Naczelnik Urzędu Skarbowego w maju 2015 r. odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej, określającej dla skarżącej wysokość zobowiązania podatkowego. Pismo z decyzją zostało skierowane do podatniczki na jej adres zamieszkania. Korespondencja, mimo podwójnego awizowania, nie została podjęta w terminie.

Miesiąc później podatniczka wniosła odwołanie, w którym wskazała, że nie mogła odebrać przesyłki. Wyjaśniła, że zmieniła dane osobowe i nie mogła odebrać listu, skoro dysponuje nowym imieniem i nazwiskiem.

Zobacz również:
Skarbówka łamie prawo, choć wie, że przegra w sądzie >>

Od Nowego Roku fiskus będzie miał nową broń >>

Zmiana danych w zgłoszeniu aktualizacyjnym

Organy podatkowe ustaliły, że podatniczka nie składała zgłoszenia aktualizacyjnego, z którego wynikałaby zmiana danych osobowych. Jednocześnie decyzją urzędu stanu cywilnego ze stycznia 2015 r., doszło do zmiany imienia i nazwiska skarżącej. Organy uznały, że podatniczka wniosła spóźnione odwołanie i stwierdzono uchybienie terminu do jego wniesienia. Decyzja została bowiem wysłana na prawidłowe dane, choć okazały się one częściowo nieaktualne. Kluczowe było też to, że organy podatkowe nie zostały powiadomione o zmianie personaliów skarżącej.

Podatniczka wniosła skargę do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił ją. Sąd podkreślił, że decyzja była wysłana właśnie do skarżącej, ze wskazaniem jej imienia i nazwiska - na adres podany we wniosku. Natomiast kilka miesięcy wcześniej skarżąca odebrała listownie przesłaną decyzję o zmianie jej danych osobowych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że organ przesłał przesyłkę do właściwej osoby (mającej niezmieniony numer PESEL). Skoro organ wskazał dane prawidłowe, choć nieaktualne, to doręczenie było skuteczne - uznał WSA. Przyjął, że podatniczka, dysponując „nowym” dowodem i decyzją o zmianie danych, mogła odebrać list na poczcie.

Zobacz również: Wybór formy opodatkowania przez podatnika rozpoczynającego działalność gospodarczą >>

Wyrok NSA

Skarżąca nie zgodziła się z wyrokiem i wniosła skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ją za zasadną i uchylił zaskarżony wyrok w całości. Przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi.

NSA przypomniał uchwałę Sądu Najwyższego z 16 lutego 2017 r. w sprawie III CZP 105/16, która też dotyczyła kwestii skuteczności doręczeń w razie wysłania listu na nieaktualne dane. Sąd uznał, że doręczenie zastępcze przez awizo może być uznane za dokonane wtedy, gdy przesyłka sądowa została wysłana pod aktualnym adresem oraz imieniem i nazwiskiem odbiorcy. Wyjaśnił, że doręczenie zastępcze jest skuteczne, gdy ma miejsce wskazanie prawidłowego adresu i prawidłowego oznaczenia adresata. W obrocie pocztowym wyznacznikiem, który identyfikuje osobę jest jej imię i nazwisko. Sąd zaś ma obowiązek posługiwać się aktualnymi danymi strony, choćby posiadał on inne informacje (np. pseudonim) pozwalające na jej identyfikację. NSA zaznaczył, że podziela powyższe stanowisko.

NSA zauważył też, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 15 października 2002 r., SK 6/02, oceniając zgodność z Konstytucją przepisów procedury cywilnej o doręczeniu przez awizo zauważył, że ta instytucja znajduje się na granicy gwarancji prawa do sądu. TK uznał, że to regulacja zgodna z Konstytucją, ale każdorazowo strona musi mieć realną możliwość odebrania pisma z sądu, by było ono skuteczne.

 


Aktualizacja danych

Jednocześnie z aktualnych przepisów podatkowych nie wynika, aby strona miała obowiązek zgłaszać organowi zmianę imienia i nazwiska. Poza tym, WSA nie wskazał przepisu, z którego wynikałoby zobowiązanie poczty do wydania przesyłki osobie po zmianie danych osobowych. Dodatkowo organy podatkowe dysponują aktualnymi danymi strony i powinny kierować pisma na właściwe dane. Zatem, skarga okazała się zasadna.

Wyrok NSA w Warszawie z 14 września 2018 r., II FSK 2475/16