1920x60_Ebook_5_Dylematow_Prawnika_In-House_I_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Więcej konsensualizmu – poważne przestępstwa przed sąd, drobniejsze do ugody

Do wykazu prac legislacyjnych rządu trafił właśnie projekt nowelizacji procedury karnej, którego celem jest rozszerzenie skali konsensualizmu, czyli kończenia spraw bez postępowania karnego. Nad zmianami pracowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego; profesor Włodzimierz Wróbel, przewodniczący Komisji, uzasadniał ich potrzebę tym, że bardzo wiele spraw toczą się obecnie - można powiedzieć - bez większej potrzeby, co obciąża sądy.

Więcej konsensualizmu – poważne przestępstwa przed sąd, drobniejsze do ugody
Źródło: iStock

Tradycyjnie ujmowany konsensualizm wyraża się powstaniem układu między organem procesowym i oskarżonym, którego treścią są wzajemne ustępstwa towarzyszące zakończeniu sprawy karnej, czynione w celu uzyskania obopólnych korzyści. Przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej zapowiedział, że już w styczniu powinny być gotowe kolejne projekty zmian w kodeksie karnym i w kodeksie postępowania karnego, w których znajdą się propozycje z tego zakresu.

Czytaj: Prof. Wróbel: Populizm penalny może osłabić ustawę naprawczą>>

Co w projekcie? 

Projekt ma być gotowy w III kwartale 2026 r. Zakłada rozszerzenie stosowania porozumień procesowych na gruncie postępowania karnego (konsensualizm) w sposób, który realizuje jednocześnie trzy zasadnicze cele:

  • zapewnienie pokrzywdzonemu naprawienia szkody w najlepszy z możliwych sposobów,
  • przyspieszenie i racjonalizacja postępowania karnego, redukcja jego kosztów oraz eliminacja zbędnego postępowania odwoławczego,
  • umożliwienie uzyskania sprawiedliwego wyroku w warunkach korzystnych także dla oskarżonego.

Zaproponowano następujące rozwiązania: 

  1. Wprowadzenie w postępowaniu przygotowawczym dwóch nowych instytucji umorzenia postępowania karnego przez prokuratora (projektowane dodanie art. 11a k.p.k. i art. 11b k.p.k.)
  2. Umorzenie mediacyjne – umorzenie postępowania oparte na skutecznie przeprowadzonej mediacji podejrzanego z pokrzywdzonym w wąskiej grupie przestępstw oraz uzależnione od okoliczności sprawy i sytuacji sprawcy przestępstwa:

- występek przeciwko mieniu bez użycia przemocy lub groźby bezprawnej, którego wartość nie przekracza 20 000 zł, z wyłączeniem art. 279-283 k.k. oraz występek z art. 157 par. 3 k.k., art. 160 par. 3 k.k. i art. 177 § 1 k.k., z wyłączeniem art. 178 par. 1 k.k.,

- tylko w stosunku do podejrzanego niekaranego za przestępstwo umyślne,

- konieczność zawarcia i wykonania ugody w postępowaniu mediacyjnym,

- możliwość uzależnienia umorzenia postępowania od uiszczenia przez podejrzanego świadczenia w wysokości do 20 000 zł na rzez Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej,

- umorzenie postępowania nie będzie możliwe jeżeli sprzeciwiałoby się potrzebie realizacji celów kary, a w szczególności potrzebie zapobieżenia ponownemu popełnieniu przez podejrzanego czynu zabronionego,

3. Umorzenie w sprawach mniejszej wagi bez pokrzywdzonego, umorzenie postępowania w zakresie niektórych przestępstw, w których nie występuje pokrzywdzony:- występek z art. 270 par. 2a i 3 k.k., art. 271 par. 2 k.k. i art. 273 k.k.: 

-  tylko w stosunku do podejrzanego niekaranego za przestępstwo umyślne,

- uiszczenie przez podejrzanego świadczenia w wysokości do 20 000 zł na rzez Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej,

- umorzenie postępowania nie będzie możliwe jeżeli sprzeciwiałoby się potrzebie realizacji celów kary, a w szczególności potrzebie zapobieżenia ponownemu popełnieniu przez podejrzanego czynu zabronionego.

Ma być również wprowadzony obowiązek dołączenia przez prokuratora – na wniosek oskarżonego – do aktu oskarżenia oświadczenia wskazującego warunki akceptacji wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego złożonego na etapie postępowania sądowego oraz rozszerzenie możliwości wydania wyroku skazującego w trybie konsensualnym. Mogłoby to następować na:

  •  wniosek o wydanie wyroku skazującego na posiedzeniu dołączony do aktu oskarżenia – poszerzenie o możliwość zastosowania także w sprawach o zbrodnie (obecnie tylko występki), z wyłączeniem przestępstw zagrożonych karą dożywotniego pozbawienia wolności;
  • wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego złożony przed rozprawą – poszerzenie o możliwość zastosowania także w sprawach o przestępstwa, które są zagrożone karą przekraczającą 15 lat pozbawienia wolności (obecnie przestępstwa zagrożone karą nieprzekraczającą 15 lat pozbawienia wolności), z wyłączeniem przestępstw zagrożonych karą dożywotniego pozbawienia wolności (projektowana zmiana art. 338a k.p.k.);
  • wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego złożony na rozprawie do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych – poszerzenie o możliwość zastosowania w sprawach o wszystkie przestępstwa (obecnie przestępstwa zagrożone karą nieprzekraczającą 15 lat pozbawienia wolności) (projektowana zmiana art. 387 par. 1 k.p.k.);
  • wprowadzenie możliwości złożenia wniosku o wydanie wyroku skazującego także w toku postępowania dowodowego na rozprawie w sprawach o wszystkie przestępstwa (projektowane dodanie art. 387a k.p.k.). 

Znaczenie dla sprawców i poszkodowanych

Zdaniem prof. Wróbla regulacja dotycząca konsensualnego zakończenia sprawy będzie miała praktyczne znaczenie i to w znacznie szerszym zakresie, dla zwykłych obywateli mających kontakt z prawem, ale też dla pokrzywdzonych.

- Chcielibyśmy uregulować to zarówno na etapie przedsądowym, czyli przed prokuratorem i chodzi nam o pojednanie się pokrzywdzonego ze sprawcą, z uwzględnieniem naprawienia szkody, udziałem mediatora. To wyłączyłoby konieczność prowadzenia postępowania karnego, ale też oczywiście chcemy rozszerzyć zasady konsensualne na czas postępowania sądowego. Widzimy w tym ogromną szansę i przestrzeń na skrócenie postępowań sądowych. Jest naprawdę bardzo wiele spraw, które toczą się obecnie można powiedzieć bez większej potrzeby, co obciąża sądy. Przykłady płyną z innych krajów, gdzie są te alternatywne systemy, obejmujące sprawy drobne i średnie – powiedział Prawo.pl.

 

Układ między prokuratorem a oskarżonym przy udziale obrońcy

Zdaniem dr. Michała Gabriel-Węglowskiego, prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, członka Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, zdecydowanie należy postawić na rozszerzenie konsensualnego sposobu kończenia spraw. - Należałoby też wprowadzić – na wzór rozwiązania anglosaskiego tzw. plea bargaining - ugodę co do winy, układ między prokuratorem a oskarżonym, zapewne przy obligatoryjnym udziale obrońcy z urzędu lub z wyboru. W myśl tej koncepcji oskarżony przyznaje się do winy wobec konkretnego zarzutu lub ewentualnie też świadczy – oczywiście szczerze, a nie kłamiąc - przeciw innym osobom w zamian za określone ustępstwa ze strony prokuratora, zwłaszcza odstąpienia od kierowania oskarżenia za niektóre czyny, z reguły drobniejsze, lżejsze – powiedział Prawo.pl. Ale zastrzegł, że musiałoby to być dostosowane do realiów polskich, a zwłaszcza uwzględniać interes pokrzywdzonego. - Powinna również, rzecz jasna, istnieć możliwość łączenia ugody co do winy z ugodą co do kary. Naturalnie, finalnie kwitowałby to sąd na jednym posiedzeniu – podkreślił.

Czytaj w LEX: O zasadzie konsensualizmu procesowego w postępowaniu karnym skarbowym > >

 

Prokurator ze sprawcą uzgodni karę, mniej spraw trafi do sądów

Dr Krzysztof Eichstaedt, sędzia Sądu Apelacyjnego w Łodzi, przewodniczący II Wydziału Karnego, uważa, że ilość spraw karnych, które wpływają do polskich sądów niewątpliwe wymusi stosowanie na znacznie większą skalę niż dotychczas możliwości konsensualnego zakończenia spraw. - Osobiście jestem zwolennikiem wprowadzenia takiego rozwiązania, który przykładowo polegałoby na dobrowolnym poddaniu się karze przez oskarżonego w zamian za „puszczenie w niepamięć” przez prokuratora drobnych przestępstw, których ściganie niewątpliwe jest nie tylko pracochłonne oraz czasochłonne, ale niejednokrotnie także kosztowne. Wprowadzając takie rozwiązanie, należy mieć jednak na uwadze dobro osób pokrzywdzonych przestępstwem – powiedział Prawo.pl.

 

Pokrzywdzeni oczekują surowych kar

Według dr. Krzysztofa Stasiaka, karnisty z Uniwersytetu Gdańskiego, pomysł, by w Polsce wzmocnić konsensualizm, jest interesujący, jednak należy to zrobić z dużą rozwagą. Jak powiedział Prawo.pl, z perspektywy ostatnich 20 lat liczba spraw karnych w polskich sądach zauważalnie zmniejszyła się, gdyż w 2004 r. osądzono w nich 560 tys. osób, natomiast w 2023 r. niewiele ponad 300 tys. - W związku z tym nie ma potrzeby wprowadzania w szerszym zakresie konsensualizmu w celu usprawnienia działania sądów. Poza tym obawiam się, że bez odbudowania społecznego zaufania do sądów taka reforma byłaby nieakceptowalna. Z badań CBOS wynika, że w 2008 r. sądom ufało 59 proc. społeczeństwa, podczas gdy w 2022 r. już tylko 33 proc. - wskazał. Zdaniem dr. Stasiaka, zwykli obywatele szersze stosowanie trybów konsensualnych mogliby uznać za niesprawiedliwe, gdyż część oskarżonych mogłaby wystarać się o niższe wyroki. - Trzeba mieć świadomość, iż duża część pokrzywdzonych przestępstwem oczekuje tego, że oskarżony będzie miał proces karny a nie tego, że będzie się on dogadywał z sędzią i prokuratorem. W związku z tym przy tego rodzaju reformie konieczne byłoby uwzględnienie perspektywy pokrzywdzonego – podkreśla.

Zobacz także w LEX: Wniosek o skazanie na posiedzeniu dołączany do aktu oskarżenia > >

 

Więcej konsunsualizmu, mniej legalizmu w postępowaniu

Zapowiadane rozszerzanie zasady konsensualizmu w postępowaniu karnym musiałoby się wiązać z ograniczaniem zasady legalizmu, która nakazuje prokuraturze ściganie i kierowanie aktów oskarżenia wobec wszystkich przestępstw. Prokurator Michał Gabriel-Węglowski zasadę legalizmu, określoną w art. 10 k.p.k szeroko, ocenia krytycznie i uważa, że należy ją także niezwłocznie zmodyfikować. Zwłaszcza że nie ma ona umocowania konstytucyjnego w takim kształcie, to znaczy może być ujęta inaczej niż obecnie.

- W moim odczuciu, jest ona wyrazem naiwnego wyobrażenia o świecie idealnym, w którym każda niegodziwość znajduje swoją karę. Życie, rzeczywistość takie nie są. Potrzebujemy możliwości odstąpienia (ograniczenia) od zasady legalizmu, jeżeli racjonalnie przewidywany nakład kosztów i czasu pracy w celu pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialność karnej są nieadekwatne do społecznego i indywidualnego skutku ukarania takiego sprawcy – powiedział dr Gabriel-Węglowski Prawo.pl.

 

 

Legalizm mocno zakorzeniony w procesie karnym

Jak zauważa sędzia Krzysztof Eichstaedt, zasada legalizmu jest tak mocno zakorzeniona w polskim procesie karnym, iż w jego ocenie bardzo trudne będzie, chociażby ze względu na istniejącą dotychczas praktykę, ograniczenie tej zasady na korzyść rozwiązań o charakterze konsensualnym. - Przykładowo można wskazać, iż obowiązujące już od wielu lat w polskiej procedurze karnej umorzenie absorpcyjne, o którym mowa w art. 11 k.p.k, które daje możliwość pod pewnymi warunkami umorzenia postępowania w sprawach zagrożonych karą do pięciu lat pozbawienia wolności, jest instytucją prawie zapominaną i bardzo rzadko stosowaną. Osobiście nie pamiętam, kiedy ostatni raz w praktyce spotkałem się z umorzeniem absorpcyjnym - mówi. Jego zdaniem obecnie nie jesteśmy jeszcze gotowi do wprowadzenia tak śmiałego rozwiązania.

- Można jednak na skutek prostych zmian ustawowych zmniejszyć ilość spraw pozostających w sądach do rozpoznania. Przede wszystkim zasadnym byłoby ograniczenie ilości spraw rozpoznawanych w wydziałach karnych sądach apelacyjnych w składach trzyosobowych. Przykładowo w składzie jednego sędziego w sądzie apelacyjnym jako sądzie odwoławczym mogłyby być rozpoznawane sprawy karne, które wcześniej były rozpoznawane w takim składzie w sądzie okręgowym jako sądzie I instancji – sugeruje dr Eichstaedt.

Czytaj także w LEX: Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego po rozpoznaniu apelacji od wyroku konsensualnego > >

 

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze