Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła w tej sprawie opinię przyjaciela sądu. Chodzi o art. 7 Kodeksu karnego wykonawczego, regulującego zasady wnoszenia przez więźniów skarg do sądu.  W swoim wniosku do Sądu Najwyższego RPO wskazał, że w orzecznictwie doszło do rozbieżności co do interpretacji przesłanki niezgodności z prawem. Niektóre sądy rozumiały to pojęcie bardzo wąsko, dopuszczając jedynie badanie tego, czy decyzja została wydana przez odpowiedni organ, na podstawie jego kompetencji i w oparciu o odpowiednią podstawę prawną. 

Inne sądy prezentowały jednak pogląd, że w postępowaniu skargowym konieczne jest także badanie okoliczności faktycznych w zakresie niezbędnym do kontroli decyzji pod względem merytorycznym. 

 


SN ma rozstrzygnąć zakres kontroli

Rzecznik zwrócił się zatem do SN o rozstrzygnięcie, czy art. 7 k.k.w. umożliwia kontrolę decyzji także pod kątem materialnoprawnym. W swojej opinii Fundacja wskazuje, że skarga do sądu penitencjarnego jest ważnym środkiem służącym ochronie praw osadzonego. 

Dodaje, że wiele rozstrzygnięć organów postępowania wykonawczego może poważnie ingerować w wolności i prawa osób pozbawionych wolności – można tu wymienić choćby decyzje o nałożeniu sankcji dyscyplinarnych czy odmowie zezwolenia na wizytę u ciężko chorego członka rodziny. 

- W tej sytuacji, zapewnienie osadzonemu dostępu do sądu jest obowiązkiem wynikającym z art. 45 Konstytucji i art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Prawidłowa realizacja tego obowiązku musi jednak zakładać, że kontrola sądowa będzie efektywna. Nadmierne ograniczenie kognicji sądu, uniemożliwiające mu dokonanie pełnej oceny zaskarżonej decyzji, w tym okoliczności faktycznych, na których została ona oparta, może sprawić, że dostęp do sądu stanie się iluzoryczny - dodaje HFPC. 

Czytaj: Więzienia w czasie epidemii - problem z testami, zakazami, brakiem informacji>>

Sądy najczęściej decyzję utrzymują

W ocenie Fundacji brak efektywnej kontroli decyzji organów postępowania wykonawczego może doprowadzić do naruszenia szeregu innych wolności i praw osadzonego – zwłaszcza prawa do ochrony prywatności, a niekiedy nawet i zakazu tortur oraz nieludzkiego lub poniżającego traktowania. 

- O tym, że wykładnia art. 7 k.k.w. jest nadmiernie formalistyczna i nie odpowiada standardom konstytucyjnym oraz konwencyjnym świadczą dane statystyczne. W ponad 90 proc. przypadków sądy penitencjarne utrzymywały w mocy zaskarżone decyzje organów - wskazuje. 

Uważa, że w celu zwiększenia efektywności skarg więźniów i nadania jej bardziej realnego charakteru zasadne byłoby dopuszczenie także kontroli materialnoprawnej. 

Posiedzenie Sądu Najwyższego w sprawie z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt I KZP 3/20, odbędzie się 25 czerwca 2020 roku.