Ministerstwo Finansów planuje zmiany dotyczące wyspecjalizowanych urzędów skarbowych. Jak wyjaśnił dyrektor departamentu kluczowych podmiotów w MF Artur Gostomski, chodzi przede wszystkim o właściwość podmiotową wyspecjalizowanych urzędów skarbowych (WUS), których dziś jest 20. Urzędy te obecnie obsługują największe spółki, o przychodach co najmniej 5 mln euro, a także firmy, w których udział kapitału zagranicznego przekracza 5 proc.

Jeden wspólny urząd dla największych podmiotów

Zgodnie z propozycją MF, ma powstać jeden wyspecjalizowany Urząd Skarbowy o zasięgu krajowym zbudowany na bazie I Mazowieckiego Urzędu Skarbowego. Obsługiwałby on podmioty o przychodach powyżej 50 mln euro (czyli nieco ponad 2800 podatników) bez względu na pochodzenie kapitału.

Ponadto, do obsługi przez ten urząd trafiłyby banki państwowe oraz banki w formie spółek akcyjnych, zakłady ubezpieczeń, podatkowe grupy kapitałowe i spółki wchodzące w skład tych grup oraz spółki, których akcje są notowane na giełdzie.

- Zmiana, którą proponujemy wobec największych firm, to kontynuacja działań podjętych w 2019 r., kiedy KAS uruchomiła specjalną infolinię adresowaną do największych firm i przyznała im +opiekunów+ z wyspecjalizowanych urzędów skarbowych. Poza tym w lipcu br. ruszył tzw. Program Współdziałania adresowany dla największych firm - mówi dyrektor Gostomski.

19 wyspecjalizowanych urzędów dla dużych podmiotów i samorządów

Zgodnie z zamierzeniami MF pozostałe 19 Wyspecjalizowanych Urzędów Skarbowych ma się zajmować podmiotami, których przychody przekraczają 3 mln euro, ale nie przekraczają 50 mln euro rocznie. Pochodzenie kapitału nie będzie miało znaczenia. Poza tym urzędy te będą obsługiwać jednostki samorządu terytorialnego, banki spółdzielcze i SKOK-i - bez względu na wysokość ich przychodów.

Według Gostomskiego korzyści ze zmiany odniesie zarówno administracja, jak i podatnicy. Jak wskazał, dziś wyspecjalizowane urzędy muszą podzielić swój czas na obsługę dużych firm o przychodach powyżej 5 mln euro i bardzo małych, jeżeli mają 5 proc. udział kapitału zagranicznego. W tym ostatnim przypadku może nawet chodzić np. o małą restaurację, której właścicielem czy udziałowcem jest cudzoziemiec.

Zaplanowano także centralizację obsługi funduszy inwestycyjnych i emerytalnych oraz przedstawicielstw i oddziałów przedsiębiorstw zagranicznych w II Mazowieckim WUS. - Najwięcej takich podatników jest w Warszawie, więc chcemy skupić ich obsługę w stolicy - tłumaczy Gostomski.

Czytaj też: Nowa forma rozliczania VAT i kody GTU już od 1 października >

Mniejszymi firmami będzie się zajmować 380 urzędów skarbowych

- Firmy te trafią do urzędów, które są bliżej ich siedziby, co ułatwi ich obsługę - powiedział Gostomski.

MF zamierza ponadto przekazać odpowiedzialność za sprawy związane z poborem tzw. podatku u źródła od osób prawnych lubelskiemu Wyspecjalizowanemu Urzędowi Skarbowemu. Dziś tymi sprawami zajmuje się 16 wyspecjalizowanych urzędów skarbowych w całej Polsce.

- Tym samym przekazujemy część kompetencji poza Warszawę. Staramy się równomiernie rozkładać obciążenie pracą, także na inne jednostki - powiedział dyrektor.

Według niego, dzięki zmianom obsługa podatników zostanie dostosowana do ich oczekiwań, a pracownicy fiskusa będą mogli lepiej poznać specyfikę działania największych firm i wypracować odpowiednie, spójne podejście do nich.

- Inny aspekt to ujednolicenie podejścia w obsłudze jednostek samorządu terytorialnego, którymi obecnie zajmuje się znacząca część spośród 400 urzędów skarbowych - dodał dyrektor.

Według Gostomskiego propozycje MF to pakietowa oferta dla największych podmiotów, dostosowana do ich potrzeb.

- Koncentracja obsługi dla firm z przychodami/obrotami powyżej 50 mln euro, będzie krokiem w kierunku stworzenia elektronicznej obsługi tych podmiotów. Pracujemy nad odpowiednimi rozwiązaniami - powiedział.

Dodał, że podobne do zamierzeń MF rozwiązania działają np. we Francji, Irlandii, w Hiszpanii i we Włoszech.

Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie zmian 1 stycznia 2021 r.

Zdaniem Gostomskiego, aby je wdrożyć, nie potrzeba rewolucji. - Mamy w wyspecjalizowanych urzędach osoby, które rozumieją specyfikę większego i średniego biznesu. Będziemy starali się mocno inwestować w te urzędy i pracowników, aby osoby, które będą sygnalizowały potrzebę doszkolenia, podniesienia kompetencji, miały zapewnioną taką możliwość - zadeklarował. Dodał, że chodzi o około 2,5 tys. urzędników.

- Nie planujemy żadnych ruchów kadrowych. Z naszych analiz wynika, że raczej nie będą one potrzebne. Gdyby była konieczność wzmocnienia I Mazowieckiego US, który zostanie wyspecjalizowanym urzędem skarbowym o zasięgu krajowym, jesteśmy w kontakcie z Izbą Administracji Skarbowej w Warszawie, która go bezpośrednio nadzoruje. Jeśli będą potrzebne jakieś dodatkowe działania, to zostaną podjęte - powiedział.

Według niego nie będzie problemów z zapewnieniem ciągłości obsługi firm. Z punktu widzenia legislacji, do przeprowadzenia reorganizacji potrzebna jest zmiana trzech rozporządzeń MF i MRiF. - Jesteśmy obecnie na etapie konsultacji wewnętrznych. Kolejnym etapem będą konsultacje zewnętrzne i podpis ministra - powiedział.

 


AM/PAP