LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Dozór elektroniczny będzie częściej stosowany

Ministerstwo Sprawiedliwości krok po kroku zwiększa liczbę skazanych, którzy mogą być objęci dozorem elektronicznym. Do wykazu prac legislacyjnych trafiły zmiany kodeksu karnego wykonawczego zakładające, że z możliwości tej będzie mógł skorzystać skazany, wobec którego orzeczono karę pozbawienia wolności w wymiarze niższym niż trzy lata i któremu do odbycia w zakładzie karnym pozostała część tej kary w wymiarze nieprzekraczającym jednego roku i sześciu miesięcy. To zmiana, bo dotąd było to sześć miesięcy.

kajdanki
Źródło: iStock

Projekt ma zostać przyjęty w drugim kwartale 2025 r. Nie jest jednak jedynym pomysłem na rozszerzenie stosowania dozoru elektronicznego. Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by w 2025 roku został opracowany projekt wprowadzający tzw. areszty domowe, czyli dozór elektroniczny na etapie postępowania przygotowawczego. Zapowiedział to wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Chodzi o ograniczenie stosowania tymczasowych aresztów. Zmiany w tym zakresie znalazły się też w opiniowanej ustawie naprawczej. - Wychodzimy naprzeciw postulatom, aby stosowanie dozoru elektronicznego przenieść także na etap postępowania przygotowawczego, jako jeden z rodzajów środków zapobiegawczych - wskazał wiceminister Myrcha. Stwierdził, że "dziś nie ma alternatywy dla tymczasowego aresztowania, bo wszystkie pozostałe środki zapobiegawcze mają charakter wolnościowy, albo finansowy". - Stosowanie tzw. aresztu domowego to jest rodzaj środka o charakterze izolacyjnym, ale nie w więzieniu - mówił. 

Czytaj: MS: "Areszty domowe" - zadaniem na 2025 rok>>

 

Co do zmiany? 

Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2023 o możliwości odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego decyduje, poza sądem penitencjarnym, komisja penitencjarna w zakładzie karnym, w którym skazany przebywa. SDE może być też stosowany w przypadku skazanego na karę pozbawienia wolności do trzech lat, ale któremu do jej końca pozostało maksymalnie sześć miesięcy. W obu przypadkach przesłanką wykluczającą jest recydywa.

Co teraz się zmieni? MS proponuje ponowne poszerzenie stosowania systemu dozoru elektronicznego przez wprowadzenie możliwości udzielenia zezwolenia na odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego skazanemu, wobec którego orzeczono karę pozbawienia wolności w wymiarze niższym niż trzy lata i któremu - co istotne -  do odbycia w zakładzie karnym pozostała część tej kary w wymiarze nieprzekraczającym jednego roku i sześciu miesięcy.

Zobacz w LEX:  Wykonanie kary pozbawienia wolności - wstrzymanie, zgoda na dobrowolne stawiennictwo i odroczenie wykonania w świetle ostatnich oraz projektowanych zmian w KKW > >

 

"Areszty domowe" - zadaniem na 2025 rok

Z kolei areszty domowe są jednym z priorytetowych zadań w komisji kodyfikacyjnej prawa karnego przy MS. - Te prace trwają już od kilku miesięcy. Problem legislacyjnie nie jest najłatwiejszy, ale propozycje komisji kodyfikacyjnej powinny w ciągu najbliższych tygodni zostać przedstawione w resorcie i zaczniemy nad nimi legislacyjnie pracować - zaznaczył Myrcha, dodał to jest na pewno nasze zadanie na rok 2025. 

Dyskusja nad wprowadzeniem "aresztów domowych" trwa już od 15 lat, od momentu, gdy w polskim prawie oraz systemie więziennictwa pojawił się dozór elektroniczny, czyli nadzór osób już prawomocnie skazanych prowadzony za pomocą nadajnika umieszczanego na nodze oraz urządzenia monitorującego, zainstalowanego w domu osoby kontrolowanej.

Według statystyk Służby Więziennej latem tego roku w tym systemie karę odbywało ponad 6,7 tys. skazanych. Natomiast od jesieni 2009 r., gdy system ruszył, w ten sposób zostało odbytych ponad 174,5 tys. kar.

Warto przypomnieć, że to nie jest całkiem nowy pomysł, bo w jednym z projektów modyfikujących w 2020 r. tzw. „lex koronawirus” znalazł się zaproponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości zapis, wprowadzający do kodeksu postępowania karnego nowy środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania lokalu czyli tzw. areszt domowy. W ramach nowelizacji, do k.p.k. miał zostać dodany artykuł 274a, który w punkcie pierwszym miał stanowić, że tytułem środka zapobiegawczego można zastosować wobec oskarżonego zakaz opuszczania lokalu, a w punkcie 2, że środek przewidziany w par. 1 stosuje sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, na okres nie dłuższy niż trzy miesiące. Jak mówił w Sejmie ówczesny wiceminister Sebastian Kaleta, Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło wrócić do koncepcji (to nawiązanie do roku 2011, kiedy rząd PO-PSL zastanawiał się nad takim rozwiązaniem) „w związku z trudną sytuacją i chęcią ograniczenia liczby osadzonych w aresztach jeśli można zastosować inne formy izolacji”. Ostatecznie projekt ten nie zyskał aprobaty i nie wszedł w życie. Dosadnie skomentował to wtedy na platformie X dr Wojciech Górowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego: Władza idzie grubo. W projekcie areszt domowy - nowy środek zapobiegawczy który stosuje prokurator w postępowaniu przygotowawczym. Jak to się łączy z wirusem?!?! Jak za komuny pozbawia wolności człowieka prokurator, czyli organ władzy wykonawczej. 

Pomysł, co do zasady, pochwaliła Zofia Branicka, autorka poświęconego tymczasowym aresztowaniom raportu Fundacji Court Watch Polska. - Areszt domowy w założeniu miał uzupełnić aktualny katalog środków zapobiegawczych. Mógł sprawić, że prokuratorzy rzadziej wnioskowaliby, a sądy rzadziej orzekałyby o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Niestety, w zamyśle ustawodawcy prokurator mógłby samodzielnie wydać postanowienie o zakazie opuszczania lokalu na okres aż trzech miesięcy. Naszym zdaniem ze względu na to, że projektowany środek zapobiegawczy znacznie ograniczał wolność jednostki, organ prowadzący postępowanie przygotowawcze nie powinien móc decydować o jego dłuższym stosowaniu niż czas potrzebny na złożenie i rozpoznanie odpowiedniego wniosku w tym przedmiocie przez niezawisły sąd - napisała. I podkreśliła, że ostatecznie dotąd nie wypracowano żadnej alternatywy dla stosowania tymczasowego aresztowania. Nie prowadzono także działań mających na celu wykorzystanie nowoczesnych technologii w celu lepszego zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania karnego.

Sprawdź w LEX: Wpływ kluczowych nowelizacji na kształt dozoru elektronicznego w Polsce > >

Czytaj: Dozór elektroniczny ma być alternatywą dla tymczasowego aresztowania>>

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze