SN: Długie rozpoznawanie pozwu rozwodowego i wniosku o zabezpieczenie
W sprawie o rozwód i zabezpieczenie kontaktu z synami nie stwierdzono, aby działania Sądu Apelacyjnego w Warszawie były nieprawidłowe i w rezultacie prowadziły do przewlekłości postępowania. Czynności sądu były podejmowane w rozsądnych odstępach czasu, a ich przeprowadzenie było zasadne i konieczne – orzekła Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Ojciec i mąż Janusz K. złożył skargę na naruszenie jego prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie w sprawie o rozwód.
Pięć miesięcy bezczynności
Skarżący, który był pozwanym, wniósł do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego o:
- stwierdzenie przewlekłości powyższego postępowania;
- zasądzenie kosztów postępowania;
- zakreślenie Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie terminu niezwłocznego skierowania całości akt sprawy do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w celu dokonania zasadności zgłoszenia przez prokuratora udziału w postępowaniu.
W uzasadnieniu pisma skarżący stwierdził, że doszło do bezczynności sądu trwającej pięć miesięcy – w zakresie udzielenia zabezpieczenia kontaktów z małoletnimi synami skarżącego na czas trwania postępowania apelacyjnego. Zdaniem skarżącego sędzia sprawozdawca zajmowała się innymi sprawami z zakresu władzy rodzicielskiej, w tym sprawą, która wpłynęła do sądu później (sprawa z zakresu konwencji haskiej, dotycząca uprowadzenia małoletniego dziecka). A ponadto nie udzielono odpowiedzi na prośbę prokuratury o wypożyczenie akt.
Czytaj też w LEX: Postępowanie zabezpieczające w sprawach o kontakty dziecka z rodzicem >
Odpowiedź na powyższą skargę złożył prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu pisma zaznaczył, że apelacje od wyroku sądu I instancji wniosły obie strony procesu. Akta sprawy zostały przekazane 17 września 2024 r.
W dniu 15 października 2024 r. wypożyczono akta do Sądu Okręgowego w Warszawie z uwagi na konieczność sporządzenia uzasadnień wydanych postanowień. Akta zostały zwrócone 24 października 2024 r. Pismem z 16 października 2024 r. skarżący wniósł o udzielenie informacji Prokuraturze Okręgowej w zakresie wniosku o udostępnienie akt.
Wnioskiem z 28 października 2024 r. skarżący wniósł o udzielenie zabezpieczenia jego kontaktów z małoletnimi dziećmi.
Zobacz też w LEX: Kontakty z dzieckiem. Jak regulować, jak egzekwować? - aspekty proceduralne >
Wnioski o wyłączenie, wymiana pism i skarg
Pismami z 17 stycznia i 6 lutego 2025 r. skarżący wniósł o przyspieszenie rozpoznania wniosku o udzielenie zabezpieczenia. Na skutek wydanego zarządzenia z 27 marca 2025 r. akta przedstawiono sędziemu referentowi. Zarządzeniami z 12 lutego 2025 r. sprawdzono braki formalne zażaleń skarżącego oraz zarządzono doręczenie odpisów tych zażaleń pełnomocnikowi powoda. Następnie termin posiedzenia na 2 kwietnia 2025 r. celem rozpoznania ośmiu zażaleń skarżącego.
Postanowieniem z 27 marca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił wniosek skarżącego o zawiadomienie Prokuratury, zaś 2 kwietnia 2025 r. rozpoznano zażalenia skarżącego.
Pismem z 14 kwietnia 2025 r. skarżący wniósł o udzielenie zabezpieczenia dalszych kontaktów z małoletnimi dziećmi oraz złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia postanowienia z 2 kwietnia 2025 r. Pismem z 14 kwietnia 2025 r. skarżący wniósł także o wyłączenie sędziego referenta od rozpoznawania sprawy.
Potem 28 kwietnia 2025 r. skarżący wniósł o wyjaśnienie podstawy prawnej powołanego składu sądu do rozpoznania zażaleń 2 kwietnia 2025 r. W tym samym dniu skarżący wniósł zażalenie na postanowienie z 2 kwietnia 2025 r., mocą którego odrzucono jego zażalenie oraz wniosek o sporządzenie uzasadnień postanowień z 2 kwietnia 2025 r. i 12 maja 2025 r. skarżący wniósł skargę na orzeczenie referendarza. W dniu 19 maja 2025 r. zwrócono się do I Wydziału. Cywilnego o zwrot akt. Poinformowano wówczas, że akta zostaną zwrócone po rozpoznaniu skargi skarżącego na przewlekłość postępowania 28 maja 2025 r. Akta zostały zwrócone 30 maja 2025 r.
16 lipca 2025 r. skarżący wniósł skargę na referendarza sądowego oraz odpowiedź na apelację powódki.
Oddalenie skargi na przewlekłość
Sąd Najwyższy orzekł, że skarga jest niezasadna i zasługuje na oddalenie.
Zwrócił uwagę, że art. 3 ustawy o skardze na przewlekłość postępowania zawiera katalog zamknięty spraw podlegających skardze, którego zakres nie może zostać poszerzony o żadne dodatkowe kategorie postępowań. W zestawieniu tym nie uwzględniono postępowań w zakresie udzielenia zabezpieczenia kontaktów z małoletnimi na czas trwania postępowania apelacyjnego. Postępowanie to ma bowiem charakter wpadkowy – nie dotyczy ono postępowania co do istoty sprawy.
Pogląd ten jest spójny z przywołanym przez skarżącego stanowiskiem pierwszej prezes Sądu Najwyższego zawartym w piśmie z 16 czerwca 2021 r, skierowanym do Senatu RP. Stwierdzenia „nic nie wyklucza skargi o przewlekłość w sprawie, w której zostało wytoczone powództwo, opartej na zarzucie opieszałego rozpoznania wniosku o zabezpieczenie” nie można bowiem rozumieć jako uznającego samoistny charakter postępowania zabezpieczającego. W piśmie tym wyraźnie bowiem zaznaczono: „Orzecznictwo Sądu Najwyższego w istocie od dawna już stoi na stanowisku, zgodnie z którym skarga na przewlekłość samoistnie nie przysługuje na opieszałe prowadzenie postępowania zabezpieczającego w sprawach cywilnych. Postanowienia zabezpieczające nie mają charakteru „kończących postępowanie w sprawie”, gdyż rozstrzygają jedynie kwestię incydentalną, tzn. kończą etap postępowania w sprawie, związany z wnioskiem o dokonanie zabezpieczenia” .
W tej sprawie nie stwierdzono, aby działania Sądu Apelacyjnego były nieprawidłowe i w rezultacie prowadziły do przewlekłości postępowania. Czynności sądu, szczegółowo przedstawione w piśmie prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 października 2025 r., były podejmowane w rozsądnych odstępach czasu, a ich przeprowadzenie było zasadne i konieczne. Wbrew twierdzeniu skarżącego, nie można ich traktować jako świadczących o przewlekłości postępowania.
Sąd Apelacyjny w Warszawie nie może odpowiadać również za zachowania skarżącego, który decydował się skorzystać z przewidzianych prawem środków, np. składając wnioski o wyłączenie sędziego lub zażalenia na wydane postanowienia. Sąd nie mógł ich pominąć, gdyż byłoby to contra legem, nawet jeżeli konieczność ich rozpatrzenia skutkowała dłuższym czasem oczekiwania na merytoryczne rozpoznanie sprawy głównej.
W składzie orzekającym zasiadali: sędzia Joanna Lemańska - sprawozdawca, sędzia Krzysztof Wiak oraz sędzia Aleksander Stępkowski.
Zobacz też linie orzecznicze w LEX:







