8 lipca 2024 r. odbyła się rozprawa przed Trybunałem w Luksemburgu w sprawie dotyczącej zwolnienia dla infrastruktury kolejowej z podatku od nieruchomości w latach 2017-2021. TSUE rozpatruje, czy zwolnienie mogło oznaczać pomoc publiczną, na co od 2021 r. zaczęły powoływać się organy podatkowe. Sporne jest stosowanie zwolnienia względem bocznic należących do podmiotów prywatnych, jak również objęcie zwolnieniem całych działek gruntów pod taką infrastrukturą. Kolejnym krokiem procesowym będzie opinia rzecznika generalnego, która została zapowiedziana na 7 listopada 2024 r. Następnie można oczekiwać wyroku Trybunału.

- Wyrok po myśli podatników będzie oznaczał, że właściciele bocznic, którzy już zastosowali zwolnienie nie będą musieli zwracać podatku z odsetkami jako nielegalnej pomocy publicznej. Podatnicy, którym jeszcze się to nie udało, będą mogli zmienić rozliczenia czy też doprowadzić zawieszone postępowania nadpłatowe do efektywnego końca. Jeżeli wyrok potwierdzi, że Polska była zobowiązana do notyfikacji zwolnienia do Komisji Europejskiej, to żadne nadpłaty nie zostaną już zwrócone, a część podatników będzie musiała zwrócić pomoc. Nie można wykluczyć, że wyrok będzie miał generalny charakter i pozostawi pewien obszar do rozstrzygania przez sądy krajowe w zależności od okoliczności faktycznych - mówi Rafał Kran, doradca podatkowy, partner w MDDP.

Jak zaznacza, sprawą zajmuje się Wielka Izba TSUE, co dowodzi, że sprawa jest wysokiej wagi.

Polecamy też szkolenie online: Zwolnienie infrastruktury kolejowej z podatku od nieruchomości >

- Nie chodzi wyłącznie o kwestię polskiego podatku od nieruchomości, ale szerzej o stopień autonomii państw członkowskich w zakresie podatków niezharmonizowanych. Innymi słowy, Trybunał będzie zapewne rozstrzygał, jaki jest zakres kompetencji KE w tych sprawach, w jakich obszarach KE może oceniać, czy krajowe rozwiązania są legalne w kontekście pomocy publicznej. Sprawa dotycząca polskiego zwolnienia wydaje się do tego optymalnym przykładem. Tych też aspektów dotyczyły w dużej części pytania sędziów do uczestników postępowania - podkreśla Rafał Kran.

Pełnomocnicy Komisji Europejskiej oraz Prezydenta Miasta Mielca uważają, że zwolnienie było selektywne, a więc nielegalne. Przeciwnego zdania są pełnomocnicy podatnika, jak również reprezentujący Polskę, którzy podkreślali, że zwolnienie było skierowane do wszystkich właścicieli bocznic.

Czytaj też w LEX: Zwolnienia z podatku od nieruchomości dotyczące linii kolejowych >

Przypomnijmy, że po kilku latach korzystnych orzeczeń w zakresie objęcia zwolnieniem prywatnych bocznic kolejowych, organy podatkowe zaczęły powoływać się na aspekt pomocy publicznej, tj. że zwolnienia nie można stosować z uwagi na ryzyko udzielenia nielegalnej pomocy publicznej (wobec braku notyfikacji zwolnienie do Komisji Europejskiej). NSA ostatecznie skierował pytania prejudycjalne do TSUE.

Czytaj również: Firmy mogą dopłacić podatek od terminali kolejowych >>

Czytaj też w LEX: Zwolnienia z podatku od nieruchomości dotyczące gruntów, budynków i budowli kolejowych - zmiany po 1.01.2022 r. >

 

Nowość
Nowość

Adam Bródka, Elżbieta Klat-Górska

Sprawdź