Rocznica - już 365 mln euro kary za Izbę Dyscyplinarną
W czwartek 3 listopada mija rok od rozpoczęcia naliczania w stosunku do Polski kary za niewykonanie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nakazującego zawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Oznacza to, że suma kar osiągnęła właśnie poziom 365 mln euro. Polski rząd kary nie płaci, ale większość tej kwoty została już potrącona z należnych naszemu państwu funduszy.

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem. W postanowieniu z 14 lipca 2021 roku Polska została zobowiązana do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. W razie niewykonania tego postanowienia wyznaczył karę w wysokości 1 mln euro dziennie.
Czytaj: TSUE: Polska ma zawiesić Izbę Dyscyplinarną SN>>
Izba zlikwidowana, kara nadal naliczana
Polski rząd od początku odmawiał wykonania postanowienia TSUE i konsekwentnie nie płacił. Sytuacja nieco zmieniła się, gdy w ramach starań o unijne fundusze z Krajowego Planu Odbudowy polskie władze najpierw zadeklarowały dostosowanie się do wymagań organów UE, a następnie nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym zlikwidowały Izbę Dyscyplinarną, powołując w jej miejsce Izbę Odpowiedzialności Zawodowej. Jednak Komisja Europejska nie uznała tego za wykonanie uzgodnionych warunków, a TSUE nie wstrzymał ustanowionego zabezpieczenia. Kara jest więc cały czas naliczana i co jakiś czas kolejna suma jest potrącana z należnych Polsce funduszy.
Czytaj: KE potrąciła Polsce kolejne 30 mln euro za niezawieszenie Izby Dyscyplinarnej>>
Co ciekawe, rząd mimo ciągłego powtarzania, że wszystkie warunki uzgodnione z KE zostały spełnione, nie wstąpił dotychczas o wstrzymanie naliczania kary. Wprawdzie zaraz po wejściu 15 lipca br. w życie nowelizacji likwidującej Izbę Dyscyplinarną rzecznik rządu zapowiedział złożenie takiego wniosku, ale dotychczas to nie nastąpiło. Deklarację taką powtórzył w środę 2 listopada nowy minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk. Jak dodał, po wejściu w życie ustawy, która zniosła tę izbę, kary nie powinny być naliczane.
Czytaj:
Kary za Izbę Dyscyplinarną wciąż naliczane, rząd nie wnioskuje o wstrzymanie>>
Izby Dyscyplinarnej nie ma, kary wciąż naliczane, rząd zapowiada wniosek>>
Z nieoficjalnych informacji wynika, że rząd najpierw wystąpi do Komisji Europejskiej z prośbą z zaprzestanie naliczana kar, a jeśli to nie da efektu, skieruję skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy to ma nastąpić.





