunału Konstytucyjnego? To jest kluczowe pytanie. Pan prezydent odbierze ślubowanie wtedy, kiedy Maciej Berek przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne – zapewnił Rafał Leśkiewicz.

Czytaj też w LEX: Znaczenie trójpodziału władzy dla wymiaru sprawiedliwości > 

 

Polecamy książki prawnicze