Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prawnik "przyjazny dziecku" potrzebny przy trudnych rozwodach

Pełnomocnicy prowadzący sprawy rozwodowe powinni chronić nie tylko interesy osób dorosłych - rodziców, ale też ich dzieci. To daje szansę np. na rozwiązanie kwestii związanych z kontaktami czy alimentami. Dlatego Komitet Ochrony Praw Dziecka chce pójść o krok dalej i działającym tak kancelariom nadawać specjalne certyfikaty - "przyjaznej dziecku".

Prawnik "przyjazny dziecku" potrzebny przy trudnych rozwodach
Źródło: iStock

Rozwodzisz się? Pomyśl też o swoim dziecku, bo konflikt między rodzicami mu nie służy - tak w skrócie można podsumować podejście części pełnomocników do spraw rozwodowych. Podkreślają, że są pełnomocnikami rodzinnymi, a to zobowiązuje, bo jak wynika z tej nazwy, mają wspomagać, chronić nie tylko swoich dorosłych klientów, ale też ich dzieci. 

To dość duża zmiana w podejściu do spraw rozwodowych, która coraz częściej, podobnie jak choćby mediacje rozwodowe, wybrzmiewa na rynku prawnym. A o tym, że polskie rozwody, trwają często latami, że trzeba je utemperować, wiadomo nie od dziś. Dostrzega to również Ministerstwo Sprawiedliwości, które proponuje m.in. wprowadzenie rodzinnych postępowań informacyjnych, właśnie po to - jak zapewnia - by rozwodzący się zaczęli rozmawiać. Prawnicy uważają jednak, że istotna jest tu rola pełnomocnika, bo to on, już w momencie gdy klient do niego przychodzi, ma możliwość wpłynięcia na to jak rozwód będzie przebiegać. 

Czytaj: Romanowski: Zmieniamy prawo rodzinne, by chronić dzieci i usprawnić postępowania>>
 

Chronisz dzieci - niech rynek to zobaczy

Zamysłem akcji przyznawania kancelariom certyfikatu "Kancelarii Przyjaznej Dziecku" jest pokazanie, że to właśnie one stawiają w sprawach rodzinnych także na ochronę dzieci. Zgłoszenia przyjmowane są do 31 stycznia 2022 r. - pod pod adresem: Konkurs Kancelaria Przyjazna Dziecku - Akademia Dobrego Rozstania (akademiarozstania.pl). Certyfikaty zostaną wręczone podczas uroczystej ceremonii 1 czerwca 2022 r.

- Celem jest włączenie i zachęcenie zarówno adwokatów jak i radców prawnych do zapoznania się ze "Standardami pomocy dziecku w sytuacji rozstania rodziców” i wdrażanie ich w swojej praktyce zawodowej. Ponadto, co nie jest jeszcze powszechnie stosowane, “Kancelaria Przyjazna Dziecku” ma być miejscem, w którym mecenasi współpracują w ramach prowadzonych spraw rodzinnych również z mediatorami i psychologami, zapewniając w ten sposób rozstającym się rodzinom kompleksową opiekę w tak trudnej i niestety stresującej sytuacji - mówi w rozmowie z Prawo.pl adwokat Robert Ofiara. 

Wyjaśnia, że chodzi o świadomość i podejście adwokatów i radców. - Powinni mieć przekonanie, że mogą się wyspecjalizować w tym zakresie i dzięki temu lepiej obsługiwać swoich klientów. A to z kolei oznacza, że będą mieć ich więcej. O czym mówię? Adwokat zajmujący się sprawami rodzinnymi powinien mieć też wiedzę z zakresu psychologii, wiedzieć jak przebiegają etapy konfliktu, etapy rozwojowe dziecka. Wtedy będzie mógł przekonać klienta, że warto skorzystać z innej drogi, uzyskać wsparcie np. psychologa i zakończyć konflikt, porozumieć się z drugą stroną. To zależy również od tego czy prawnik wzbudzi zaufanie czy nie - wskazuje. 

 

Pytany o pomysł ministerstwa dotyczący postępowań informacyjnych, Robert Ofiara wskazuje, że na początku swojej praktyki uczestniczył w spotkaniach pojednawczych. - To może być czymś pozytywnym, ale pod warunkiem, że pełnomocnicy i sędziowie będą wiedzieli jak zainteresowanym pomóc. Na przykład jeśli nie ma pewności rozstania, to jak rodzinę wspomóc. Jeśli sędzia będzie miał wiedzę o instrumentach psychologicznych, to to może zadziałać, jeśli jednak będzie automatycznie kierować na mediacje to takie postępowania nic nie zmienią, tylko przedłużą rozwody - podkreśla. 

Czytaj: Najpierw rozmowa, potem rozstanie - MS chce utemperować polskie rozwody>>

Pełnomocnik z zasady ma chronić najsłabszych 

Warto przy tym wskazać, że część pełnomocników, podkreślając że są pełnomocnikami rodzinnymi, właśnie w ten sposób działa. Mówi o tym choćby Aleksandra Ejsmont, radca prawny, specjalizująca się w prawie rodzinnym

-  Myślę, że istotna jest instytucja o której ja zawsze mówię, także w kontekście tego jak sama postrzegam to co robię,  czyli pełnomocnik rodzinnym. Na czym powinna polegać jego specyfika? Owszem, reprezentuje swojego dorosłego klienta, czyli rodzica, ale ma z nim pracować w taki sposób, żeby w jak największym zakresie zabezpieczyć interesy dziecka - mówi, pytana o certyfikaty dla kancelarii. 

Wyjaśnia, że to oznacza, iż taki pełnomocnik analizuje z klientem, czy aby to na pewno rozwiązanie, które widzi, jest zgodne z dobrem jego dziecka. - Patrząc z boku, mając doświadczenia w prowadzeniu różnych spraw rodzinnych, możemy przecież pokazać klientowi inną perspektywę i spróbować wskazać rozwiązania, które będą lepsze dla dziecka, bezpieczniejsze dla niego, chroniące przed konfliktem. Sprawy rodzinne są bardzo specyficzne. Często słyszę także w wypowiedziach publicznych prawników prowadzących sprawy rodzinne, że nadrzędny dla nich jest interes klienta, w rozumieniu osoby dorosłej. I tu moim zdaniem jest problem. Bo brakuje perspektywy dziecka, jego potrzeby gdzieś umykają. Są na dalszym planie - mówi.

Tymczasem - jak dodaje - z istoty bycia pełnomocnikiem rodzinnym powinno wynikać to, że stoi on na straży interesów dziecka i je chroni. - My przecież wykonujemy zawód zaufania publicznego i dlatego analizując różne rozwiązania powinniśmy chronić tych najsłabszych, tych którzy w tych procedurach sądowych często są niesłyszalni - podsumowuje Aleksandra Ejsmont. 

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze