Ebook Zmiany w KPC
Zmień język strony
Prawo.pl

Spór gospodarczy w sądzie okręgowym tylko z pełnomocnikiem?

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przygotowuje propozycję wprowadzenia przymusu adwokacko-radcowskiego do spraw gospodarczych, toczących się przed sądami okręgowymi i w sprawach odwoławczych. To kolejna próba stanowienia obowiązku profesjonalnej reprezentacji obywateli przed sądami, co ma zapewnić im większe bezpieczeństwo. Jednak autorzy projektu widzą też wyzwanie, jakim będą koszty wprowadzenia takiej zasady.

prawnik
Źródło: iStock

O prowadzeniu takich prac poinformował niedawno, podczas zgromadzenia Izby Adwokackiej w Warszawie, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati. Stwierdził, że na skutek zabiegów Adwokatury, w podzespole Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego trwają prace związane z wprowadzeniem przymusu adwokacko-radcowskiego w postępowaniu gospodarczym przed sądami okręgowymi i postępowaniu odwoławczym. Jak dodał, są to działania zmierzające do wprowadzenia profesjonalnej reprezentacji obywatela przed sądem, by obywatele mieli zapewnione większe bezpieczeństwo. 

Czytaj: Będzie przymus adwokacko-radcowski w sprawach gospodarczych?>>

Zabiegi o poszerzenie przymusu adwokacko-radcowskiego trwały od lat. Dla przykładu w 2016 roku zaapelowano o to w uchwale sygnatariuszy Porozumienia samorządów i stowarzyszeń zawodów prawniczych, a wnioskodawcą jej przyjęcia była Krajowa Rada Radców Prawnych. - Wprowadzenie przymusu adwokacko-radcowskiego jest zgodne zarówno z interesem stron postępowania, jak i interesem wymiaru sprawiedliwości. Stronom zapewni bowiem otrzymanie pomocy prawnej na odpowiednim poziomie, zaś dla wymiaru sprawiedliwości skutkować będzie wzrostem efektywności i sprawności postępowania poprzez szybsze rozstrzyganie wszczętych spraw. Wprowadzenie postulowanej zmiany zagwarantuje odpowiedni poziom pism procesowych, które obecnie w sytuacji sporządzania ich przez nieprofesjonalne podmioty częstokroć powodują przedłużanie postępowań sądowych - argumentowali autorzy apelu.

Czytaj: Prawnicy apelują o rozszerzenie przymusu adwokacko-radcowskiego>>

Obecne zabiegi o uregulowanie tego problemu potwierdzają też przedstawiciele samorządu radcowskiego.

 Samorząd radców prawnych od dłuższego czasu zajmuje się zagadnieniem obowiązkowego profesjonalnego zastępstwa procesowego w wybranych kategoriach spraw cywilnych. Temat ten był przedmiotem analiz, ogólnopolskich badań prowadzonych z udziałem radców prawnych i przedstawicieli nauki prawa, a także organizowanych przez samorząd konferencji i debat środowiskowych. Wypracowane propozycje, wyniki badań i postulaty zostały przekazane Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego - mówi Prawo.pl Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych. 

Komisja wraca do idei sprzed ponad dekady

Informację o obecnych pracach w tym kierunku potwierdza Prawo.pl prof. Paweł Grzegorczyk, cywilista z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, wiceprzewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego. Jednocześnie przypomina, że propozycja zmian w Kodeksie postępowania cywilnego, zakładających poszerzenie obligatoryjnego zastępstwa przez adwokatów i radców prawnych na część postępowań toczących się przed sądami okręgowymi i apelacyjnymi, została już w przeszłości opracowana przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego działającą przed 2015 r. 

Czytaj: Prof. Pisuliński: Uporządkowanie procedury cywilnej pilnie potrzebne>>

- Projekt zakładał wtedy objęcie obowiązkowym zastępstwem spraw rozstrzyganych w procesie, w których właściwe w pierwszej instancji są sądy okręgowe i postępowań toczących się przed sądami apelacyjnymi. Potwierdzam, że Zespół procesowy Komisji powrócił do dyskusji nad tymi rozwiązaniami - mówi.

I podziela pogląd, że dalsza profesjonalizacja postępowania cywilnego, w rozsądnych granicach, jest celowa, ponieważ służy wzmocnieniu sprawności postępowania i odpowiada potrzebom coraz bardziej skomplikowanego obrotu prawnego.

Zakres obowiązkowego zastępstwa w sprawach cywilnych obejmuje w naszym prawie, z drobnymi wyjątkami, tylko postępowanie przed Sądem Najwyższym i jest bardzo wąski na tle prawnoporównawczym, w którym widać tendencję do obejmowania obowiązkowym zastępstwem także postępowań przed sądami niższego szczebla - wskazuje.

Grzegorczyk dodaje, że rozwiązania funkcjonujące w tej materii w państwach członkowskich Unii Europejskiej są nierzadko zniuansowane. - Dostrzega się w nich na przykład specyfikę spraw o niskiej wartości przedmiotu sporu lub dotyczących prawa pracy, co uważam za zasadne, generalnie jednak zakres profesjonalizacji postępowania cywilnego jest szerszy i tendencji tej nie można nie dostrzegać - podkreśla.

 

Także inny członek Komisji Kodyfikacyjnej, adwokat Maciej Ślusarek, partner zarządzający kancelarii SKP Ślusarek Kubiak Pieczyk sp.k., jest zwolennikiem takiego rozwiązania. - Rynek usług prawnych jest już tak szeroki, że nie będzie to stanowiło ograniczenia dostępu do sądu, a rzeczywiście może wpłynąć na lepsze przygotowanie spraw i tym samym sprawniejszą i tym samym szybszą pracą sądów. To ważne z punktu widzenia obywatela i przedsiębiorcy - mówi. - Co do zasady popieramy kierunek polegający na punktowym wprowadzeniu obowiązkowego zastępstwa adwokacko-radcowskiego w sprawach wymagających szczególnego przygotowania procesowego, w tym w sprawach gospodarczych oraz w postępowaniach odwoławczych - stwierdza natomiast Włodzimierz Chróścik.

Według niego takie rozwiązanie może służyć lepszej ochronie praw stron, poprawie jakości postępowań oraz usprawnieniu tych kategorii spraw, które mają duże znaczenie dla obywateli, przedsiębiorców i wymiaru sprawiedliwości.  

W sprawach gospodarczych oraz w postępowaniach przed sądem drugiej instancji strona musi sprostać wysokim wymaganiom procesowym, dotyczącym między innymi twierdzeń, dowodów, terminów i formułowania zarzutów. Brak profesjonalnego przygotowania może mieć poważne skutki dla ochrony jej praw. Pouczenia sądowe ani dostęp do informacji prawnej nie zastępują w takich sytuacjach pomocy radcy prawnego lub adwokata - ocenia.

Wsparcie prawnika celowe, ale to kosztuje

Podobnie tę propozycję traktuje prof. Aneta Łazarska, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie. 

 System prawny, wskutek bardzo licznych zmian legislacyjnych, jest coraz bardziej skomplikowany i decydując się na drogę sądową jako sędzia każdemu doradzałabym skorzystanie z profesjonalnej pomocy prawnej. Uważam też, że ta pomoc jest najbardziej celowa przed sądem pierwszej instancji z uwagi na prekluzję i kwestie dowodowe we wszystkich kategoriach spraw - mówi Prawo.pl.

Ale zastrzega, że niestety system ten nie działa w próżni, a więc dla strony, której nie będzie stać na zawodowego pełnomocnika trzeba będzie ustanowić pełnomocnika na koszt Skarbu Państwa, a biorąc pod uwagę wielość instancji i różnorodnych środków prawnych jakie oferuje polski system, to koszty takie mogą być znaczące. - Dlatego do tej pory, mimo nieustannego co kilka lat powrotu do tematu, z przyczyn pragmatycznych nie podjęto takiej decyzji - przypomina.

Problem ten widzi również prezes Krajowej Rady Radców Prawnych. - Uważamy, że dyskusja o przymusie adwokacko-radcowskim powinna być prowadzona razem z rozmową o dostępie do pomocy prawnej dla osób, które nie są w stanie samodzielnie ponieść jej kosztów. Ewentualna zmiana powinna więc iść w parze ze wzmocnieniem mechanizmów pełnomocnika z urzędu oraz systemu nieodpłatnej pomocy prawnej - mówi prezes Chróścik.

Świadomość licznych uwarunkowań ewentualnej decyzji w tej sprawie ma też prof. Paweł Grzegorczyk. - Ostateczny kształt ewentualnego rozszerzonego przymusu wymaga na obecnym etapie dalszej dyskusji. Wynika to także z tego, że przygotowanie tego rodzaju zmiany musi uwzględniać ten aspekt, który wiąże się z zapewnieniem dostępu do profesjonalnego pełnomocnika dla osób, które nie są w stanie ponieść kosztów jego wynagrodzenia z własnych środków - stwierdza.

 

 

 

Polecamy książki prawnicze