Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 15 marca, nr 0111-KDIB1-1.4010.9.2021.2.ŚS, stwierdził, że aby spółka jawna, która powstanie w 2021 r. z przekształcenia spółki komandytowej nie stała się podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych, będzie zobowiązana w tym celu do złożenia w urzędzie skarbowym informacji, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1a lit. a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, przed dniem rejestracji przekształcenia spółki, jeżeli w istocie w trakcie przekształcenia spółki komandytowej w spółkę jawną nie dojdzie do zmiany wspólników takiej spółki lub praw wspólników do udziału w zyskach spółki przekształconej (powstałej z przekształcenia). Organ podatkowy podkreślił, że informację taką zobowiązana jest złożyć spółka przekształcana (spółka komandytowa) jako prawny poprzednik spółki jawnej. Jeśli terminy zostaną zachowane, spółka jawna powstała w wyniku przekształcenia spółki komandytowej zachowa status podmiotu podatkowo transparentnego. Oznacza to, że nie stanie się podatnikiem CIT.

 

Konieczność złożenia informacji

Wyjaśnijmy najpierw, o złożenie jakiej informacji chodzi. Z wspomnianego wyżej przepisu ustawy o CIT wynika, że ma ona zastosowanie do spółek jawnych mających siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli wspólnikami spółki jawnej nie są wyłącznie osoby fizyczne oraz spółka jawna nie złoży przed rozpoczęciem roku obrotowego informacji, według ustalonego wzoru, o podatnikach podatku dochodowego od osób prawnych oraz o podatnikach podatku dochodowego od osób fizycznych, posiadających, bezpośrednio lub za pośrednictwem podmiotów niebędących podatnikami podatku dochodowego, prawa do udziału w zysku tej spółki. Wynika z tego, że jeśli spółka jawna złoży informację, może uniknąć opodatkowania CIT.

Zobacz również: Założenie spółki jawnej może uchronić przed podwójnym podatkiem >>

Jak tłumaczy Daniel Więckowski, doradca podatkowy, partner w kancelarii LTCA, obowiązujące od stycznia 2021 r. rozwiązania nakazują spółce jawnej złożenie przed rozpoczęciem roku obrotowego informacji o podatnikach CIT oraz PIT posiadających bezpośrednio lub pośrednio prawa do udziału w zysku takiej spółki. Dodatkowo, ustawa nowelizująca przewidziała swoisty przepis przejściowy – a mianowicie, spółki jawne operujące przed 2021 r. zobowiązane zostały do złożenia powyższej informacji do końca stycznia 2021 roku – wskazując stan na 1 stycznia. Z kolei, spółki jawne rozpoczynające działalność w styczniu 2021 – zobowiązane zostały do złożenia informacji najpóźniej do 31 stycznia – według stanu na dzień rozpoczęcia działalności.

Ministerstwo Finansów nie przewidziało jednak sytuacji, że spółki jawne będą powstawać także po styczniu 2021 r., w lutym, marcu, kwietniu czy jeszcze później.

- W przypadku spółek jawnych zawiązywanych po 1 lutego 2021 r. doczekaliśmy się dość kontrowersyjnej odpowiedzi resortu. Wynika z niej, że  spółka taka może złożyć  informację pomiędzy dniem zarejestrowania w KRS (czyli powstania spółki jawnej) a dniem otwarcia ksiąg rachunkowych (czyli przed rozpoczęciem roku obrotowego). Wydaje się więc, że minister finansów zapomniał, że w ogromnej większości przypadków, zawiązanie spółki wiąże się z wniesieniem określonych wkładów, co w rezultacie oznacza konieczność otwarcia ksiąg właśnie na dzień rejestracji spółki w KRS – podkreśla Daniel Więckowski.

Wątpliwości można też mieć do stanowiska fiskusa, zgodnie z którym – z uwagi na zasadę kontynuacji spółka komandytowa (a więc jeszcze nie spółka jawna) przed przekształceniem w spółkę jawną zobowiązana jest złożyć powyższą informację o wspólnikach.

Jak twierdzi Daniel Więckowski, wnioski płynące z interpretacji są więc z gruntu wadliwe. W przypadku przekształcenia, spółka jawna powstaje w momencie zarejestrowania w KRS. Przed tą datą – spółka komandytowa (a więc poprzedniczka spółki przekształconej) nie jest zobowiązana do dokonywania jakichkolwiek czynności – nie można więc wywieźć żadnych negatywnych konsekwencji dla niej, ani – właśnie na zasadzie kontynuacji – dla jej następczyni, czyli spółki jawnej.

 


Czy jest inne rozwiązanie? Autor wniosku o interpretację wskazuje, że według niego albo umożliwimy spółce komandytowej złożenie informacji o wspólnikach spółki jawnej, albo też wszystkie spółki jawne powstałe (zarejestrowane) po 31 stycznia 2021 r., wśród których wspólników są nie tylko osoby fizyczne, z definicji będą od razu podatnikami CIT. Zdaniem Daniela Więckowskiego, jest to jednak fałszywa alternatywa, ponieważ istnieje trzecie, właściwe rozwiązanie. - Skoro ustawodawca wskazał, do kiedy informacje powinny składać spółki powstałe do 31 stycznia 2021 r., to oznacza to, że z premedytacją przyjął rozwiązanie, zgodnie z którym, spółki jawne powstałe od 1 lutego 2021 r., stosowną informację powinny złożyć  przed rozpoczęciem drugiego roku obrotowego. Natomiast żądanie złożenia informacji przed rozpoczęciem pierwszego roku – z uwagi na rzymską jeszcze zasadę impossibilium nulla obligatio est, po prostu nie obowiązuje – zaznacza nasz rozmówca.

 

Problemem brak spójności prawa podatkowego i gospodarczego

Rafał Ciołek, doradca podatkowy, partner w Andersen, zwraca z kolei uwagę, że stanowisko wnioskodawcy i dyrektora KIS jest celowościowo słuszne.  Jego zdaniem, przyjęcie przeciwnego stanowiska w istocie prowadziłoby do sytuacji, że niemożliwe jest takie przekształcenie spółki komandytowej w jawną, aby spółka jawna powstała w wyniku przekształcenia nie wpadła, i to bezpowrotnie, w reżim opodatkowania podatkiem CIT. 

Problem ten był już sygnalizowany przez wielu doradców podatkowych na początku roku, zaraz po wejściu w życie znowelizowanych przepisów ustawy o CIT. Okazuje się, że przyczyną takiego stanu rzeczy nie są przepisy ustawy o CIT same w sobie, a ich kolizja czy niedopasowanie do przepisów kodeksu spółek handlowych. Ekspert tłumaczy, że problem w tym, że spółka jawna powstaje (a ściśle rzecz biorąc – spółka komandytowa staje się spółką jawną) z chwilą wpisu do rejestru

Ten dzień jest jednocześnie pierwszym dniem roku obrotowego spółki jawnej.  Spółka jawna jest jednocześnie zobowiązania do poinformowania o składzie wspólników przed rozpoczęciem roku obrotowego.

- Dobrze zatem, że dyrektor KIS uznał słuszność stanowiska podatnika.  Szkoda tylko, że tak ważna kwestia nie jest uregulowana bezpośrednio w ustawie.  Ze względu na potencjalne negatywne skutki ewentualnego braku skuteczności zawiadomienia w praktyce każde przekształcenie sp.k. w sp.j. będzie musiało być poprzedzone podobnym wnioskiem.  Z samej ustawy o CIT nie sposób wywieść równie pozytywnych wniosków – podkreśla Rafał Ciołek.

Zwraca jednak szczególną uwagę, że jednocześnie zdecydowanie nie zgadza się ze stwierdzeniem, jakoby dyrektor KIS potwierdził możliwość uniknięcia wejścia w CIT.  - Może ono wywoływać negatywne konotacje i zdecydowanie należy się wystrzegać tego typu stwierdzeń.  Ustawodawca wyraźnie dopuszcza sytuację jednokrotnego opodatkowania w przypadku wspólników ponoszących nieograniczoną odpowiedzialność. O ile dobrze pamiętam, nawet w oficjalnych dokumentach padało stwierdzenie, że kredyt dla komplementariusza jest swego rodzaju premią za ryzyko.  Skoro tak, to bez znaczenia powinno być to, czy podatek płaci się jednokrotnie poprzez wykorzystanie kredytu na podatek zapłacony przez spółkę komandytową, czy też do analogicznych skutków dochodzi się poprzez zmianę formy prawnej w spółkę jawną – podsumowuje Rafał Ciołek.