LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Wizja szczepionki blokuje nagrody dla pracowników sądów

Ministerstwo Finansów ponownie zablokowało planowane wydatki m.in. na nagrody w jednostkach sektora finansów publicznych. Nie wiadomo więc czy - mimo wcześniejszej decyzji ministerstwa sprawiedliwości - dostaną je urzędnicy, asystenci sędziego, specjaliści z OZSS, kuratorzy i inny pracownicy sądów. Środki miały pochodzić z oszczędności sądów. Powód to m.in. przygotowania do zakupu szczepionki.

prawnik
Źródło: iStock

O swoją trzynastkę obawiają się też m.in. sędziowie. Ministerstwo Finansów wskazało, że blokada ma obejmować planowane wydatki wraz z pochodnymi na wynagrodzenia osobowe, uposażenia, dodatkowe wynagrodzenia roczne, dodatkowe uposażenia roczne i nagrody roczne.  

Resort tłumaczy to tym, że w obliczu pandemii priorytetem powinno być zapewnienie finansowania działań związanych ze zwalczeniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenienia się, profilaktyki oraz zwalczania skutków. - Konieczne jest zapewnienie środków na zakup szczepionki oraz przeprowadzanie procesu szczepień - wskazano. 

Czytaj: Miało nie być, ale będą - nagrody dla pracowników sądów>>

Za COVID-19 nagroda się należy?

O nagrody intensywnie i zgodnie zabiegali związkowcy pracowników wymiaru sprawiedliwości. Podkreślali, że rok jest szczególnie trudny dla sądów, m.in. ze względu na pandemię. Wskazywali, że nawet podczas wiosennego lockdownu, chociaż sprawy jawne spadały z wokand sądy, a więc i pracownicy sądów intensywnie pracowały. Do tego dochodziły - jak mówią rozmówcy Prawo.pl - problemy kadrowe, wiele osób zachorowało, trafiało na kwarantannę czy do izolacji, ktoś musiał je zastąpić. Na to też zwraca uwagę resort sprawiedliwości w piśmie skierowanym do prezesów, dyrektorów sądów apelacyjnych. 

Ministerstwo Sprawiedliwości wyraziło więc zgodę na to by "wypłata składników wynagrodzenia o charakterze motywacyjnymi" mogła nastąpić do wysokości zgłoszonych przez sąd oszczędności.  Pismo skierowano do prezesów i dyrektorów sądów apelacyjnych 23 listopada. 

Zalecono dyrektorom, którzy będą podejmowali takie decyzje, by brali pod uwagę choćby to, że część osób, z powodu zmianowego systemu pracy (rekomendowanego w listopadzie przez MS) jest bardziej obciążona zadaniami. - Za uzasadnione należy uznać też przyznawanie dodatków specjalnych (lub innych składników wynagrodzenia o charakterze motywacyjnym) pracownikom świadczącym pracę w bezpośrednim kontakcie z interesariuszami zewnętrznymi - wskazywał resort, dodając że chodzi m.in. o biura podawcze, biura obsługi interesantów.   

Czytaj: Sądy ograniczyły pracę, ale ostro nadrabiają zaległości>>

Po krótkotrwałej euforii...rozczarowanie 

Informacje o tym, że wydatki m.in. na nagrody zostały zablokowane podał związek NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa i Prokuratury. -Na ten moment środki na nagrody zostały ponownie zablokowane. Sądy do poniedziałku muszą zliczyć wszystkie możliwe oszczędności na każdym paragrafie (m.in. oszczędności rzeczowe). Jesteśmy w stałym kontakcie z MS oraz niektórymi dyrektorami apelacyjnymi -  wskazał związek na swoim profilu internetowym. 

Przypomnijmy podobną decyzją MF podjęło na początku pandemii. Nie obejmowała ona jednak dodatków specjalnych i część sądów właśnie w ten sposób wynagradzała pracowników za pracę w czasie koronawirusa. Nie wszyscy dyrektorzy się jednak na to zdecydowali

Zastępca przewodniczącego "Solidarności" Dariusz Kadulski po decyzji MS o uwolnieniu oszczędności m.in. na nagrody, informował że jest to odpowiedź i na działania związku i "przede wszystkim na sytuację i potrzeby sądów oraz to, że to dzięki pracownikom sądów możliwe było utrzymanie ich funkcjonowania w tym roku". 

Także przewodnicząca KNSZZ Ad Rem Justyna Przybylska spotkała się w tej sprawie z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Wosiem. - W rozmowie z wiceministrem zawnioskowaliśmy jako Ad Rem właśnie o uwolnienie oszczędności na poszczególnych jednostkach, które można byłoby wypłacić pracownikom jako „coś w rodzaju nagród”. Podkreśliliśmy, że rozumiemy trudną sytuację kraju i fakt, że koniecownczna jest dyscyplina finansowa, ale nasz wniosek jest w pełni uzasadniony realiami pracy w warunkach pandemii. Argumentowaliśmy, że część sądów już wcześniej zaczęło wypłacać dodatki specjalne, wszystkim praktycznie pracownikom, albo 90 proc. załogi i pobiera to właśnie z tych oszczędności. I wyjaśnialiśmy, że to z kolei może prowadzić do niesprawiedliwości i dysproporcji - mówiła.

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze