Kuratorzy od dawna postulują by ich zawód wpisany został do wykazu prac, w przypadku których przysługują emerytury pomostowe. Podobnie jak o zapewnienie im wsparcia psychologicznego - zmianę w tym zakresie przewiduje opiniowany właśnie projekt noweli o kuratorach sądowych. W kwietniu Ogólnopolski Związek Zawodowy Kuratorów Sądowych podpisał umowę z Centralnym Instytutem Ochrony Pracy – Państwowym Instytutem Badawczym na badanie, które miało sprawdzić i potwierdzić, że zawód ten jest stresogenny, niebezpieczny i grozi wypaleniem zawodowym.

Prace w szczególnych warunkach to prace związane z czynnikami ryzyka, które z wiekiem mogą z dużym prawdopodobieństwem spowodować trwałe uszkodzenie zdrowia. Są wykonywane w szczególnych warunkach środowiska pracy, determinowanych siłami natury lub procesami technologicznymi, które mimo zastosowania środków profilaktyki technicznej, organizacyjnej i medycznej stawiają przed pracownikami wymagania przekraczające poziom ich możliwości, ograniczony w wyniku procesu starzenia się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

W badaniu udział wzięło 506 kuratorów, z czego 46 proc. było kuratorami rodzinnymi a 54 proc. kuratorami dla dorosłych. Osoby badane były zatrudnione na terenie całej Polski. Ich wiek mieścił się w przedziale 29-67 lat, zdecydowaną większość stanowiły kobiety - 75 proc., grupa mężczyzn liczyła 15 proc.

Czytaj: Projekt - nowy stopień służbowy i dodatki dla kuratorów>>

OZZKS pisze do wiceministra sprawiedliwości 

Zarząd Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Kuratorów Sądowych przesłał raport do wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia. Zwrócił się z prośbą o:

  • poparcie postulatu, oraz starań OZZKS dot. wpisania zawodu kuratora sądowego do wykazu prac o szczególnym charakterze; 
  • i podjęcia działań prawnych i organizacyjnych dot. poprawy warunków pracy kuratorów sądowych wskazanych w raporcie CIOP-BIP. 

- Wyniki przeprowadzonego badania jednoznacznie wskazały, iż psychospołeczne i fizyczne warunki pracy kuratorów sądowych, oraz niebezpieczeństwo z nią związane czynią postulat wpisania zawodu kuratora sądowego do wykazu prac o szczególnym charakterze o których mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych, w pełni uzasadniony. Należy nadmienić, iż wyniki uzyskane w grupie badanych kuratorów porównywano z wynikami przedstawicieli innych zawodów, w tym szczególnie osób pracujących w bezpośrednim kontakcie z klientem, pacjentem i podopiecznym, ze względu na istotne podobieństwo wykonywanych zadań. W grupach porównawczych znaleźli się: pracownicy zatrudnieni w bezpośrednim kontakcie z klientem w trzech branżach: usług telekomunikacyjnych, nieruchomości oraz bankowość, ubezpieczenia i usługi finansowe, pracownicy ośrodków resocjalizacji dla młodzieży, pracownicy domów pomocy społecznej, pracownicy medycznych oddziałów psychiatrycznych i leczenia uzależnień - dodano. 

I wskazano, że z raportu wynika m.in. iż w grupie zawodowej kuratorów sądowych ujawniono najwyższe poziomy określonych cech pracy w porównaniu do poziomów obserwowanych w innych grupach zawodów, dodatkowo te cechy te silnie negatywnie korelują z symptomami stresu zawodowego. 

 

Tempo pracy, presja i mobbing

Z raportu wynika, że w grupie kuratorów występują najwyższe wymagania ilościowe pracy, znacząco przekraczające poziomy, które obserwuje się w innych porównywanych grupach zawodowych. Oznacza to, że większość badanych kuratorów narzeka, że często nie ma czasu, aby skończyć wszystkie zadania a ich obowiązki nawarstwiają się, co powoduje powstawanie zaległości w pracy. Najwyższe wyniki zaobserwowano także w odniesieniu do tempa pracy. Badani kuratorzy zwracają uwagę, że przez większość czasu muszą pracować bardzo szybko. Co więcej ich praca - jak wskazano w opracowaniu - ma najwyższe wymagania poznawcze.

- Wymaga podejmowania trudnych decyzji a także dzielenia uwagi na wiele różnych rzeczy jednocześnie. Podobnie, praca kuratorów okazała się najbardziej wymagająca emocjonalnie, mimo, że porównywane grupy zawodowe mają także codzienny kontakt z innymi ludźmi znajdującymi się w trudnych sytuacjach życiowych. Kuratorzy też najwyżej - spośród ocenianych grup -  oceniają swój stres związany z koniecznością ukrywania swoich emocji w pracy i powstrzymywania się od wyrażania własnych opinii - czytamy. 

Badani kuratorzy najniżej spośród innych porównywanych grup zawodowych oceniają przewidywalność swojej pracy. Oznacza, że nie są z wyprzedzeniem informowani o ważnych decyzjach, zmianach lub planach na przyszłość i nie dostają wszystkich informacji potrzebnych do dobrego wykonywania swojej pracy, szczególnie - jak wynika z raportu - ze strony prezesa sądu. - Podobnie, najniżej oceniają adekwatność przyznawanych im nagród za swoją pracę. Jakość przywództwa została oceniona istotnie niżej niż w średniej grupie populacyjnej a także w grupie pracowników domów pomocy oraz oddziałów psychiatrycznych i leczenia uzależnień, ale wyżej niż w grupie osób pracujących z klientem. Szczególnie nisko oceniane jest zarządzanie ze strony prezesa w odniesieniu do takich umiejętności jak dbałość o to, żeby każdy pracownik miał odpowiednie możliwości rozwoju, dobre planowanie pracy oraz skuteczne rozwiązywanie konfliktów - dodano. 

Również ogólny poziom mobbingu w grupie kuratorów jest istotnie wyższy w porównaniu do poziomu charakteryzującego pozostałe grupy. Wśród kuratorów odsetek osób narażonych na mobbing (potencjalnych ofiar mobbingu - 24 proc. jest znacznie wyższy niż wśród nauczycieli - 9 proc., jak i urzędników administracji publicznej 14 proc.. Jedynie osoby zatrudnione w handlu charakteryzują się wyższym deklarowanym poziomem mobbingu w pracy - 39 proc.

Agresja ze strony podopiecznych, COVID i insekty

Badanie wykazało, że kuratorzy są także narażeni na agresję ze strony osób z zewnątrz organizacji (klientów, podopiecznych itp.). A najczęstszą formą agresji doświadczaną przez kuratorów ze strony osób z zewnątrz jest agresja słowna (obrażanie, zgryźliwe uwagi, wyzywanie, krzyczenie). Z tą formą agresji co najmniej raz w tygodniu spotyka się ponad 20 proc. badanych. Drugą w kolejności jest agresja wyrażana w obraźliwych gestach, minach itp. – 15 proc. badanych deklarowało, że doświadcza jej raz w tygodniu, bądź częściej. Z zastraszaniem użyciem przemocy fizycznej spotyka się co najmniej raz w tygodniu 3 proc. kuratorów, z przemocą fizyczną - ok. 1 proc. 

Co więcej, ponad 70 proc. badanych kuratorów jest często i bardzo często narażona na kontakt z krwią i inne płynami ustrojowymi ludzi/zwierząt (możliwość zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby, HIV, pasożytami, wścieklizną itp.), a prawie wszyscy są zagrożeni zakażeniem się COVID-19. Ponad 90 proc. jest narażonych na kontakt z drobnoustrojami roznoszonymi drogą powietrzną (możliwość zakażenia gruźlicą, odrą, ospą, mononukleozą, legionellozą, itp.). Podobny procent osób ma kontakt z toksycznymi gazami/spalinami (dym papierosowy, dym z pieca opalanego toksycznymi materiałami) - 88,34 proc. a nawet wyższy procent 98,34 proc. - z grzybami lub roztoczami. 

Ponad 85 procent badanych kuratorów często i bardzo często jest narażona na atak ze strony agresywnych zwierząt domowych, a ponad 80 proc. deklaruje częsty i bardzo częsty kontakt ze szkodnikami tj. gryzonie (np. szczury), czy owady (np. pchły, wszy, pluskwy, karaluchy prusaki).