Czeka nas nowa interpretacja przepisów dyscyplinarnych wobec sędziów
Tymczasowa Izba Odpowiedzialności Zawodowej we wtorek 13 września br. oceni, czy dowody przedstawione przez prokuratora krajowego są dość przekonujące, aby uchylić immunitet sędziemu wojskowemu z Warszawy - Piotrowi Raczkowskiemu. Powodem jest przekroczenie uprawnień godzące w zasady ochrony informacji niejawnych. Sędzia przewodniczący Wiesław Kozielewicz ogłosi sentencję orzeczenia.

Sędzia Raczkowski obwiniony został przez Prokuraturę Krajową o przekroczenie uprawnień godzące w zasady ochrony informacji niejawnych. Dlatego że odtajnił część dokumentów z akt sprawy szpiegowskiej z lat 90., z których Agencja Bezpieczeństwa Wojskowego nie zdjęła klauzuli tajności (sygn. akt I ZI 2/22).
Czytaj: Sędzia Kozielewicz zmierzy się z zarzutami prokuratury w sprawie ścigania sędziów>>
Jednak - jak twierdzi sędzia Raczkowski - odtajnienie to nastąpiło na skutek rekomendacji specjalnego zespołu. Problem nabrał poważnego charakteru, gdy dziennikarze nagłośnili informacje i materiały z tej sprawy i wykorzystali do książki o byłym ministrze obrony Antonim Macierewiczu.
Sędzia miał zaufanie środowiska
Warto też podkreślić, że Piotr Raczkowski jest byłym wiceprzewodniczącym starej Krajowej Rady Sądownictwa, jeszcze wybieranej przez sędziów, a nie jak obecnie przez polityków.
W 1997 r. sędzia Raczkowski został powołany na stanowisko sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego w Warszawie, gdzie pełnił służbę.
- W 2001 r. Minister Sprawiedliwości Lech Kaczyński oraz Minister Obrony Narodowej Bronisław Komorowski powołali mnie na stanowisko prezesa tego sądu. W 2013 roku zostałem powołany na stanowisko sędziego sądu okręgowego. Od sześciu lat orzekam zarówno w sądzie wojskowym jak i w powszechnym, do którego zgłosiłem się dobrowolnie. Dwukrotnie (w 2010 i 2014 roku) zyskałem zaufanie całego środowiska sędziów wojskowych i zostałem wybrany na członka KRS - przyznaje.
Obwinieni odroczyli rozprawę
W środę 14 września br. natomiast rozstrzygną się losy sędziów Wojciecha M. i Rafała L. z Krakowa w sprawie zawieszenia w czynnościach służbowych w związku prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym na wniosek rzecznika dyscyplinarnego.
Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych chce wszczęcia postępowań dyscyplinarnych, ponieważ jego zdaniem podczas rozprawy odwoławczej, jako funkcjonariusze publiczni – członkowie składu orzekającego w sprawie Sądu Okręgowego w Krakowie, przekroczyli swe uprawnienia w ten sposób, że "przyznając sobie kompetencje do oceny prawidłowości działania organów konstytucyjnych w zakresie powołania w I instancji asesora sądowego w Sądzie Rejonowym w Chrzanowie, podważając tym samym przepis art. 106i par. 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, wzięli udział w wydaniu postanowienia o odroczeniu rozprawy w celu ustalenia, czy zachodzi okoliczność, która mogłaby wskazywać na niewłaściwe powołanie tego asesora, co stanowiło bezprawną ingerencję w ustawowy tryb powoływania sędziów i asesorów sądowych". Mogło to - zdaniem rzecznika - prowadzić do naruszenia przepisu art. 178 ust. 1 Konstytucji RP oraz naruszało art. 89 par. 1 ustawy o ustroju sądów powszechnych A tym samym stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego wyrażającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.
W środę też Izba rozpozna trzy inne sprawy sędziów zawieszonych w czynnościach bezterminowo.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.







