NRA proponuje zmianę art. 215 Kkw, zgodnie z którym osoba tymczasowo aresztowana ma prawo do porozumiewania się z obrońcą, pełnomocnikiem, oraz że ma mieć umożliwione przygotowanie się do obrony.  

Ma to nastąpić poprzez dodanie do tego artykułu paragrafu 3. Adwokaci proponują by organ w dyspozycji którego pozostaje aresztowany (sąd lub prokuratura), "w momencie powzięcia informacji o ustanowieniu obrońcy", przesyłał niezwłocznie z urzędu do dyrektora aresztu śledczego, zarządzenie o zgodzie "na wielokrotne widzenie tego obrońcy z tymczasowo aresztowanym". 

 


Zmian w interesie osób aresztowanych 

Koordynatorami projektu są adwokat Przemysław Rosati i adwokat Jerzy Lachowicz, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Wałbrzychu. Celem petycji - jak wskazano w uzasadnieniu - jest zapewnienie osobie tymczasowo aresztowanej "pełnej realizacji prawa do obrony, w tym zniesienie barier o charakterze techniczno-organizacyjnym, w aspekcie realizacji prawa do porozumiewania się z obrońcą podczas nieobecności innych osób". 

Czytaj: Dwa razy więcej aresztowanych pod rządami PiS​>>

- Ta propozycja przygotowana została w interesie osób tymczasowo aresztowanych, tak by ich prawo do obrony, w aspekcie kontaktów z obrońcą, było realizowane w sposób pełny i nie było ograniczane przez czynności administracyjno-techniczne. Zwłaszcza, że tymczasowo aresztowanemu nie można odmawiać prawa do kontaktu z obrońcą, można co najwyżej - przez pierwsze 14 dni zastrzec obecność przy tym kontakcie - mówi adwokat Rosati, autor proponowanej zmiany. 

Obaj adwokaci przyznają, że praktyka w stosowaniu obowiązujących przepisów doprowadziła do tego, że kontakty te są limitowane, a to z powodu barier technicznych i różnego rodzaju problemów z udzielaniem każdorazowo zezwolenia na widzenie z tymczasowo aresztowanym. 

Czytaj w LEX: Najważniejsze zmiany dużej nowelizacji procedury karnej z 2019 r. >

- Istotny problem pojawia się wtedy gdy siedziba sądu lub prokuratury, czyli organu, w dyspozycji którego pozostaje aresztowany, jest w innej miejscowości niż areszt. Czasem może to być kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt kilometrów. I jeśli potrzeba pilnego kontaktu klienta z obrońcą, to ten obrońca musi jeździć przykładowo do danego sądu, uzyskać zezwolenie na widzenie i potem wrócić by zobaczyć się z klientem. To wyklucza szybki kontakt - mówi dziekan Lachowicz.

 


Odciążenie organów procesowych

W ocenie NRA takie rozwiązanie odciąży też organy procesowe od wykonywania czynności, która i tak jest oczywista i musi się skończyć oczywistą decyzją o wydaniu zarządzenia zezwalającego na widzenie z osobą tymczasowo aresztowaną. 

Zgodnie z propozycją takie zarządzenie obowiązywałoby do czasu wygaśnięcia upoważnienia dla obrońcy. - Po trzecie często się zdarza, że rzeczywiście przez zmianę sygnatury, zmianę organu procesowego do dyspozycji którego tymczasowo aresztowany pozostaje, ten kontakt z przyczyn technicznych, organizacyjnych jest utrudniony, ograniczony, albo wręcz odwleczony w czasie. Chcemy ograniczyć takie sytuacje. Propozycja ta ułatwi także adwokatom wykonywanie zawodu - mówi Rosati.

Czytaj w LEX: Nowe obowiązki i uprawnienia stron, pełnomocników procesowych, sądu oraz innych uczestników postępowania karnego w związku z nowelą k.p.k. z 2019 r. >

Aresztów w Polsce coraz więcej

Rok 2019 - jak wskazują eksperci - był rekordowy pod względem liczby osób przebywających w aresztach. Do końca października liczba ich wzrosła do 8 617, a to dwukrotnie więcej niż pod koniec 2015 r., kiedy była najniższa w ostatnich latach. Wśród największych problemów z tym związanych prawnicy wymieniają automatyzm, brak wystarczających przesłanek, przewlekłość i strach sędziów przed dyscyplinarkami.

Czytaj: W Polsce znowu coraz łatwiej o areszt, często długotrwały>>

HFPC: Tortury powinny być spenalizowane>>

Problem jak bumerang wraca od dłuższego czasu, ostatnio m.in. podczas dyskusji nad zmianami w Kodeksie postępowania karnego. W tym przypadku chodzi o art. 257 zgodnie z którym prokurator składając sprzeciw, może skutecznie wstrzymać opuszczenie aresztu po wpłaceniu poręczenia majątkowego (do uprawomocnienia się decyzji sądu I instancji). W ocenie prawników, przepis jest niekonstytucyjny i łamie zasadę - wynikającą również z kpk - że postanowienia sądu są wykonalne od razu.

Z raportu Fundacja Court Watch Polska wynika również, że polski areszt jest też przewlekły. Z analizy akt wynika, że średni czas tymczasowego aresztowania trwającego do zakończenia postępowania sądowego prawomocnym wyrokiem wynosi 439 dni w sprawach, w których właściwy rzeczowo był sąd okręgowy i 223 dni dla spraw, które zawisły przed sądami rejonowymi.