Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

UE szykuje zmiany w podatku u źródła

Komisja Europejska zaproponowała znaczące uproszczenia w rozliczeniu podatków transgranicznych, przede wszystkim w podatku u źródła (WHT) od dywidend, odsetek i należności licencyjnych między spółkami unijnymi. Planowane jest rozszerzenie zwolnień z podatku i najprawdopodobniej odejście od mechanizmu pay&refund. Eksperci podkreślają, że jeśli zmiany wejdą w życie w proponowanym przez Komisję Europejską kształcie, byłoby to znaczące ułatwienie dla polskich płatników.

cit
Źródło: iStock

24 czerwca 2026 r. Komisja Europejska przyjęła pakiet uproszczeń podatkowych, który obejmuje dyrektywę Omnibus w zakresie podatków bezpośrednich oraz Dyrektywę o Współpracy Administracyjnej (DAC). Celem jest zmniejszenie obciążeń administracyjnych o co najmniej 25 proc. (35 proc. dla MŚP) do 2029 roku.

Komisja Europejska proponuje ułatwienia

-Centralnym elementem pakietu jest zniesienie podatków u źródła od transgranicznych płatności dywidend, odsetek i tantiem między spółkami unijnymi. Poprzez usunięcie długoletniej bariery dla inwestycji transgranicznych, ten środek wzmocni Jednolity Rynek, zwiększy konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw oraz wesprze rozwój Unii Oszczędnościowo-Inwestycyjnej poprzez ułatwienie swobodnego przepływu kapitału w ramach UE – czytamy na stronie Komisji Europejskiej.

Jak podkreśla Agnieszka Wnuk, doradczyni podatkowa, partnerka w Quidea, to największe od co najmniej 10 lat kompleksowe propozycje zmian w zakresie podatków dochodowych. Celem jest ograniczenie obowiązków raportowych, bez wpływu na budżety poszczególnych państw UE. Jednocześnie propozycje te mają chronić przed podwójnym niepłaceniem podatku.

-Jeśli zmiany dotyczące podatku u źródła wejdą w życie w proponowanym przez Komisję Europejską kształcie, będzie to znaczące ułatwienie dla polskich płatników. Polskie przepisy dotyczące podatku u źródła należą do najbardziej zawiłych i restrykcyjnych  w Europie. Propozycja KE zakłada zniesienie wymogu posiadania udziałów  w wypłacającej spółce (10 proc. dla dywidend i 25 proc. dla odsetek i należności licencyjnych), które dziś są wymagane dla zastosowania zwolnienia, co oznacza poszerzenie kręgu podmiotów uprawnionych do tych zwolnień. Przede wszystkim jednak, zmienia się też filozofia. Procedury ex ante, takie, jak np. wystąpienie o opinię o stosowaniu preferencji przed dokonaniem wypłaty do podmiotu zagranicznego mają być zastąpione procedurami ex post, czyli kontrolami już po dokonaniu wypłaty. Podatnik będzie sam określał, czy spełnia warunki zastosowania zwolnienia. Z jednej strony jest to zmiana korzystna, odciążająca z obowiązków administracyjnych, z drugiej jednak, po stronie podatnika i płatnika nadal pozostanie niepewność co do prawidłowości rozliczeń, szczególnie, że w mocy pozostaną przepisy antyabuzywne, które są obecnie chętnie stosowane przez organy podatkowe. Ponadto, nie zmienia się wymóg dotyczący spełnienia przez odbiorcę płatności warunków rzeczywistego właściciela. - mówi Agnieszka Wnuk.

- Te propozycje pokazują, że Komisja Europejska dobrze identyfikuje problemy i częściowo na nie odpowiada. Należy jednak zaznaczyć, że do rozwiązania pozostaje jeszcze problem związany z podejściem polskich organów podatkowych, które traktują podatników z dużą podejrzliwością. Zdarza się, że nie stosują się np. do objaśnień ministra finansów. Dlatego sama zmiana przepisów, bez zmiany praktyki administracji skarbowej, może nie wystarczyć – dodaje.

 

Przedsiębiorcy chcą zmiany uciążliwych procedur

Propozycja KE ucieszy również przedsiębiorców. Konfederacja Lewiatan od dawna postukuje rezygnację z mechanizmu pay&eufnd.

-Formuła pay&refund jest bardzo uciążliwa administracyjnie zarówno dla podatników i płatników jak i administracji podatkowej, a jej stosowanie w przypadku, gdy podatek jest i tak zwracany nie przynosi korzyści dla budżetu stanowiąc jednocześnie niepotrzebny ciężar administracyjny - mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, szef departamentu podatkowego Konfederacji Lewiatan.

-Postulujemy o likwidację mechanizmu pay&refund, zważywszy, iż przed rokiem 2019 regulacja nie obowiązywała, a zanim została wprowadzona była kilkukrotnie odsuwana w czasie (aż do stycznia 2022 r.) oraz uproszczenie obowiązków dokumentacyjnych przedsiębiorcy związanych z wykazaniem tzw. należytej staranności - dodaje.

Przypomnijmy, że podatek u źródła jest pobierany przez polskich płatników od wypłat do podmiotów zagranicznych dywidend, należności licencyjnych i odsetek, a w przypadku, gdy kwota płatności na rzecz jednego podmiotu przekroczy 2 mln zł rocznie, należy zastosować mechanizm pay&refund. Oznacza to, że nawet gdy umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania (UPO) przewiduje zwolnienie z podatku lub niższą stawkę, polski płatnik pobiera podatek stosując stawkę krajową (19 lub 20 proc.) od nadwyżki ponad 2 mln zł wypłaconej jednemu podmiotowi. Następnie podatnik zagraniczny lub płatnik  (jeśli poniósł ciężar ekonomiczny podatku) może wystąpić o zwrot podatku (gdy z umowy lub ustawy wynika zwolnienie) lub różnicy pomiędzy kwotą podatku zapłaconego według stawki krajowej, a należnego zgodnie z daną umową o unikaniu podwójnego opodatkowania. Przedstawia przy tym dowody, że od początku spełniał warunki zastosowania preferencji. Problem w tym, że urząd ma 6 miesięcy na rozpatrzenie wniosku. Poboru podatku można uniknąć dzięki uzyskaniu opinii o stosowaniu preferencji (ważnej przez 3 lata) lub złożeniu oświadczeniu płatnika, iż spełnione zostały warunki korzystania z preferencji.

 

Pytanie o zakres zmian

- Nie wiemy, w jaki sposób nowe przepisy unijne zostaną wdrożone w Polsce, np. czy i w jakiej formie będą funkcjonować opinie o stosowaniu preferencji. Praktyka pokazuje, że obecnie organy podatkowe kwestionują niejednokrotnie w trakcji kontroli rozliczenia podatników, mimo iż uzyskali oni wcześniej opinie. Być może jakaś możliwość uprzedniego potwierdzenia prawidłowości zastosowania zwolnienia lub niższej stawki podatku pozostanie – mówi Agnieszka Wnuk.

Inne propozycje KE dotyczą m.in. wprowadzenia wspólnego minimalnego standardu podatkowego dotyczącego opodatkowania inwestycji w aktywa materialne związane z badaniami i rozwojem, usprawnienia interakcji między zasadami opodatkowania zagranicznych spółek kontrolowanych (CFC) a globalnym podatkiem minimalnym, usprawnienie mechanizmów rozstrzygania sporów oraz zwiększenie limitu odsetek zaliczanych do kosztów uzyskania przychodu.

-Propozycje Komisji zakładają szereg korzystnych rozwiązań, m.in. dotyczących limitu odliczania odsetek, który w Polsce wynosi tylko 3 mln zł (albo 30 proc. EBITDA), podczas, gdy zgodnie z dyrektywą ATAD tzw. bezpieczna przystań to 3 mln eur. Obowiązkowe zwiększenie tego limitu oraz wyłączenie z niego finansowania zewnętrznego byłoby dużym ułatwieniem, od dawna postulowanym przez biznes.– mówi Agnieszka Wnuk.

 

 

Polecamy książki podatkowe